Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Wiosna!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Przesuwaj palcem mapę i tabelę poniżej aby zobaczyć kolejne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 minuty)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu
IMG 8693

Były łzy wzruszenia,  były wspomnienia i podziękowania. Dziś Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego celebruje 70-cio lecie istnienia. Z tej okazji, W Centrum Kultury zorganizowaną uroczystość, która przypomina historię szkoły, jej początki i czasy, które są udziałem dzisiejszych gości. A przybyło liczne grono absolwentów. 



  Specjalną Włócznią św. Maurycego, ufundowaną przez kapitułę nagradzano ludzi, którzy szczególnie przyczynili się dla szkoły. W ten sposób uhonorowano wkład na rzecz Liceum Jana Dolnego, wieloletniego dyrygenta chóru Capricolium, trenera koszykówki, Tadeusza Widziszowskiego, Stowarzyszenia na Rzecz Szkół Chrobry, które wspiera szkołę. Kapituła uhonorowała także pośmiertnie osoby, które miały wpływ na rozwój i działalność szkoły: śp. Maria Bilwin, śp. Anna Tacakiewicz, śp. Roman Zalasiński i śp. Wiesław Kulpa.

IMG_8693IMG_8694IMG_8695IMG_8696IMG_8698IMG_8699IMG_8703IMG_8705IMG_8712IMG_8714IMG_8715IMG_8716IMG_8717IMG_8719IMG_8720IMG_8721IMG_8723IMG_8724IMG_8725

Dzisiejsza rocznica nadal trwa. Po części oficjalnej, teraz święto odbywa się w gmachu Liceum gdzie będzie można pozwiedzać szkołę, zobaczyć ekspozycje tematyczne i wspólnie powspominać młodość.  Wieczorem zaś bal absolwentów w ośrodku Banderoza.

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Potęga smaku

Potęga smaku

Cytuję Marysia:
Cytuję Marysia:

Nikogo z Zosią nie obraziliśmy, usuwajcie sobie!!Powodzenia życzę.


Z analizy zapisu wynika, że Zosia i Marysia to mężczyźni. :-)
Chyba że obie panie nie znają gramatyki języka polskiego, co nie jest wykluczone.
Majka
+11

Majka

A ja już się wyleczyłam z takich imprez 10 lat temu.. Z moich obserwacji wynika , ze niektórzy absolwenci to przychodzą ( przyjeżdżają ) głownie po to aby się pochwalić swoimi osiągnięciami życiowym (kariera, stanowiska, zarobki ) przy jednoczesnym upokarzaniu tych , którym w życiu z różnych względów niezbyt się powiodło.Przyjeżdża taka persona w dużego miasta, bo tam udało się jej ukończyć studia i zakotwiczyć na dalszą część życia. Chodzi z głową w chmurach - nikogo niby nie poznaje, do nikogo nie podejdzie aby porozmawiać , w końcu zmywa się jak najszybciej i tak wygląda jej uczestnictwo w zjeździe (chyba stwierdza że marnuje swój cenny czas ). W tym momencie nie jest ważne dla niej ze pochodzi z tego małego miasteczka, ze wychowała się w rodzinie , gdzie codziennością były awantury pijackie i brakowało dosłownie na chleb , ona teraz jest KIMŚ i za wszelką cenę chce to wszystkim udowodnić i zrobi wszystko aby odciąć się od swojej przeszłości. Tak bardzo chce o niej zapomnieć, że ludzi biednych i nie spełniających jej dzisiejszych standardów uważa za kogoś gorszego i nie wartego nawet tego aby podać mu rękę i porozmawiać chwilę Zastanawiam się zatem po co w ogóle takie osoby przyjeżdżają , czy aby tylko po to żeby stwierdzić że pozostali uczestnicy imprezy to głupki, nie dorównują im poziomem inteligencji itp .?
Tacy ludzie niestety żyją w nieświadomości i myślą że zaliczają się do inteligencji, a nie wiedzą że inteligencję jeśli się w ogóle ma to z reguły wrodzoną , czasami nie pomogą ani żadne fakultety ani stanowiska ani nawet pieniądze ( jakie by nie były ). Cóż smutne to, że wyścig szczurów opanował nawet i tego typu spotkania , bo miało być z założenia miło , w wyszło niestety jak wyszło. Prawdziwą radość ze spotkania niejednokrotnie ze łzami w oczach widać u tych najstarszych absolwentów z początków istnienia LO. Ci ludzie doprawdy się szczerze cieszą że po tylu latach żyją i znowu się widzą, i to jest piękne ! Im młodsze roczniki, tym coraz większa rywalizacja, zawiść, zazdrość , chęć zaimponowania, dominacji, lub wręcz lekceważenia, i to jest niestety smutne i tragiczne .
Paweł Gaweł
+2

Paweł Gaweł

Pani Zosiu - do 15, to produkowali się nasi Włodarze w CK. Na najważniejsza część Zjazdu, czyli spotkania z koleżankami i kolegami z lat nauki, czas znalazł się dopiero po zakończeniu tej części. Uważam że impreza była dobrze zorganizowana. Trochę rozczarowany byłem publikacją wydaną przy okazji zjazdu. W sumie była to tylko rozszerzona o opis ostatnich lat książeczka napisana na poprzednie spotkanie. Szkoda, że zabrakło w niej materiałów z poprzedniego zjazdu, w tym wspólnego zdjęcia wszystkich absolwentów jakie było wykonane na boisku szkolnym. Brakło też wspomnienia o naszych profesorach którzy odeszli w ostatnich latach.
Zośka
+4

Zośka

Cytuję Barbara:
Miło byłoby także znać nazwiska osób uhonorowanych posmiertnie...

Proszę bardzo, dopisane. Liczymy na obszerny materiał z LO, tak dotąd chętnie nam wysyłany do publikacji z tej szkoły. Nikt z nas nie był w stanie poświęcić całego dnia na spędzenie ze świętującą rocznicę szkołą. OD godz. 11 do 16-17 nie licząc balu absolwentów, jaki miał miejsce w Banderozie o 19-stej.

Bez przesady. Impreza trwała do 14.45

  DO GÓRY

Przeczytaj także: