Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0% artykułu

coronawirusOd jutra szkoły w Czachach zamknięte. Odwołane imprezy z liczbą uczestników ponad 100 osób. Wyrywkowe kontrole temperatury prowadzone na ulicach przez Policję i Straż Pożarną. Szkoły w Głuchołazach wczoraj nie pojechały do Czeskiej Wsi na naukę pływania - to także z powodu wirusa. 



 Coraz więcej uczelni wyższych w Polsce odwołuje zajęcia. Te będą prowadzone drogą elektroniczną. Odwoływane są imprezy masowe. Rozgrywki sportowe odbędą się bez udziału publiczności - będą bezpłatne okna z transmisjami w dotychczas płatnych kanałach na platformach satelitarnych. Na dużych przejściach granicznych wprowadzono kontrole na stan zdrowia. Zamykane są szpitale dla odwiedzających. Również w Głuchołazach - po 15 Szpital MSWiA jest zamknięty dla odwiedzających jak i pacjentów. 

A co w Głuchołazach? Nie mamy jeszcze potwierdzonego przypadku kwarantanny domowej w gminie. Wciąż czekamy na informację z Opola. Wczoraj wysłaliśmy zapytanie prasowe. Po mieście krąży plotka o dwóch osobach obserwowanych. Nie ma potwierdzonego zachorowania na terenie województwa Opolskiego, ale pod nadzorem epidemiologicznych znajduje się 121 osoby, 14 jest objęte kwarantanną a 3 osoby są hospitalizowane do czasu otrzymania wyniku badań.

Ma być więcej niedzielnych mszy w Kościele. To po to, by spróbować ograniczyć liczbę wiernych jednorazowo w kościele. 

Pozwolicie, że trochę rozweselimy co niektórym czytelnikom minorowe miny? Nie dotyczy to naszego kraju niestety: We Włoszech posiadacze kredytów hipotecznych nie muszą spłacać kredytu. 

Dbajcie o siebie. Nie zbliżajmy się do osób z widocznymi objawami grypopodobnymi. Dokładnie i długo myjcie dłonie przy każdej okazji. Pilnujcie dzieci, by również to robiły. Starajcie się , gdy jesteście wśród ludzi nie zbliżać dłoni do twarzy (błon śluzowych). Jeżeli to możliwe - w przestrzeni publicznej starajcie się otwierać drzwi łokciem. Powstrzymajmy się od gestów - całowanie znajomych, przyjaciół, uściski nie są wskazane. Zażywajcie witaminy i zdrowo się odżywiajcie. Doniesienia od naukowców - podobno spożywanie podwyższonych dawek cynku może nam pomóc (tabletki z cynkiem, czosnek, wątróbka).

Jeżeli zauważysz u siebie podejrzane objawy (suchy kaszel, gorączka, bóle mięśni i kości) oraz możesz być w grupie ryzyka (przyjechałeś z innego kraju lub miałeś kontakt z kimś takim) -  dzwoń po informacje co dalej pod numer: 800 190 590. Nie idźcie z tymi objawami do przychodni czy na SOR!

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

henio
+5

henio

A nasz proboszczunio organizuje kolejną ( nazwijmy to pielgrzymką bo tam jeszcze nie był a jako organizator ma to za darmo) wycieczka do Japonii mu nie wyszla
fly
-1

fly

W odpowiedzi do wswsss:
zatem: zanim napiszesz- pomyśl, co piszesz i co chcesz przekazać innym na forum.
Sformułuj swoje myśli w sposób jasny i jednoznaczny. W ten sposób, by Cię rozumieć tak, jakbyś chciał być zrozumiany. W zgodzie i harmonii z tym, co myślisz.
wswsss
+2

wswsss

Cytuję fly:
Cytuję wswsss:
Ikoniecznie przed i po wyjściu z kościoła znak Krzyża Św. wodą z kropielnicy...


Nie drwij Bracie, nie drwij....
dojdziesz lat, będziesz u kresu swoich dni- z dużą pewnością powiem Ci, że Twoja optyka ulegnie zmianie. Bez Boga da się żyć, ale umierać już jest bardzo ciężko.

Pytaniem jest, z czego wg Ciebie drwię?
Z Boga? Może jednak z postawy na Grodzkiego "Ja jestem wyjątkiem, to wszystko dotyka/nie innych, nawet jeśli zachoruję, to lekko, mnie respirator nie będzie potrzebny, mnie nie zapakują do wora foliowego"
Wirus jest wyjątkowo zjadliwy. Na szkle, metalu i odzieży czeka 5 dni, wytrzymuje temperaturę do 98 oC. Po kichnięciu utrzymuje się w powietrzu (zależnie od wilgotności) min. 30 min i rozpala się na 4,5 metra. Nie straszna mu klimatyzacja - przemieszcza się nią. Inkubuje nie 14, ale do 27 dni, zdarzył się przypadek 38 i w tym czasie ktoś "tryskający zdrowiem zaraża".
Wystarczy jedna osoba, która rozsieje w kropielnicy wirusa wchodząc do kościoła, a każdy kto do niej sięgnie wychodząc po mszy, ma większe szanse na zarażenie, niż wygranie złotówki w zdrapce. Siadasz na miejscu, które może być zainfekowane, dotykasz pieniędzy, które mogą być skażone, dotykasz klamki, na której na pewno coś siedzi, tylko co, bo nie widzisz.
To nie jest paranoja, to jest kompletny brak wyobrażenia sobie tego, przed czym musimy się chronić. Ludzie nie wyczuwają czadu, swądu spalenizny, ulatniającego się gazu, a czym jest do tego bezobjawowy, już ponad trzystu krotnie zmutowany, niewidoczny wirus? Wirus nie znika po szczęśliwym wyzdrowieniu, tylko wyzdrowienie jest czasem uśpienia wirusa. Po przechorowaniu , zostają trwałe pamiątki w organizmie. Podejrzewam, że ludzie mieliby większy respekt dla regularnego bombardowania, a sytuacja jest bardziej poważna.
Można lekceważyć swoją szansę na koronę, ale nikt nie ma prawa byś transporterem, przenosić infekcję na inne osoby. Unikanie zarażenia i zakażania jest podstawową powinnością każdego w obecnej sytuacji. Wszyscy powinni zrobić sobie 4-tygodniowe Hawaje we własnych chałupkach, a nie łazić i szukać, czego dotknę, kto na mnie kaszlnie.
fly
-1

fly

Cytuję wswsss:
Ikoniecznie przed i po wyjściu z kościoła znak Krzyża Św. wodą z kropielnicy...


Nie drwij Bracie, nie drwij....
dojdziesz lat, będziesz u kresu swoich dni- z dużą pewnością powiem Ci, że Twoja optyka ulegnie zmianie. Bez Boga da się żyć, ale umierać już jest bardzo ciężko.
blu
+7

blu

Brawo Kościół - mroki średniowiecza ciągle żywe.
Wszyscy ograniczają kontakty, a tu więcej mszy. Niby ma to służyć zmniejszeniu gęstości wiernych, ale w jaki sposób - kto to skoordynuje? Jak wejdzie 50 osób, to kościelny zamknie drzwi i zaprosi na następną mszę? Przecież większość z przyzwyczajenia pójdzie na zwyczajową godzinę. A może tak transmisję mszy przez radio (podobno mamy) lub przez internet, no ale jak tu tacę zebrać?

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.

Przeczytaj także: