FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Jesień z Glucholazyonline!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 minuty)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

69948924 502517340578447 1545123413973008384 n
Do tragedii doszło przed chwilą na tężni. Starsza kobieta, korzystając z dobrodziejstw solanki zmarła. Według naszych informatorów, przyczyną był zawał serca. 




 Według relacji świadków do uskarżającej się na ból w klatce piersiowej przybiegł lekarz z pobliskiego szpitala. Została także wezwana karetka. Jednak kobiety nie udało się uratować. Jako pierwszy do kobiety przyjechał JRG Głuchołazy. Karetka po kilkunastu minutach. 

 

Przyczyny śmierci na miejscu bada obecnie prokurator. Nie wiadomo, czy zmarła miała wcześniej problemy kardiologiczne. Gdyby tak było, to przebywając na obiekcie zignorowała regulamin korzystania, który mówi, że osobom z niektórymi schorzeniami korzystać z obiektu nie można. 

 

Tężnie ze względu na swoje właściwości nie są wskazane dla osób chorujących na nowotwory, choroby układu krążenia (głównie osoby z niskim ciśnieniem i  po niedawno przebytym zawale mięśnia sercowego), a także przechodzących infekcje, którym towarzyszy podwyższona temperatura ciała lub gorączka. Tężnie mogą także zaszkodzić osobom po przebytej gruźlicy, ciężkich chorobach płuc i nadwrażliwym na jod.




Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Georg
+2

Georg

Ta zmarła pani najpierw była reanimowana przez mężczyznę przebywajacego z zona przy tęzni. Dopiero po 15 minutach od podjecia nieskutecznej reanimacji dotarli lekarze z [pobliskiego szpitala.Straż przyjechała juz po zgonie tej pani.

  DO GÓRY

Przeczytaj także: