Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w 1 minutę)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0% artykułu

gf tile Czytelniczka naszego portalu prosi o wszelkie informację, które pomogłyby w identyfikacji sprawcy zdarzenia, które miało dziś miejsce na ulicy Ligonia.  Dzisiaj około 14.00, ktoś uszkodził mój samochód i odjechał z miejsca zdarzenia.





Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Rokita.
+2

Rokita.

Wzorem z kraju gdzie mamy naszych znajomych ,rodzinę.Policjant w sklepie to nie nowość .Policjant często poznaje ludzi z otoczenia w mieście na dzielnicy osiedla itp..Obce typy osobników to wiedzą i raczej omijają sklepy...Policja powinna być w otoczeniu .Nieraz wie komu wystarczy zdecydowane słowo by zapanować nad emocjami dnia .A wkracza jak jest zagrożenie i ma poparcie wśród mieszkańców.A nikt nie zna dnia ani godziny kiedy zbyt mało etatów w Głuchołazach odbije się na bezpieczeństwie .
packar
+3

packar

Cytuję 666:
Cytuję packar:
Policja nie ma czasu na interwencje bo jest zajęta robieniem zakupów w netto, kto im zezwala na podjeżdżanie w godzinach pracy slużbowym samochodem pod sklep i robienie zakupów, obiecuję, że jeszcze raz zobaczę radiowoz na parkingu przed sklepem to zrobię zdjęcie i wysyłam do komendy wojewódzkiej albo dalej żeby zobaczyli jak nasza policja pracuje i z jakiego powodu nie ma czasu na interwencje zglaszających ludzi, dosyć tego żeby policja brala pieniądze za nic


Myślę że policjant ma prawo w czasie pracy podjechać do sklepu a nawet zrobić w nim zakupy, o ile nie są to jego prywatne zakupy, tylko na przykład kupuje środki czystości na komendę. Mnie też kiedyś wysyłał szef do biedronki w czasie pracy. takie życie.

To nie o środki czystości chodzi tylko śniadanie a śniadanie nosi się do pracy z domu bo inaczej powinni mieć odliczony czas tak jak w normalnym zakładzie gdzie pracownik nie ma prawa opuszczać zakładu w celu robienia prywatnych zakupów, takie jest życie a nie inaczej i oni nie są lepsi niż inni, którzy pracują na nich..
666
+1

666

Cytuję packar:
Policja nie ma czasu na interwencje bo jest zajęta robieniem zakupów w netto, kto im zezwala na podjeżdżanie w godzinach pracy slużbowym samochodem pod sklep i robienie zakupów, obiecuję, że jeszcze raz zobaczę radiowoz na parkingu przed sklepem to zrobię zdjęcie i wysyłam do komendy wojewódzkiej albo dalej żeby zobaczyli jak nasza policja pracuje i z jakiego powodu nie ma czasu na interwencje zglaszających ludzi, dosyć tego żeby policja brala pieniądze za nic


Myślę że policjant ma prawo w czasie pracy podjechać do sklepu a nawet zrobić w nim zakupy, o ile nie są to jego prywatne zakupy, tylko na przykład kupuje środki czystości na komendę. Mnie też kiedyś wysyłał szef do biedronki w czasie pracy. takie życie.
packar
+5

packar

Policja nie ma czasu na interwencje bo jest zajęta robieniem zakupów w netto, kto im zezwala na podjeżdżanie w godzinach pracy slużbowym samochodem pod sklep i robienie zakupów, obiecuję, że jeszcze raz zobaczę radiowoz na parkingu przed sklepem to zrobię zdjęcie i wysyłam do komendy wojewódzkiej albo dalej żeby zobaczyli jak nasza policja pracuje i z jakiego powodu nie ma czasu na interwencje zglaszających ludzi, dosyć tego żeby policja brala pieniądze za nic
moje wnioski
+10

moje wnioski

Cytuję scherlock:
Bystrość policji albo straży? to jakiś żart, oni potrafią tylko wypisywać mandaty jak już mają sprawcę podanego na talerzu ale żeby sami złapali to niemożliwe


A i to nie zawsze. Nam 13 kwietnia pod samą kamerą parę minut po 13-tej niejaki Pan H. , który z racji wieku już dawno nie powinien poruszać się autem, oberwał lusterko - świadomie i złośliwie. Otóż ów Pan uznał, że jedno miejsce parkingowe to dla niego zbyt mało i zabronił mężowi parkować na sąsiednim miejscu obok niego, bo on nie wykręci. Mąż @#%&$#^ nie posłuchał, bo innego miejsca do parkowania nigdzie po sąsiedzku nie było i auto zostawił, a jak po 10 minutach wrócił, to
@*#^% zwiał, a lusterko było oberwane. Strażnicy miejscy odmówili mężowi obejrzenia monitoringu (no musieliśmy się upewnić, czy to aby na pewno ten @#$^^&^), bo udostępniają nagrania ponoć tylko policji, a policja zgłoszenia nie przyjęła, bo oni mają 600 podobnych spraw, a przecież właściwie nic się nie stało. Dostali miejsce, dzień, godzinę, imię i nazwisko i adres @#$^&&^% i nie zrobili nic. Lusterko kupiliśmy sami na własny koszt, a Pan H. w Biedronce po kilku dniach mężowi z chamskim uśmieszkiem powiedział, że "mógł gówniarz ze starszym nie zaczynać".
Nie uważam 44-letniego faceta za gówniarza, za to uważam, że Pan H powinien dla zdrówka zasuwać na piechotę, skoro do zaparkowania niewielkiej wielkości pojazdu potrzeba mu kilku miejsc parkingowych.
Pani od porysowanego auta proponuję, żeby po znalezieniu sprawcy, w dochodzeniu własnych praw skorzystała raczej z pomocy miejscowych hm... nie wiem jak to napisać, żeby źle nie zabrzmiało 8) bo nasi stróżowie prawa, moim skromnym zdaniem, nie zawsze się rwą do pomocy.
Czytelnik

Czytelnik

Na skrzyżowaniu jest kamera i na pewno można sprawdzić jakie pojazdy wtedy jechał a może złapie miejsce które był zaparkowany pojazd
Kola

Kola

Cytuję pack:
Właśnie tak parkują wystawiając część auta poza linie parkingowe i w pierwszej kolejności właściciel auta powinien zostać ukarany za nieprawidłowe zaparkowanie...

Cytuję pack:
Właśnie tak parkują wystawiając część auta poza linie parkingowe i w pierwszej kolejności właściciel auta powinien zostać ukarany za nieprawidłowe zaparkowanie...


Pack - nie przesadzasz? Przecież na zdjęciu wyraźnie widać że auto stoi w granicach Lini, równolegle do ulicy. To jest źle zapakowany samochód? Nie bądźmy już tacy krytyczni...
Pp
+4

Pp

Cytuję propose:
podpowiem...wystarczy przejrzeć monitoring by wytypować samochody które wtedy tam jechały...ul. Ligonia to nie Warszawa i przez godzinę czy dwie nie przejechało tam 5000 tyś aut...no ale potrzeba by Straż Miejska i Policja wykazały się bystrością umysłu i sprawnością fizyczną by po rejestracjach dotrzeć do właścicieli i sprawdzić te auta zanim je zalakierują u blacharza...pozdro


Obawiam się że jakość nagrywanego wideo z monitoringu miejskiego jest tak na niskim poziomie ze ciężko będzie ustalić markę pojazdu a co dopiero nr rejestracyjny

Zresztą kamery są skrętne, więc jest 25 procent szans że zostało zarejestrowane zdarzenie
pack
+9

pack

Właśnie tak parkują wystawiając część auta poza linie parkingowe i w pierwszej kolejności właściciel auta powinien zostać ukarany za nieprawidłowe zaparkowanie...
scherlock
+7

scherlock

Bystrość policji albo straży? to jakiś żart, oni potrafią tylko wypisywać mandaty jak już mają sprawcę podanego na talerzu ale żeby sami złapali to niemożliwe

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.

Przeczytaj także: