FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Lato!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Przesuwaj palcem mapę i tabelę poniżej aby zobaczyć kolejne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 4 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

img 20190318 164503
Rośnie świadomość mieszkańców w temacie ochrony środowiska naturalnego. To widzimy po tym, jakie listy do nas trafiają. Część ludzi tylko zgłasza problem, są jednak tacy, którzy biorą sprawy w swoje ręce i walczą ze szkodnikiem. Tym razem publikujemy obszerny materiał otrzymany od czytelnika, który nie zamierza patrzeć bezczynnie na szkodliwą działalność jednej z Głuchołaskich firm. 



 Oto list, który trafił do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Opolu. Kopia informacji przyszła do nas w poniedziałek. Cytujemy wiadomość w całości - w takiej, jaką otrzymał Inspektor. Poniżej listu nasze własne ustalenia w tej sprawie. 

Dzień dobry, 


Na wstępie chciałbym zastrzec swoje dane osobowe i zachować anonimowość.


W nawiązaniu do dzisiejszej rozmowy telefonicznej z WIOŚ (25.03.2019) chciałbym poinformować o nielegalnym składowisku odpadów znajdującym się na tyłach zakładu GORTEX (ul.Poprzeczna 5, 48-340 Głuchołazy).

Na zdjęciach wyraźnie widać regularnie wyrzucane przez tylną bramę zakładu odpady z kotłowni. Odpady te są składowane na wale kanału, który łączy się z "młynówką", która to wpada do rzeki Białej. Dalej znajdują się ujęcia wody dla miejscowości Bodzanów itd, aż do Nysy.

Wcześniej zgłaszane do Straży Miejskiej w Głuchołazach było zatruwanie środowiska przez firmę GORTEX która spalała śmieci. Podczas kontroli nie sprawdzono, gdzie są wysypywane odpady.

Zbieg nieszczęśliwych wydarzeń pokazuje, że przez lata były wysypywane poza ogrodzenie, co prowadzi do skutecznego zatruwania środowiska. Przez nieszczęśliwe wydarzenia mam na myśli pożar krzaków, samosiejek i łąki na wałach rzeki (tyły zakładu). Po wycięciu krzaków i przycięciu drzew na wałach odsłonił się skrywany widok jak na zdjęciach.


Chciałbym aby sprawa została skutecznie załatwiona - czyli nie zamieciona pod dywan, że nie ujęto sprawcy. Są to wieloletnie zaniedbania i dziwi mnie fakt, że Straż i lokalne władze po kontroli nie zauważyły niczego niepokojącego.

Właściciel zakładu (bo nikt inny tego nie zrobił, Kowalski nie przyniósł z ulicy i przez rzekę codziennie nie podrzucał odpadów pod furtkę) powinien usunąć na swój koszt składowisko i oczyścić teren ze skażenia ze wszystkimi konsekwencjami.

Sprawa zaś powinna nabrać rozgłosu jako nauczka dla innych firm.


Dziś (25.03.2019) telefonicznie zgłosiłem do Straży Miejskiej zaistnienie faktu nielegalnego wysypiska. Co się wydarzy - nie wiem. W mojej ocenie wcześniejsza kontrola była nieskuteczna. Jedyny efekt kontroli to mniejsze zanieczyszczanie powietrza a to już sukces.


Kopia powyższej  wiadomości adresowana jest do lokalnego portalu GlucholazyOnline w celu zainteresowania się tematem, z zastrzeżeniem anonimowości.

img_20190318_164503img_20190320_170800img_20190320_170812img_20190320_170820img_20190320_170822img_20190320_170847img_20190320_170907img_20190320_170908img_20190320_170911img_20190320_170920

Zapytaliśmy o wyniki kontroli przeprowadzonej w zakładzie przez Straż Miejską. Jak poinformował nas Komendant formacji, Tomasz Dziedziński, wyniki przeprowadzonej w kotłowni kontroli nie wykazały, by firma zamiast tradycyjnego opału spalała także śmieci. To wcześniejsze rezultaty kontroli z związku ze zgłoszeniami tego samego mieszkańca, że firma rankiem "zakapca" czarnym dymem wszystko dookoła. Zimą tenże mieszkaniec zapytał nas, co zrobić z uciążliwym kominem, a my skierowaliśmy go do Straży Miejskiej, która w sezonie grzewczym (nie tylko), kontroluje paleniska zgłoszone przez mieszkańców. 

Efekt kontroli był taki, że firmowy piec już tak nie kopci. Natomiast teraz światło ujrzała kolejna sprawa. O niej właśnie powyżej w liście. W tej sprawie Straż Miejska informuje, że podjęto zaraz po zgłoszeniu, tj. poniedziałek, 25.03, próbę ponownej kontroli w zakładzie. Jednak w tym tygodniu firma jest zamknięta. Dlatego planuje się kontrolę w kolejnym tygodniu.

Wobec tego, zgodnie z sugestią czytelnika, sprawdzono, czy firma ma umowę na odbiór odpadów. Bo skoro za murem zakładu znajduje się składowisko odpadów z pieca firmy, to kojarząc fakty zadymiania okolicy oraz, jak ustaliła Straż Miejska, umowy na niewielką ilość pojemników na odpady odbierane przez EKOM, można wywnioskować, że firma spala odpady produkcyjne. To będzie ustalane w dalszym toku postępowania Straży Miejskiej. 

Kto usunie hałdę żużlu z pieca firmy? Żużel pochodzący z pieca, w którym mogą być spalane inne niż standardowy, dobrej jakości opał, frakcje, odpady itp. może być niebezpieczny dla środowiska, ze względu na to, że zawierać może pierwiastki promieniotwórcze i rakotwórcze (te ostanie zazwyczaj w żużlu i tak się znajdują). Żużla nie wolno stosować w pobliżu ujęć i źródeł wody pitnej ze względu na wypłukiwanie i przedostawanie się do gleby i wód powierzchniowych szkodliwych substancji. A i w innych warunkach, stosowanie tego odpadu do np. utwardzania dróg (jest do dopuszczalne) musi być prowadzone z głową i rozważnie a sam materiał powinien przejść, przed zastosowaniem na utwardzeniem drogi, testy na zawartość toksycznych substancji.

Jak wnioskuje czytelnik, żużel składowany za murem firmy może być przyczyną skażenia wód dla miasta Nysa i kolejnych, które korzystają z wody niesionej przez Białą Głuchołaską. Tym bardziej sprawa powinna zostać potraktowana poważnie. Co zrobi Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, na którego skrzynkę pocztową trafił cytowany powyżej materiał od czytelnika? 

Najważniejsze w tym wszystkim jest środowisko. Dlatego ważne jest usunięcie odpadów możliwie najszybciej. Kto to zrobi? Firma czy gmina, która potem koszt posprzątania przerzuci na tą samą firmę? Będziemy śledzić dalszy rozwój sytuacji.

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


2 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: