FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Jesień z Glucholazyonline!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

 



 

policja2Nie będzie wniosku o areszt dla osób, które zaatakowały w niedzielę nad ranem policjantów w Głuchołazach. Sześciu mężczyznom grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

 

 

Zatrzymani to mieszkańcy Głuchołaz w wieku od 22 do 34 lat. Wyjaśnianie przebiegu zdarzenia jeszcze się nie skończyło, ale prawdopodobnie wszyscy usłyszą zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy na służbie.

 

 

- Prawdopodobnie mieliśmy do czynienia z przypadkową bijatyką, a nie z próbą odbijania kogoś z rąk policji - powiedział nto prokurator Klaudiusz Juchniewicz. - Kilku nietrzeźwych uderzyło policjanta, a potem przyłączyli się następni. Wygląda na to, że zwoływali się na miejsce przez telefony komórkowe.

 

 

 

Prokuratura dodaje, że nie ma na razie podstaw do stawiania zarzutu, że zatrzymani działali wspólnie i w porozumieniu, aby napaść na policjantów. Taki czyn zagrożony jest karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura nie występowała też o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec zatrzymanych.

 

Do napadu na policjantów doszło na podwórzu szpitala. Wcześniej patrol przywiózł do szpitalnej izby przyjęć młodego mężczyznę, znalezionego sto metrów od szpitala pod jedną z dyskotek w centrum Głuchołaz.

 

 

Według rzecznika Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu policjanci zostali wezwani około godziny 4 nad ranem do mężczyzny, który uskarżał się na bóle w klatce piersiowej. Postanowili go zawieźć na pogotowie. Kiedy pomagali mu wysiąść, na podwórzu pojawili się koledzy i zaczęła się bójka. Po zajściu wszyscy uciekli, łącznie z tym, który wcześniej prosił o pomoc.

 

 

Według osób, które podają się za świadków zdarzenia i piszą na profilu fb sytuacja wyglądała inaczej. To koledzy mieli wsadzić chorego do radiowozu, a policjanci mieli go zostawić pod drzwiami szpitala. Mieli też zwyzywać mężczyzn.

 

 

Wiele w wyjaśnieniu pomogą zapewne zapisy nagrań z monitoringu szpitalnego , które zostały zabezpieczone przez policję.

 

Temat zrobił się medialny w całej Polsce.

 

 

 

http://opole.tvp.pl/21074387/chuligani-pobili-funkcjonariuszy-policji

 

 

 

http://www.fakt.pl/wroclaw/napadli-na-policjantow-i-dotkliwie-pobili-zasadzka-,artykuly,563674.html

 

 

 

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pobili-policjantow-szesc-osob-uslyszalo-zarzuty,nId,1863332

 

 

 

http://panorama.tvp.pl/21080517/pobici-policjanci

 

 

 

źródło nto.pl, info wł.

 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

  DO GÓRY

Przeczytaj także: