Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Wiosna!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Przesuwaj palcem mapę i tabelę poniżej aby zobaczyć kolejne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

gimbus
O tym, że Prudnicka Arriva powoli zwija żagle wiadomo od kilku miesięcy. Jedna z lepszych firm przewozów pasażerskich oficjalnie już poinformowała że wraz z końcem roku szkolnego zawiesza swoją działalność w Powiecie Prudnickim. Ale Arriva to nie tylko teren powiatu prudnickiego. To także obsługa siatki połączeń przez naszą gminę. 



Nie ma szczęścia Prudnik na rynku przewozów pasażerskich. Po tym, jak upadł w 2004 roku tamtejszy PKS, tabor i nieruchomości przejęła grupa kapitałowa z siedzibą we Francji - Veolia Transport. W 2008 roku firma przeprowadziła konsolidacje, łącząc oddziały w Prudniku i Kędzierzynie - Koźlu w skład Veolia Opolszczyzna z siedzibą właśnie w  Kędzierzynie - Koźlu. W czerwcu 2013 cała spółka Veolia Transport świadcząca swe usługi transportowe w wielu miastach polski stała się częścią niemieckiej grupy Kapitałowej Arriva.  

W międzyczasie Prudnicka firma zmieniała się na lepsze - wymieniono tabor autobusowy na nowocześniejszy i wygodniejszy w podróży. Firma świadczyła także usługi w zakresie transportu dzieci do szkół na terenie gminy a przez poprzedni rok - także Bezpłatną komunikację Miejską w Głuchołazach, którą firma realizowała za pośrednictwem podwykonawcy - lokalnej, głuchołaskiej firmy Auto-Fan.

Niestety, rynek i popyt na transport autobusowy zweryfikowały założenia i możliwości rozwoju firmy. Upadek wielu linii autobusowych i chęć usamodzielnienia się mieszkańców spowodowała, że wiele rodzin przesiadło się na samochody. To z kolei spowodowało stopniowe topnienie popytu na usługi transportu zbiorowego. A przecież w dobie oszczędności i ekologii, to właśnie transport zbiorowy ma zalety, jakimi nie może się pochwalić transport indywidualny - koszty, zanieczyszczenie środowiska (smog), ulgi w przejazdach, bezpłatne autobusy - to cechy, które obecnie są promowane przez wiele miast w Europie,  a które stawiają na transport zbiorowy, utrudniając użytkowanie indywidualnych pojazdów, choćby przez wysokie koszty parkowania w miastach, a często także - zakazy wjazdu do centrów miast.

O ile PKS w Nysie jeszcze funkcjonuje (po części dzięki wsparciu powiatu), tak Prudnikowi się nie powiodło. Firma Arriva, która mimo wszystko świadczyła usługi na stosunkowo wysokim poziomie, z dbałością o klienta, z zadbanymi autobusami i kompetentnym personelem kierowców (i kierowczyń - w firmie jeździła także kobieta), wobec malejących dochodów z działalności podjęła decyzję o rezygnacji z działalności w Prudniku i Kędzierzynie - Koźlu, pozbawiając m. in. miasto i powiat Prudnik transportu. 

"Rosnące ceny paliwa i ubezpieczeń pojazdów, spadek liczby pasażerów, nieuczciwa konkurencja, presja płacowa oraz brak uregulowań prawnych powodują, że oddziały te nie są w stanie prowadzić rentownej działalności. Taka sytuacja nie pozwala na pokrycie kosztów prowadzenia działalności operacyjnej, ani koniecznych inwestycji” 

Oficjalny komunikat firmy.

ariva
Wprawdzie Prudnik walczy o to, by ktoś przejął rynek usług transportu pasażerskiego - to jednak trudno na podstawie doniesień wywnioskować, czy negocjacje i rozmowy przyniosą rezultat i Prudnik będzie miał swój transport. Natomiast Arriva już zaczęła weryfikować siatkę połączeń i wycofywać, w celu oszczędności, nierentowne połączenia. 

Od 11 marca firma likwiduje część połączeń, z których korzystali mieszkańcy gminy Głuchołazy. Oto one:

Prudnik - Głuchołazy - godz. 1340

Głuchołazy - Prudnik - godz. 1425

Głuchołazy - Opole - godz. 1710

Kurs Opole - Głuchołazy z godz. 1430 będzie kończył swój przejazd w Prudniku zamiast w Głuchołazach. 

Foto: czytelnik, foto w nagłówku: Przemysław Pastucha, archiwum Głuchołazyonline.com.pl, 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Maria1
+10

Maria1

Początek rozpadu miasta był jak likwidowano zakłady. Nikt o to nie dbał.
Niestety mieliście i wybraliście taką władzę .
Głuchołazianie to czego teraz oczekujecie? Teraz to tylko może być gorzej.
Zresztą kto trzeźwo myśli to wie , że w mieście już nic nie będzie jak nie będzie ludzi.
automaniak
-5

automaniak

Tak właśnie działa kapitalizm, rozwalić, zlikwidować, ludzi puścić na bezrobocie a rząd kapitalistyczny ma w nosie interesy społeczeństwa, dbają tylko o własne kieszenie i wysokie premie dla siebie bo im się należy, w PRL autobusy jeździly na dwie zmiany, kierowcy zarabiali a ludzie mieli zapewniony dojazd tam gdzie chcieli, PRL był wspaniałym ustrojem w Polsce a obecny kapitalizm to jeden wielki syf, precz z kapitalizmem, niech żyje SOCJALIZM !!!

  DO GÓRY

Przeczytaj także: