Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w 2 - 4 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0% artykułu

pogorzelcy3To był bezinteresowny czyn. Głuchołazianie ruszyli z akcją pomocy osobom i rodzinom, którzy ucierpieli w pożarze kamienicy przy ul. Opolskiej. Przypomnijmy, około 8 rano w kamienicy pod numerem 9 wybuchł pożar w mieszkaniu na I piętrze. Na skutek pożaru, który wybuchł 16 grudnia br. w jednym z mieszkań straty ponieśli mieszkańcy mieszkań powyżej i poniżej. 



    Właściciele mieszkań stracili niemal wszystko - zostali ewakuowani z mieszkań w tym, co mieli na sobie, zdążyli wynieść tylko najcenniejsze przedmioty. Reszta sprzętu i dobytku albo przesiąkła smrodem dymu albo, co oczywiste, została zalana wodą. Tu najbardziej chyba ucierpiała pani Halina z parteru, pod mieszkaniem, gdzie pożar miał miejsce, a która utraciła niezbędne leki. Na szczęście dokumentacja ciężkiej choroby, którą przeszła uratowała się - była w szufladzie. Na dodatek Pani Halina niedawno wzięła kredyt na remont mieszkania  - 20 tysięcy, które teraz będzie musiała nadal spłacać, a po remoncie nie ma śladu. Wszystko, ściany, meble, podłogi i sufit zniszczone.

opolska1opolska2opolska3opolska4opolska5opolska6

      Pogorzelcom GKTBS udostępnił lokale zastępcze. - Nie są to mieszkania wyposażone we wszystkie dostępne wygody, ale tylko takie mamy w swoich zasobach - mówi nam Andrzej Gębala, prezes GKTBS. Jedna z rodzin, ze schorowaną matką znalazła lokum obok mieszkania córki. Ponieważ w tymczasowym lokum nie ma łazienki, a toaleta jest na korytarzu, rodzina ta korzysta z udogodnień łazienki i toalety u córki. W takich warunkach spędzi najbliższe święta. Inny lokator z opolskiej także znalazł tymczasowe lokum, ktoś inny kąt u rodziny, natomiast właściciel mieszkania, od którego pożar się rozpoczął znalazł miejsce w DPS-ie - informuje szef GKTBS-u. 

pogorzelcy1
     Zaraz po pożarze do pomocy pogorzelcom włączyła się, jak sama to pisze, przypadkowa osoba. - Po prostu tamtędy przechodziłam - mówi Pani Daria, która rozpoczęła zbiórkę tego, co pogorzelcom potrzebne na początek. Ubrania i żywność postanowiła zbierać podjeżdżając własnym autem do tych, którzy tą pomoc zaoferują. Jednak nie każdy chciał w ten sposób wspomóc poszkodowanych. Stąd do akcji włączyliśmy się i my, jako redakcja, szukając dla darczyńców miejsca, do którego będą mogli dostarczyć dary. Po kilku telefonach wsparcie otrzymaliśmy od Kierowniczki Świetlicy Socjoterapeutycznej, P. Agnieszki Danieluk, która udostępniła nam lokal PKPS na Rynku. I tam właśnie tam trafiło mnóstwo najpotrzebniejszych rzeczy dla poszkodowanych. Tu podziękowania należą się także pracownicom PKPS na rynku, które pomogły w magazynowaniu darów a także zaoferowały ciepły posiłek pogorzelcom.

   

 

      Kilka worków ubrań, butów od darczyńców bardzo szybko znalazło potrzebujących. Wspaniały gest należy do jednego z radnych z sołectwa, który przywiózł kilka worków darów. Jeszcze inne przedmioty dostarczyli kolejni mieszkańcy. Nieważne teraz,  kto zaoferował pomoc, czy to urzędnik z magistratu (zapytania o to, co niezbędne otrzymaliśmy także z urzędu - dziękujemy!)) czy zwykły mieszkaniec - liczy się gest serca, chęć pomocy w trudnej sytuacji i beznadziejnym dla nich, przedświątecznym czasie. Gdy większość mieszkańców będzie zasiadać do zastawionego, świątecznego stołu, obok skrzącego się kolorami zielonego drzewka, te rodziny będą mogły liczyć na takie święta, jakie będą mogli sobie zorganizować. Bez własnego mieszkania, w którym także już czyniono przygotowania do świąt. Bez ciepła własnego kąta, bez radosnej atmosfery. Za to z mnóstwem kłopotów, w obcym, pustym miejscu i z  niedostatkiem niemal wszystkiego. 

 

 pogorzelcy2
   To będą ciężkie święta  przed pogorzelcami. Nie mają pieniędzy na leki, żywność. Nie wiedzą, jak teraz potoczą się ich losy w tymczasowych lokalach, w których oprócz leżaków czy prostych posłań i może szafy na otrzymane ubrania i kilku przedmiotów uratowanych z pożaru nie mają dosłownie nic. 

    Nie mogą wrócić do mieszkań, by móc wyciągnąć z nich przedmioty, które jeszcze się nadadzą. Mieszkania zostały zaplombowane przez Policję, która dokona ustalenia przyczyn pożaru. Ta najprawdopodobniej zostanie wykonana w niedzielę - mówi nam szef GKTBS- u. Część uratowanego wyposażenia mieszkań, jeszcze zanim Policja zamknęła mieszkania, GKTBS przechowuje u siebie.  - Zaraz, jak tylko Policja zwolni po przeprowadzonych czynnościach dochodzeniowych mieszkania, przystąpimy do remontu stropów, podłóg i ścian. - obiecuje Prezes GKTBS-u.

 

pogorzelcy4
   Do akcji pomocy włączył się także OPS, który zbiera środki pieniężne na pomoc w remontach i wyposażeniu dla pogorzelców. To plus pomoc GKTBS to niezbędna i potrzebna pomoc, na jaką mogą liczyć mieszkańcy Opolskiej od instytucji. Dobrze, że jest ktoś jeszcze taki, jak Pani Daria, która zupełnie bezinteresownie poświęciła czas dla tych, którzy ucierpieli w pożarze. Nie każdego stać na coś takiego, tym bardziej w zabieganym, przedświątecznym okresie. A jednak, zdarzają się ludzie, dla których dobro innych, tym bardziej w potrzebie, jest równie ważne. 

 

 

Chcesz pomóc jednej z rodzin? 

https://zrzutka.pl/ctjgf2

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Jerinimo
+2

Jerinimo

Współczuję i życzę szybkiego podzwigniecia się po tej tragedii. Mam nadzieję że los się do was lokatorów umsimiechnie.
Zbiórka fajny pomysł jak by Pani córka która to pisała zrobiła bardziej stylistycznie bez byków to efekt był by większy. Czytam i nie wiem czy ktoś sobie jaja robi czy naprawdę tak ciężko kilka zdań złożyć sensownie.
Koleś
+1

Koleś

Moja znajoma z tej klatki twierdzi że nawet klamki do drzwi nie było komu naprawić po interwencji straży.Kobieta jest sama tak więc kto ma się tym zająć.
jagoda
+1

jagoda

Mam do przekazania łóżko piętrowe drewniane z materacami. Ale musi ktoś po nie przyjechać do Charbielina . tel. 66 55 83 525
jadwiga
-1

jadwiga

link nie odsyła do właściwej strony.

Przepraszam, nie zauważyłem że system z automatu wstawił link do tego artykułu. Poprawiłem. Dziękuję za zwrócenie uwagi.

Przemek

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.

Przeczytaj także: