Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Serwis Głuchołazyonline.com.pl zakończył swoją działalność i jest na sprzedaż. Dziękujemy za wspólne 8 lat. 
Zima z Głuchołazyonline.com.pl

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




mapa pogladowa model
Dziś o 1730 w Centrum Kultury o tym, jak będzie przebiegać remont jednej z głównych arterii komunikacyjnej będzie można porozmawiać z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz projektantem inwestycji. To ważne spotkanie dla mieszkańców miasta i nie tylko, bo będzie dotyczyć m. in. przebudowy mostu Andrzeja, jedynego mostu drogowego łączącego obie części miasta. 



img 20181023 140947
 Problemem jest potrzeba postawienia mostu tymczasowego, który zastąpi ten dotychczas używany, a który znajdzie się w przebudowie. Ten ma się znajdować na wysokości targowiska.  Nie będzie remontu obecnego mostu - a całkowitej wymianie obecnej konstrukcji na nową, nośniejszą i nowocześniejszą. 

Tuż za mostem, już w części zachodniej miasta ma powstać rondo. To zamiast skrzyżowania, które jest sporym utrudnieniem dla TIR-ów wjeżdżających w ulicę Andersa. Trzeba się liczyć z dużymi zmianami w tym rejonie. Według informacji, ma zostać wyburzona kamienica znajdująca tuż na początku ul. Andersa. Nowy most ma zostać przesunięty nieco w stronę stadionu - znikną też dwa punkty handlowe przy moście  - kiosk oraz sklepik z pieczywem.

Jeszcze dziś zaobserwowaliśmy wizytę delegacji GDDKiA oraz projektanta, który oglądał przyszły plan budowy. 

Poniżej możecie obejrzeć plany przyszłej przebudowy. 

pdfPlik 1

pdfPlik 2

pdfPlik 3

20181023 124430 0


Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Komentarze

mex
+1

mex

Cytuję jerronimoo:
Chciałbym najpierw pochwalić projektanta za ścieżki pieszo rowerowe.
Będzie można bezpiecznie z dzieckiem przejechać przez najbardziej ruchliwą
część miasta.
A teraz kilka uwag idąc po kolei:

1. Zlikwidowane przejście dla pieszych obok Delikatesów
Mnie jako kierowcę, który tylko tamtędy przejeżdża cieszy
ale wątpię czy ucieszy to okolicznych mieszkańców.
Jest to dość mocno uczęszczane przejście i podejrzewam, że gdy tam pasów nie
będzie ludzie i tak będą tam przechodzić narażając się na kolizje.

Pełna zgoda, ale tam jest jeszcze inny problem. Wyjazd z Koszyka nie pokrywa się z wyjazdem z Miarki, co czyni to skrzyżowanie niebezpiecznym. Do tego okolice tego wyjazdu od strony Koszyka to jakiś architektoniczny chaos. Czy właśnie teraz gmina nie powinna czegoś tam poprawić? Po przebudowie może okazać się, że to już niemożliwe, bo będzie to wymagało zmiany na drodze krajowej, a to nie jest łatwe i tanie

2. Zamknięcie ulicy opolskiej mocno utrudni wyjazd z okolic Rynku.
Zostaje tylko Ligonia i plac basztowy, który również ma być zawężony z dwóch
pasów na jeden.

pełna zgoda

3.Buduje się wielkie rondo aby zwiększyć przepustowość a pozostawia się wąskie
gardło jakim jest wysepka obok Krateru.
W godzinach szczytu korkuje się skrzyżowanie ze światłami w tym miejscu.
Korek sięga aż za most i utrudnia wyjazd z ulicy Andersa.
Zlikwidować bezużyteczną wysepkę przy Kraterze i zrobić tam osobne pasy do
jazdy prosto i w prawo - BEZWZGLĘDNIE

Koło Kratera 2 pasy raczej się nie zmieszczą. Poza tym wyjazd z Sikorskiego nie blokuje się, przez brak pasa w prawo, lecz przez asynchroniczne ustawienie świateł czyli dłuższe zielone od Skłodowskiej. Jest to zrobione po to, żeby umożliwić skręt w lewo z tego kierunku. Teraz się to poprawi, bo skręt w lewo będzie na osobnym pasie, więc światła będzie można ustawić trochę inaczej i wydłużyć czas od Sikorskiego. Mam nadzieję, że to tak zostanie zrobione. Jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby to co o czym mówił pan Sambor czyli skierowanie ruchu przez Kopernika i Matejki. Oczywiście dotyczy to ruchu osobowego. Takie bajpas, z którego korzystaliby znający go lokalsi odblokuje skrzyżowanie i będzie można skrócić zielone od Skłodowskiej co zmniejszy korki od Sikorskiego. Mam nadzieję, że przy okazji tego remontu gmina zainwestuje i uruchomi drogę Matejki Kopernika



4. Zawężenie wyjazdu z placu basztowego z dwóch pasów na jeden zakorkuje
wyjazd z Rynku.
Wyobraźcie sobie, że na światłach od placu basztowego stanie samochód, który
będzie skręcał w lewo i musi przepuścić wszystkie samochody jadące od strony
Centrum Kultury w prawo.
Podejrzewam, że za nim utworzy się sznureczek samochodów, które prawdopodobnie
nie zdążą przejechać przy tej samej zmianie świateł.

dokładnie tak. To samo dotyczy wyjazdu od strony Rynku koło szpitala. Tam też powinien pozostać pas w prawo z osobną sygnalizacją

5. Ostatnia uwaga na przyszłość bo aktualna przebudowa nie obejmuje tego odcinka.
Przy Biedronce obok PKS bezwzględnie powinny być osobne pasy do skrętu w lewo i prawo.


:)
Sławek
+12

Sławek

Cytuję M:
zauważ, że od ostatniej dekady przybyło o ponad 100 % więcej samochodów,
a miejsce drzew jest w lesie a nie przy drogach, masz krew na rękach osób które straciły życie bądź zdrowie w wyniku uderzenia w drzewo

To jest podstawowy błąd myślenia polskich automobilistów. W krajach typu Niemcy, Holandia, kraje skandynawskie, nawet Czechy, panuje prosta zasada - prowadzisz pojazd, który może zabić, jedź ostrożnie. Tu nie drzewo jest problemem, a mentalność, że jazda 80 km/h przez teren zabudowany to nic takiego, podobnie jak siadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu. Co do drzew w lesie, poczytaj o jakości powietrza w polskich miastach - jest najgorsza w Europie. O oczyszczającej roli drzew uczą już w podstawówce. Przynajmniej kiedyś uczyli.

Przesiadka na samochody to też problem mentalny. Głuchołazy są na tyle małe, że można poruszać się po mieście pieszo lub rowerem, samochodem w ostateczności, a znam osobiście osoby, które wsiadają do auta, żeby przejechać 200 m. do Lidla. Kto więc jeździ po mieście, robione w ogóle są takie badania? Na Zachodzie się robi. Mogłoby z nich wyniknąć, że w trosce o świętą przepustowość dla mieszkańców, urządzamy miasto głównie pod tranzytowców. A jeżeli to jednak mieszkańcy generują ten ruch, to za X lat odczują to na swoim zdrowiu.
M
-9

M

Cytuję Sławek:
Urządzanie miast pod samochody to jest myślenie modernistyczne sprzed pięćdziesięciu lat. Wszędzie w cywilizowanym świecie ogranicza się ruch samochodowy w centrach miast i wraca do tradycji zwartej kwartałowej zabudowy z usługami w parterach, zwężania ulic i likwidowania parkingów. Ale my musimy wymyślać koło na nowo i dlatego serwujemy miastom galerie handlowe, wysysające resztki handlu z żyjących niegdyś ulic, budujemy przelotówki przed śródmieścia, wyburzamy kamienice pod ronda i złościmy się na zbyt szerokie chodniki. Nie przyjdzie nam do głowy, to co gdzie indziej już dawno przerobili i wyciągnęli z tego wnioski, że poszerzając ulice i tworząc parkingi, nie upłynniamy ruchu, tylko generujemy jeszcze większy ruch. Zwiększając nośność dróg, bezmyślnie wycinając drzewa, degradacji ulega zabudowa i przestrzeń wzdłuż tych dróg - przestrzeń, którą tworzyły pokolenia. Potem jedziemy do takich Czech albo Niemiec i nie możemy się nadziwić jak piękne tam są miasteczka, lecz nadal zero refleksji. Tylko, że w Czechach do dzisiaj rosną drzewa owocowe wzdłuż dróg, a w Niemczech tiry mają zakaz wjazdu do centrum. Przykład z Rejviz, parę km od Głuchołaz - to drzewo w Głuchołazach na pewno by się nie uchowało, bo niebezpieczne dla kierowców i trzeba by wyrównać drogę: i.imgur.com/kdnzk6E.jpg . A tak się buduje drogi w Holandii: detielenaar.nl/.../...

4.bp.blogspot.com/.../...

static1.persgroep.net/.../...

I jeszcze przykład z Warszawy, artykuł o zwężeniu ul. Świętokrzyskiej: bi.gazeta.pl/.../...

Może na prowincji za 30 lat też pójdziemy po rozum do głowy, tylko po co czekać tak długo?



zauważ, że od ostatniej dekady przybyło o ponad 100 % więcej samochodów,
a miejsce drzew jest w lesie a nie przy drogach, masz krew na rękach osób które straciły życie bądź zdrowie w wyniku uderzenia w drzewo
jerronimoo
+4

jerronimoo

Chciałbym najpierw pochwalić projektanta za ścieżki pieszo rowerowe.
Będzie można bezpiecznie z dzieckiem przejechać przez najbardziej ruchliwą
część miasta.
A teraz kilka uwag idąc po kolei:

1. Zlikwidowane przejście dla pieszych obok Delikatesów
Mnie jako kierowcę, który tylko tamtędy przejeżdża cieszy
ale wątpię czy ucieszy to okolicznych mieszkańców.
Jest to dość mocno uczęszczane przejście i podejrzewam, że gdy tam pasów nie
będzie ludzie i tak będą tam przechodzić narażając się na kolizje.

2. Zamknięcie ulicy opolskiej mocno utrudni wyjazd z okolic Rynku.
Zostaje tylko Ligonia i plac basztowy, który również ma być zawężony z dwóch
pasów na jeden.

3.Buduje się wielkie rondo aby zwiększyć przepustowość a pozostawia się wąskie
gardło jakim jest wysepka obok Krateru.
W godzinach szczytu korkuje się skrzyżowanie ze światłami w tym miejscu.
Korek sięga aż za most i utrudnia wyjazd z ulicy Andersa.
Zlikwidować bezużyteczną wysepkę przy Kraterze i zrobić tam osobne pasy do
jazdy prosto i w prawo - BEZWZGLĘDNIE

4. Zawężenie wyjazdu z placu basztowego z dwóch pasów na jeden zakorkuje
wyjazd z Rynku.
Wyobraźcie sobie, że na światłach od placu basztowego stanie samochód, który
będzie skręcał w lewo i musi przepuścić wszystkie samochody jadące od strony
Centrum Kultury w prawo.
Podejrzewam, że za nim utworzy się sznureczek samochodów, które prawdopodobnie
nie zdążą przejechać przy tej samej zmianie świateł.

5. Ostatnia uwaga na przyszłość bo aktualna przebudowa nie obejmuje tego odcinka.
Przy Biedronce obok PKS bezwzględnie powinny być osobne pasy do skrętu w lewo i prawo.
Sławek
+7

Sławek

Urządzanie miast pod samochody to jest myślenie modernistyczne sprzed pięćdziesięciu lat. Wszędzie w cywilizowanym świecie ogranicza się ruch samochodowy w centrach miast i wraca do tradycji zwartej kwartałowej zabudowy z usługami w parterach, zwężania ulic i likwidowania parkingów. Ale my musimy wymyślać koło na nowo i dlatego serwujemy miastom galerie handlowe, wysysające resztki handlu z żyjących niegdyś ulic, budujemy przelotówki przed śródmieścia, wyburzamy kamienice pod ronda i złościmy się na zbyt szerokie chodniki. Nie przyjdzie nam do głowy, to co gdzie indziej już dawno przerobili i wyciągnęli z tego wnioski, że poszerzając ulice i tworząc parkingi, nie upłynniamy ruchu, tylko generujemy jeszcze większy ruch. Zwiększając nośność dróg, bezmyślnie wycinając drzewa, degradacji ulega zabudowa i przestrzeń wzdłuż tych dróg - przestrzeń, którą tworzyły pokolenia. Potem jedziemy do takich Czech albo Niemiec i nie możemy się nadziwić jak piękne tam są miasteczka, lecz nadal zero refleksji. Tylko, że w Czechach do dzisiaj rosną drzewa owocowe wzdłuż dróg, a w Niemczech tiry mają zakaz wjazdu do centrum. Przykład z Rejviz, parę km od Głuchołaz - to drzewo w Głuchołazach na pewno by się nie uchowało, bo niebezpieczne dla kierowców i trzeba by wyrównać drogę: i.imgur.com/kdnzk6E.jpg . A tak się buduje drogi w Holandii: detielenaar.nl/.../...

4.bp.blogspot.com/.../...

static1.persgroep.net/.../...

I jeszcze przykład z Warszawy, artykuł o zwężeniu ul. Świętokrzyskiej: bi.gazeta.pl/.../...

Może na prowincji za 30 lat też pójdziemy po rozum do głowy, tylko po co czekać tak długo?
M
-2

M

wariackich rozwiązań w naszym mieście jest sporo,
1) ulica Karłowicza w pobliżu dawnego hotelu Opawy, parking dla mieszkańców jest tam tak krótki (z powodu szerokiego chodnika), że parkując nieco dłuższym samochodem, tył tego samochodu jest wysunięty na jezdnię, co w konsekwencji powoduje, że samochody jadące w dół ulicą Karłowicza muszą zjeżdżać na przeciwległy pas ruchu, taka sytuacja powoduje poważnie niebezpieczeństwo, nie mam pojęcia dlaczego do dzisiaj nic nie zrobiono z tym problemem, przecież stanowi to realne niebezpieczeństwo powstania kolizji, wypadku, ps. nawet Janek z klasy 3b lepiej zaprojektowałby taką ulicę,
2) skrzyżowanie ulicy Karłowicza z ulica Chopina, a dokładniej skrzyżowanie z pierwszeństwem z prawej strony, taka organizacja pierwszeństwa przejazdu nie sprawdza się, czego dowodem są liczne wypadki, skrzyżowanie to jest szczególnie niebezpiecznie, czekamy na następną kolizję,
3) dalej jadąc w dół ulicą Karłowicza, problem stanowią szerokie chodniki, co prawda osobówki wymijają się swobodnie, ale projektant chyba zapomniał o tym, że w pobliżu jest szkoła, a co za tym idzie, jeżdżą tam również autobusy szkolne,
4) ulica Słowackiego, znowu maksymalnie szerokie chodniki przy wąskiej jezdni
5) ulica Kościuszki od wysokości skrzyżowania z ulicą Targową w stronę Bodzanowa - szerokie chodniki, wąska jezdnia, nie mam możliwości aby przy zaparkowanych pojazdach mogły wymijać się nawet samochody osobowe, wystarczyłoby zrobić o 10 cm węższy chodnik z każdej strony, kierowcy byliby zadowoleni i piesi byliby zadowoleni,

teraz jest taka tendencja, że robi się niepotrzebnie szerokie chodniki, chyba dla pieszej kolumny wojska, bo nie widzę innego racjonalnego wyjaśnienia,

pewnie postawienie chodnika jest dużo tańsze od postawienia jezdni, więc szuka się oszczędności ale nie kosztem bezpieczeństwa,

pytam się co robi nasza władza z tymi problemami...
skory
+5

skory

Cytuję Jolka:
Cytuję M:
1)niech mi ktoś znowu odpisze, dlaczego chodniki znowu mają być takie szerokie? obecna szerokość chodników jest wystarczająca,

2) można zlikwidować wysepkę na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Warszawy i Sikorskiego, zamiast bezużytecznej wysepki można zrobić pas skrętu w prawo do Zdroju


Słusznie, jak widać, to przykład kolejnego błędnego poczucia obowiązku...wiele jest takich głupich rozwiązań.

bo tępaki niedouczone projektują i dlatego w Głuchołazach jest tyle niedociągnięć, na ulicy Karłowicza chodnik jak ulica a autobusy szkolne jeźdżą po chodnikach bo ulica wąska, tylko debil tak projektuje a władze miasta na to wyrażają zgodę...
Sławek
+9

Sławek

Plan niczym z lat 70, monstrualne rondo jak z chorych wizji auto-miasta Le Corbusiera. Zachód dawno to przerobił i na szczęście od tego odszedł. I odchodzi od tego coraz więcej polskich miast: Kraków, Wrocław, Katowice rozszerzają strefy piesze, a my ulepszamy przelotówkę przez środek miasta. I dlatego u nich przyjemnie się spaceruje po mieście, a my spacerujemy w oparach spalin. Dziwi brak sprzeciwu dla wyburzanej kamienicy. Zaniedbanej, bo zaniedbanej, ale będącej świadectwem historii tego miasta. A czego świadectwem będzie to rondo? - urbanistyki łanowej w środku miasta. Tiry będą miały jak skręcać, ale pieszy nie będzie miał po co tam iść.
Polecane:

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: