Joomla Extensions
Wielkanoc z Głuchołazyonline.com.pl
(Artykuł przeczytasz w czasie 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

czochara
- To moja i radnych PiS decyzja. Chcemy zmiany, więc to naturalne, że wybierzemy zmianę. Jeżeli ktoś był za moją osobą, a ja udzielam poparcia Grzegorzowi Ptakowi, to uważam, że elektorat, który oddał na mnie głos powinien konsekwentnie się zachować. 



 Uważam, że jest potrzebna zmiana na stanowisku burmistrza. Stąd konsekwentny wybór i poparcie dla Grzegorza Ptaka - mówi nam dziś w rozmowie Jerzy Wojnarowski, kandydat na burmistrza z PiS. To w zasadzie potwierdzenie tego, co usłyszeliśmy w poniedziałek, kiedy pytaliśmy o decyzję odnośnie poparcia dla jednego z dwóch kandydatów walczących o fotel burmistrza w drugiej turze. 

Tego można było się spodziewać. Skoro do wyborów, naprzeciw obecnemu burmistrzowi startuje 3 kandydatów, to naturalnym, jest że ci kandydaci startują po to, by coś zmienić. Więc zmiana poparcia z kontrkandydata Szupryczyńskiego, Grzegorza Ptaka na obecnego burmistrza wskazywałaby na brak konsekwencji. Jerzy Wojnarowski zaś jest jednym z największych antagonistów polityki Edwarda Szupryczyńskiego. 

53 procent wyborców, którzy głosowali na 3 kontrkandydatów Edwarda Szupryczyńskiego to ludzie, którzy uważają, że trzeba zmiany. To ludzie, którym nie podoba się obecna polityka, którą prowadzi obecna ekipa. Nietrafione inwestycje, wbrew mieszkańcom lub przy braku rozmów z nimi, zaniechania, brak spójnej koncepcji i pomysłu spowodowało, że większość mieszkańców wybrało jedną z trzech opcji zmiany i zagłosowało za Grzegorzem Ptakiem, który wystartuje naprzeciw Szupryczyńskiemu w II turze 4 listopada, lub wybrali Ewę Chabasińską czy Jerzego Wojnarowskiego.  - taką konkluzję można wysnuć z wypowiedzi Jerzego Wojnarowskiego. 

Grzegorz Ptak zapowiada, że zrewiduje plany budowy krytej pływalni przy Moniuszki. Od początku zresztą ogłoszenia planów budowy krytej pływalni, kontrkandydat był przeciwny powstaniu jej w wybranej w konsultacjach społecznych, lokalizacji. O błędnej, w mniemaniu Grzegorza Ptaka, lokalizacji pisaliśmy w listopadzie 2017 roku. Teraz, kontrkandydat obecnego burmistrza, zapowiada, że cofnie błędną decyzję odnośnie zaciągania 30-sto milionowego kredytu na budowę krytej pływalni i powrót do swojej, sprzed roku koncepcji budowy małej, krytej pływalni umiejscowionej przy obecnym otwartym kąpielisku na ul. Kościuszki. 



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


2 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

  DO GÓRY