Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Wiosna!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Przesuwaj palcem mapę i tabelę poniżej aby zobaczyć kolejne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

d 7Policja skieruje wniosek do Sądu Rejonowego w Prudniku w sprawie zakłócania ciszy. - Doniesienie złożył jeden z mieszkańców Głuchołaz - informuje Beata Rudzińska z KPP w Nysie. - Policjanci pojawili się w muszli leśnej dwukrotnie, po północy i po godzinie pierwszej. Mieszkańcowi przeszkadzała także muzyka z jednego z lokali w części zdrojowej miasta. Dlatego o ewentualnym złamaniu prawa zadecyduje sąd.





Art. 51.
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu (orzekanej w wymiarze od 5 do 30 dni) , ograniczenia wolności ( trwa 1 miesiąc) albo grzywny (wymierzanej w wysokości od 20 do 5000 złotych).

Czekamy na komentarz organizatorów.

Komentarz do spawy radcy prawnego, mec. Przemysława Powirskiego:

W mojej ocenie organizatorzy festiwalu Drum Djemboree nie popełnili w związku z organizacją tej imprezy jakiegokolwiek wykroczenia , a w szczególności tego opisanego w art. 51 kodeksu wykroczeń. Przybyli wówczas na miejsce funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej potwierdzili, iż w odległości kilkudziesięciu metrów od terenu imprezy bardziej słychać było muzykę dochodzącą z jednego z lokali usytuowanego przy ulicy Jana Pawła II, podobnie zresztą było przy ulicy Parkowej. Niemożliwym wobec tego jest, aby w miejscu zamieszkania osoby zawiadamiającej o rzekomym wykroczeniu słychać było muzykę dochodzącą w muszli leśnej o takim natężeniu, które mogłoby zakłócić spoczynek nocny. Zwracam uwagę , iż w miejscu tym nie zbadano i nie zabezpieczono na potrzeby procesowe poziomu rzekomego hałasu. Wg. mnie osoba powiadamiająca policję kierowała się niskimi pobudkami sprowadzającymi się w rzeczywistości do tego , aby zwyczajnie dokuczyć uczestnikom festiwalu. Osoba ta zresztą powiadamia o rzekomych zakłóceniach porządku organy ścigania systematycznie, przy okazji jakichkolwiek imprez odbywających się na terenie parku zdrojowego. W przypadku gdyby wniosek o ukaranie organizatorów Drum Djemboree wpłynął do Sądu Rejonowego w Prudniku, z największą przyjemnością podejmę się obrony obwinionych i wykażę ich niewinność.

 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

benia
+2

benia

Cytuję Ross:
Cytuję benia:
Cytuję Ross:
Najlepiej zróbmy ciemnogród. Albo jeszcze lepiej nie róbmy niczego. Halo ! w naszym mieście nie mieszkają tylko starzy ludzie, którym owszem ze względu na wiek należy się szacunek. Trzeba myśleć o wszystkich, nie ma z czym szaleć w naszym mieście dwa festiwale większe na krzyż i już się nie podoba. A szanowni Państwo Staruszkowie byli kiedyś młodzi? Śmiem twierdzić, że tak. Baa nawet nie będę przypuszczać. Nie róbmy z naszego miasta większej dziury niż jest teraz. Bo takie Imprezy jak Kropka czy Drum Djemboree to też okazja dla młodzieży, żeby wykorzystać ten czas i zaangażować się jako wolontariusz, nawiązując przy tym ciekawe znajomości z artystami. Kultura ludzie, kultura dla miasta!

pani Ross
Oj , proszę tak na tych Staruszków nie narzekać ... jeśli o mnie chodzi i innych ,których znam ,to jesteśmy z pewnością pokoleniem , która "wychowała "się na b. młodych the beatles i podobnych zespołach , na fantastycznym jazzie którego namiętnie słucham ,(dobrego metalu ! -też) ..., Na pewno jest to inna muzyka niż Wasza obecnie . Ci Staruszkowie nie wszyscy są tacy zacofani, tylko już inni. pozdrawiam .


Szanowna Pani Beniu,
nigdzie w moim poprzednim komentarzu nie padlo ani jedno slowo obrazajace `Staruszkow`, wiec nie twierdze, ze wszyscy sa zacofani. Czekalam tylko na taki komentarz, gdzie ktos napisze o roznicach pokoleniowych. Pani Beniu zapewniam Pania, ze mlodzi wiedza jeszcze co to dobra muzyka, a zespol `The Beatles ` nie brzmi Nam obco. (Tak, tak nie wszyscy MY Mlodzi lubimy jazgoczacy lomot o niczym ). Na dobra sprawe nie ma sensu rozprawiac o roznicach pokoleniowych pod tym artykulem, bo nie o to tutaj chodzi. Jak Pani napisala ' Ci Staruszkowie nie wszyscy są tacy zacofani, tylko już inni`' , owszem nie mam nic do tej innosci, chodzi w duzej mierze o to, ze sa ludzie w malych miastach ktorzy chca dzialac, pokazac cos nowego i zachecic ludzi do aktywnego uczestnictwa czy to bedzie Drum Djemboree czy to Kropka niewazne, wazne jest to zeby mieszkancy tych newralgicznych terenow przy Muszli Lesnej mieli wiecej zrozumienia. Ja rowniez slysze bebnienie do poznych godzin a nawet porannych, chociaz zdawaloby sie, ze mieszkam na dalekim krancu miasta. I pewnie gdybym mieszkala blizej, irytowaloby mnie pobrzekiwanie na bebnach, ale jesli juz mialabym wybierac to wole te pobrzekiwania niz wieczorne `sjesty w sudetach`!. Reasumujac wiecej zrozumienia od mieszkancow prosze. Chcemy czerpac jeszcze cos w zycia kulturalnego nie tylko piwsko :)
Pozdrawiam i przepraszam, ze bez polskich znakow (poki co nimi nie dysponuje)
:)


Miło mi z Panią polemizować. Zgadzam się z Panią i pozdrawiam serdecznie. benia.
Ross
+3

Ross

Cytuję benia:
Cytuję Ross:
Najlepiej zróbmy ciemnogród. Albo jeszcze lepiej nie róbmy niczego. Halo ! w naszym mieście nie mieszkają tylko starzy ludzie, którym owszem ze względu na wiek należy się szacunek. Trzeba myśleć o wszystkich, nie ma z czym szaleć w naszym mieście dwa festiwale większe na krzyż i już się nie podoba. A szanowni Państwo Staruszkowie byli kiedyś młodzi? Śmiem twierdzić, że tak. Baa nawet nie będę przypuszczać. Nie róbmy z naszego miasta większej dziury niż jest teraz. Bo takie Imprezy jak Kropka czy Drum Djemboree to też okazja dla młodzieży, żeby wykorzystać ten czas i zaangażować się jako wolontariusz, nawiązując przy tym ciekawe znajomości z artystami. Kultura ludzie, kultura dla miasta!

pani Ross
Oj , proszę tak na tych Staruszków nie narzekać ... jeśli o mnie chodzi i innych ,których znam ,to jesteśmy z pewnością pokoleniem , która "wychowała "się na b. młodych the beatles i podobnych zespołach , na fantastycznym jazzie którego namiętnie słucham ,(dobrego metalu ! -też) ..., Na pewno jest to inna muzyka niż Wasza obecnie . Ci Staruszkowie nie wszyscy są tacy zacofani, tylko już inni. pozdrawiam .


Szanowna Pani Beniu,
nigdzie w moim poprzednim komentarzu nie padlo ani jedno slowo obrazajace `Staruszkow`, wiec nie twierdze, ze wszyscy sa zacofani. Czekalam tylko na taki komentarz, gdzie ktos napisze o roznicach pokoleniowych. Pani Beniu zapewniam Pania, ze mlodzi wiedza jeszcze co to dobra muzyka, a zespol `The Beatles ` nie brzmi Nam obco. (Tak, tak nie wszyscy MY Mlodzi lubimy jazgoczacy lomot o niczym ). Na dobra sprawe nie ma sensu rozprawiac o roznicach pokoleniowych pod tym artykulem, bo nie o to tutaj chodzi. Jak Pani napisala ' Ci Staruszkowie nie wszyscy są tacy zacofani, tylko już inni`' , owszem nie mam nic do tej innosci, chodzi w duzej mierze o to, ze sa ludzie w malych miastach ktorzy chca dzialac, pokazac cos nowego i zachecic ludzi do aktywnego uczestnictwa czy to bedzie Drum Djemboree czy to Kropka niewazne, wazne jest to zeby mieszkancy tych newralgicznych terenow przy Muszli Lesnej mieli wiecej zrozumienia. Ja rowniez slysze bebnienie do poznych godzin a nawet porannych, chociaz zdawaloby sie, ze mieszkam na dalekim krancu miasta. I pewnie gdybym mieszkala blizej, irytowaloby mnie pobrzekiwanie na bebnach, ale jesli juz mialabym wybierac to wole te pobrzekiwania niz wieczorne `sjesty w sudetach`!. Reasumujac wiecej zrozumienia od mieszkancow prosze. Chcemy czerpac jeszcze cos w zycia kulturalnego nie tylko piwsko :)
Pozdrawiam i przepraszam, ze bez polskich znakow (poki co nimi nie dysponuje)
:)
benia
+1

benia

Cytuję Ross:
Najlepiej zróbmy ciemnogród. Albo jeszcze lepiej nie róbmy niczego. Halo ! w naszym mieście nie mieszkają tylko starzy ludzie, którym owszem ze względu na wiek należy się szacunek. Trzeba myśleć o wszystkich, nie ma z czym szaleć w naszym mieście dwa festiwale większe na krzyż i już się nie podoba. A szanowni Państwo Staruszkowie byli kiedyś młodzi? Śmiem twierdzić, że tak. Baa nawet nie będę przypuszczać. Nie róbmy z naszego miasta większej dziury niż jest teraz. Bo takie Imprezy jak Kropka czy Drum Djemboree to też okazja dla młodzieży, żeby wykorzystać ten czas i zaangażować się jako wolontariusz, nawiązując przy tym ciekawe znajomości z artystami. Kultura ludzie, kultura dla miasta!

pani Ross
Oj , proszę tak na tych Staruszków nie narzekać ... jeśli o mnie chodzi i innych ,których znam ,to jesteśmy z pewnością pokoleniem , która "wychowała "się na b. młodych the beatles i podobnych zespołach , na fantastycznym jazzie którego namiętnie słucham ,(dobrego metalu ! -też) ..., Na pewno jest to inna muzyka niż Wasza obecnie . Ci Staruszkowie nie wszyscy są tacy zacofani, tylko już inni. pozdrawiam .
abc-@
+1

abc-@

Byli i będą takie :cry: buraki ,którym WSZYSTKO przeszkadza . W zimie będzie przeszkadzał takiemu spadający śnieg . A może zafundujemy na czas różnych letnich imprez muzycznych składkowe tabletki na spanie - ziołowe TAK OD SERCA od wszystkich , którzy lubią muzykę . pozdrawiam. :-)
Motyl

Motyl

Cytuję krystian8888:
[quote name="tes"]kropka jest robiona przez urząd za pieniądze urzędu więc jest słuszna. Jak ktoś sam coś zrobi to znajdzie się zawsze ktoś komu to będzie przeszkadzało. Przypominam, że to mieszkaniec Ogińskiego - prywatnej ulicy, którą utrzymujemy ale nie możemy po niej jeździć.


kropka to festriwal turystyczny nie rockowy albo bębnowy z cpunami na czele

skoro wiesz, że to mieszkaniec Ogińskiego to podaj jeszcze jego nazwisko. dzięks
przemyślenie
+5

przemyślenie

dlaczego podaje się do wiadomości o jaką imprezę chodzi ujawniając w ten sposób dane organizatorów(itd.), które są dostępne, a nie ujawnia się danych osoby, która składa donos? Jeśliby ujawniano personalia osób składających tego typu absurdalne donosy, to szybko by przestały one tak złośliwie donsić.
glupi
+11

glupi

Cytuję krystian8888:
[quote name="tes"]kropka jest robiona przez urząd za pieniądze urzędu więc jest słuszna. Jak ktoś sam coś zrobi to znajdzie się zawsze ktoś komu to będzie przeszkadzało. Przypominam, że to mieszkaniec Ogińskiego - prywatnej ulicy, którą utrzymujemy ale nie możemy po niej jeździć.


kropka to festriwal turystyczny nie rockowy albo bębnowy z cpunami na czele



Byłem na obu imprezach. W piatkowy wieczór na Kropce było rockowo i głośniej niż na bębnach. Na bębnach unosił się zapach trawy a na Kropce alkoholu. Dla mnie niewielka różnica. No może taka, że na bębnach ludzie nie byli agresywni.
krystian8888
-1

krystian8888

[quote name="tes"]kropka jest robiona przez urząd za pieniądze urzędu więc jest słuszna. Jak ktoś sam coś zrobi to znajdzie się zawsze ktoś komu to będzie przeszkadzało. Przypominam, że to mieszkaniec Ogińskiego - prywatnej ulicy, którą utrzymujemy ale nie możemy po niej jeździć.


kropka to festriwal turystyczny nie rockowy albo bębnowy z cpunami na czele

  DO GÓRY

Przeczytaj także: