Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

img 4857
Czy skarbnik gminy zwiąże koniec z końcem?
Stalo się to, co, wzorem doniesień  z innych miast dotknęło i naszą gminę. Polityka PiS polegająca na spełnianiu wyborczych obietnic przyczynia się do zubożenia samorządów. Obniżka podatku dochodowego, zwolnienie z podatku dochodowego dla osób poniżej 26 roku życia przynosi konsekwencje. Obietnice PiS-u tak naprawdę w znaczący sposób wypływają na finanse samorządów. Niestety - na niekorzyść. 



 Wraz z redukcją podatków maleją wpływy gmin. To zaś dotyka mieszkańców. Co z tego, że obniżono nam podatki, jeżeli w zamian, samorządy są postawione pod ścianą - bo jak z malejących wpływów do gminnego budżetu sfinansować podstawowe zadania, które są realizowane przez samorządy? Pamiętajmy, że znaczący procent z płaconych przez mieszkańców gminy podatków trafia do budżetu gminy, na terenie której mieszkamy. Poprzez realizację obietnic wyborczych obecnej partii te wpływy są redukowane. A gmina musi finansować wiele zadań. Zaczynając od oświetlenia ulicznego na swoim terenie, po remonty nieruchomości i dróg, finansowanie szkół i przedszkoli, żłóbków (subwencja szkolna nie wystarcza - zazwyczaj jest wypłacana przez z Ministerstwa Edukacji w kwocie mniejszej niże to wynika z potrzeb). A gdzie inwestycje, na które czekają mieszkańcy?

Redukcja wpływów budżetu gminy przekłada się na kłopoty samorządów. Jak realizować inwestycje, gdy trudno zapewnić środki na podstawowe zadania gminy? Z takim problemem w tym roku jak i w kolejnych będzie się mierzyć wiele samorządów. Już wiadomo, że wiele miast będzie musiało obciąć środki na ponadplanowe inwestycje, modernizacje i remonty. Informacje o takich cięciach finansów nie dotyczą tylko małych jednostek samorządowych, wiele dużych aglomeracji wraz z ustalaniem budżetu na rok przyszły napotkało na redukcję wpływów z tytułu podatków. Male miejscowości ograniczają czas nocnego oświetlenia ulic, redukuje się wydatki na mniej potrzebne wydatki. 

Niestety - obietnice wyborcze kosztują. Ale nie państwo czy rząd, które te obietnice składa - tym razem te obietnice są realizowane kosztem samorządów. Co robią te ostatnie, by mieć nadal pieniądze? Podwyższają inne daniny. To jedyna metoda spięcia budżetu na kolejny rok. Tak więc po części, mamy obniżkę podatku PIT, ale za to oddamy tą obniżkę płacąc więcej w innych kosztach życia. 

Tak też się stanie w Głuchołazach. Na najbliższej sesji odbędzie się głosowanie w sprawie podwyżki podatku od nieruchomości. Argument jaki podano w uchwale jest niemal kalką podobnych w całym kraju - obniżka podatku dochodowego PIT z 18 do 17 procent, zwolnienie z podatku PIT osób do 26 roku życia. 

Tak więc - cieszmy się z obietnic rządu. W teorii na na naszą korzyść (tylko w teorii!). Ale na niekorzyść gminy, w której mieszkamy. Bo to ona będzie miała teraz mniej na to, by remontować place zabaw, oświetlić ulice, remontować miejską i gminną infrastrukturę. 

A jeszcze kiedyś nogowaliśmy potrzebę podwyżki podatku od nieruchomości pisząc artykuł, po którym Burmistrz z takiej podwyżki zrezygnował. Teraz rozumiemy argumentację wniosku - jest całkowicie zrozumiała. Niestety...

 



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

leszek
+5

leszek

panie burmistrzu wszystkie te podwyżki to według pana to wina wyższej płacy minimalnej dodatków socjalnych 500 plus 500 dla niepełnosprawnych czy pan te podwyżki ogłosił by przed wyborami gdy na pana glosowałem czasy płacy za 5zł na godzinę za rządów po psl myślę że się skończyły panowie radni czy nas dzisiaj stać na kredyty 12 milionów do oddania 15 coraz większe zadłużenie gminy zaczynanie nowych inwestycji a nie spłacone poprzednie no gdzieś tych dudków cza szukać
Nauczyciel
+10

Nauczyciel

Cytuję hxyz:
Do BrawoWy:
Mówił ci już ktoś, ze jesteś idiotą ? A tak, wiele razy to słyszałeś... W szkole, domu, pracy...
To usłysz jeszcze raz ode mnie, jesteś debilem. :lol:


Tak czytam te forum i myślałem że administrator strony w ramach kampanii przeciwko hejtu pilnuje by nikt nie robił osobistych wycieczek i ubliżaniem komuś że jest idiotą czy debilem tym bardziej że nie jest to w ogóle argumentacja merytoryczna tylko po prostu pojawił się jakiś hejter na forum i zwyzywał od idiotów i debili nic innego sobą mądrego nie reprezentując...hmm...I co na to Administrator forum? Czy brakiem swojej reakcji akceptuje hejterstwo na swojej stronie?!
hxyz
-8

hxyz

Do BrawoWy:
Mówił ci już ktoś, ze jesteś idiotą ? A tak, wiele razy to słyszałeś... W szkole, domu, pracy...
To usłysz jeszcze raz ode mnie, jesteś debilem. :lol:
Jeremi
+5

Jeremi

Może powodem jest nieudolność gminy w naliczaniu podatków. Może warto spytać skarbnika czy wszystkie nieruchomości w gminie maja naliczony podatek. Historia Lubin się powtarzać skala mniejsza ale ile tego typu sytuacji jest nikt nie wie.
BrawoWY cd2
+5

BrawoWY cd2

a poza tym jeśli to aż taki problem z budżetem mają pracownicy gminy to niech podadzą się do dymisji skoro jedyne co potrafią to tylko sięgać do kieszeni mieszkańców, bo podatki obniżone były zapowiedziane już dawno temu i ustawy wprowadzone a budżet jest ustalany w gminie i dogadywany dopiero na przełomie października i listopada i co najwyżej dopinany w grudniu więc nic nie stało na przeszkodzie, by dla dobra ogółu zrezygnowali ze swoich dodatków i nagród włodarze i pracownicy gminni oczywiście dla dobra mieszkańców(a nie za każdym razem sięganie do kieszeni mieszkańców), którym mają służyć swoją pracą samorządową, bo tyle sami gadają podczas wyborów, że praca w samorządzie to przede wszystkim służba dla dobra mieszkańców a nie panowanie i rządzenie...hehehe...a tak przy okazji, to jakby gmina już dawno dopuszczała też do zatrudnienia osoby przed 26 rokiem, to by za te osoby nie musiała odprowadzać podatku dochodowego, czyli by też zyskiwało więcej pieniędzy w budżecie, bo to nie jest tak, że cały podatek dochodowy zostaje w samorządach, ale tylko jego mniejsza część, a reszta idzie do budżetu centralnego, z którego i tak wraca w postaci utrzymania szeroko pojętej służby zdrowia, czy edukacji i pomocy społecznej i finansowania ośrodków kultury itd.... W każdym razie skoro Państwu się opłaca obniżanie podatków i okazuje się że i tak zwiększą się wpływy do budżetu i Państwo nie zwalnia tempa pomimo tego, że Totalna Opozycja od kilku lat wieszczy że za miesiąc będzie katastrofa, której po każdym kolejnym miesiącu nie widać, a międzynarodowe niezależne ratingi(które tworzą międzynarodowe światowe organizacje finansowe, na które tak chętnie powoływać się lubiła Totalna Opozycja, do momentu jak ci światowi ekonomiści przyznali rację Rządowi Polskiemu a nie Totalnej Opozycji) ciągle utrzymują wysoki stopień rozwoju dla gospodarki i finansów w Polsce. A jednak w gminie od lat tak naprawdę cierpią na permanentny brak pieniędzy i bezustanne zadłużanie się, to może czas zmienić osoby zasiadające w gminie, które może faktycznie mają problem z liczeniem i z ustalaniem każdego roku budżetu...sami dobrze pamiętamy, jak to jeszcze parę lat temu na nic nie było pieniędzy i tak były głodowe emerytury, to jak zmienili się ludzie przy sterach Państwa, to nagle zaczęły się pojawiać może i nie duże, ale jednak konkretne pieniądze w większości Polskich Rodzin, a ponoć tych pieniędzy nigdy nie było według jedynie słusznych ekonomistów Totalnej Opozycji, którzy to będą u władzy, to co roku zamykali budżet z kilkudziesięciomiliardowym zadłużeniem budżetu, który i tak się nie przekładał na polepszenie finansów w domowych budżetach...może po prostu WYSTARCZY NIE KRAŚĆ!!!
BrawoWY
+7

BrawoWY

artykuł w sumie tendencyjny, bo takie pierdu pierdu bez nawet ani jednego wyliczenia to se można pisać...artykuł godny po prostu przemówień pana Schetyny, ale nie rzetelnego dziennikarstwa, ale to mało istotne...ciekawe jest co inne, bo dobrze wiemy że tak zwany "zamach" na podatki gminne już nie raz robiona by je w różnych dziedzinach podwyższać i tylko szukano zawsze tak zwanej "czarnej owcy" na którą to potem zrzucano...hahaha...a każdy ekonomista wie, że zmniejszanie podatków także nakręca gospodarkę i nowe inwestycje i wydatki na różne rzeczy, które i tak są opodatkowane w różnych formach, a cały problem polega na tym, że każda ze stron chciałaby górować w nakładaniu podatków na obywateli i każdy z tak zwanych publicznych złodziei (państwo lub samorząd) chciałby być tym jedynym legalnym "złodziejem" zdzierającym z obywateli pieniądze, a prawda jest taka, że ani samorząd ani państwo pod żadnym rządami politycznymi czy to PO, PiS, PSL, LEWICA, WIOSNA, RAZEM, KONFEDERACJA itd. nie są altruistami tylko zimnymi kalkulatorami...prawda taka, że te podwyżki od lat się szykowały a teraz tylko dorobiono do nich polityczną ideologię...no cóż, ktoś by pomyślał, przecież gmina też oszczędza na swoich nieruchomościach i innych rzeczach, bo też ma za te budynki i nieruchomości obniżone podatki i za energię elektryczną też ma zmniejszone, choć pani Kopacz kilka lat temu zafundowała nam swoją naiwnością podwyżki od 2018 roku itd. W każdym razie jeśli choć trochę się zmniejszył budżet to jest i plus taki, że mniej pieniędzy będzie do rozkradania dla wybranych lub może inaczej - mniej pieniędzy będzie do zmarnowania...hahaha...
As
+15

As

A może zamiast sięgać głębiej do kieszeni i tak biednych mieszkańców może by tak wprowadzić oszczędności i optymalizacje wydatków ? I również etatów. Czy np. potrzebna jest ta "darmowa" gazetka itp. itd.
Larek
+9

Larek

No i jest argument dla podwyżek podatku od nieruchomości, a tak zastanawiano by się, jak zrobić.

  DO GÓRY

Przeczytaj także: