FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Głuchołazyonline.com.pl

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

szpital2019
Wciąż powtarzane przez Starostwo zapewnienia, że po wakacjach głuchołaska interna zostanie przywrócona do pracy powoduje, że wciąż rodzą się pytania na temat tego, a jaki sposób Starostwo chce to zrobić. Wprawdzie ten sam organ, a więc Starostwo postanowiło jednak oddłużyć szpital Głuchołaski na własny koszt, to jednak jak chce zapełnić personelem lekarskim zawieszony oddział?



 Głównym problemem, jaki przyczyną wielomiesięcznego zawieszenia interny w Głuchołazach było odejście z pracy ordynatora oddziału jak i dyżurujących lekarzy. Problem braku lekarzy jest znany w kraju a dotyka przede wszystkim małe miasta. Ale i w tych większych jest przyczyną zamykania bądź zawieszania oddziałów. Brakuje lekarzy specjalistów. Z tej przyczyny zawieszono oddział położniczy w Prudniku, z tej przyczyny zawieszono działanie oddziału o identycznej specjalizacji w Głubczycach.

W jaki zatem sposób powiat chce uruchomić internę w Głuchołazach? Skąd weźmie lekarzy, skoro nie udawało się się ich znaleźć przez okres, gdy interna była zawieszona, czyli od 9 kwietnia 2018 roku? Pytamy o to wciąż Starostę, nękając go telefonami. Ostatnio coś się udało - Wicestarosta, Jacek Chwalenia, uchylił nieco rąbka tajemnicy. 

 - Robimy wszystko, by otworzyć oddział wewnętrzny.  Jesteśmy po rozmowach z NFZ. Jesteśmy "dogadani" i okazuje się, że można współpracować między dwoma szpitalami, co było niemożliwe przez ostanie lata. Okazuje się, dziś możemy najprawdopodobniej ułożyć współpracę pomiędzy jednym a drugim szpitalem, choć oba funkcjonują osobno, Nyski i Głuchołaski. Będziemy mieli lekarzy, bo tak się zdeklarował Dr. Krajczy, którzy będą mogli zabezpieczyć działalność i funkcjonowanie oddziału wewnętrznego. Mamy nadzieję, że to się uda od września. Będziemy bardzo zadowoleni, bo czeka sporo pieniędzy na ten kontrakt (z NFZ - red. ). Wszyscy wiemy, że mamy duży problem w Nysie, jest przeciążenie, bo do Nysy trafiają wypadki z Prudnika, mimo, że w Prudniku jest SOR.

 -  Chcemy utrzymać poziom zatrudnienia i wydolności szpitala w Głuchołazach utrzymać. Bo jeżeli wrócimy do poszerzonej oferty Oddziału Wewnętrznego z pododdziałem Reumatologii, to byłbym bardzo szczęśliwy. A i ten malutki SOR z tymi 60-cioma pacjentami dziennie w Głuchołazach to odciążenie dla Nysy. Tym bardziej, że w razie potrzeby ci pacjenci będą mogli od razu trafić na głuchołaski oddział wewnętrzny. 

 

Wygląda więc na to, że lekarzami, którzy będą pracować w Głuchołazach będą ci, którzy na co dzień pracują w Nysie. Jak pogodzą dyżury w obu szpitalach? Trudno to zrozumieć. Ale to już pomysł Starostwa i szczegóły poznamy już niebawem. Do września wszak zostało niewiele czasu. 

Mamy niemal połowę lipca. Sprawdzimy za miesiąc, czy rzeczywiście starostwu uda się zrealizować to, co sobie zaplanowało - reaktywację interny w Głuchołazach. 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Antonio
+1

Antonio

Pan dyrektor Grychowski zlikwidował oddział wewnętrzny nie zapewniając przez kolejnych 5 lat funkcjonowania właściwej obsady oddziału, mimo nieustannych monitów w tej sprawie ordynator oddziału. Za swoją działalność pobiera sowite wynagrodzenie 300 tys. rocznie co wynika z jego oświadczenia majątkowego.
Wszystko to czyni przez kilkanaście lat dla dobra naszej głuchołaskiej społeczności za aprobatą władz starostwa powiatowego, mimo, że już wielokrotnie zmieniała się władza. Starostwo raz twierdzi, że nie dofinansuje długu szpitala - krytykując poprzednie władze, po czym za kilka dni podejmuje decyzje odwrotne. Patrząc na to co się dzieje trzeba w desperacji zaśpiewać za Budką Suflera - "NIE WIERZ NIGDY STAROSTWU DOBRĄ RADĘ CI DAM ..."
A wszystko z naszych podatków! Dużo zdrowia dla mieszkańców naszego grodu!

  DO GÓRY

Przeczytaj także: