Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Wiosna!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Przesuwaj palcem mapę i tabelę poniżej aby zobaczyć kolejne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 minuty)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

11749517 877033629049441 35734875 nNawet 200 tysięcy złotych może przeznaczyć rząd niemiecki na renowacje dachu. Pomoże partnerski powiat Mainz.





- Rząd Republiki Niemiec ustalił projekt dla terenów poniemieckich - informuje Andrzej Buła , marszałek województwa opolskiego. - Jego formuła polega na tym, że o pieniądze na zabytki występuje partner niemiecki. To on gwarantuje, że pieniądze nie zostaną zmarnowane.
W ubiegłym roku na ten temat władze regionu rozmawiały z odpowiednikami po stronie niemieckiej. Ustalili, że to będzie jeden z ważniejszych tematów do współpracy. Tak też pojawił się temat renowacji kościoła w Jarnołtówku.

- Mój odpowiednik przysłał pismo, że podejmuje się tematu odbudowy dachu kościoła w Jarnołtówku - mówił Norbert Krajczy, przewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego. - Ministerstwo kultury Nadrenii - Palatynatu i rząd Niemiecki podejmie się sfinansowania, ale w momencie, kiedy po stronie niemieckiej znajdzie się partner.

Tego znalazł starosta nyski. Czesław Biłobran rozmawiał o tym z odpowiednikiem w Mainz - Bingen. Otrzymał zapewnienie, że partnerski powiat będzie chciał być stroną dla Jarnołtówka.

- Remont dachu szacowany jest na siedemset tysięcy złotych - dodaje Norbert Krajczy. - Strona niemiecka może przeznaczyć maksymalnie dwieście tysięcy. Na ile to wystarczy, trudno powiedzieć.

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

JOJO

JOJO

Jak widać z czytanych komentarzy, to kolejne przekręty szykują się w Jarnołtówku, gdzie nie ma nic, prócz zapijaczonych mord pod sklepem i w sklepie. Jeden radny, który chciał zmienić wiele, został podstępnie przegłosowany. A szkoda, bo na pewne nie dopuściłby do tak wielkich machlojek. Proboszcz mieszka w dwupiętrowym domu z solidnym zapleczem. Dlaczego nie zrobią tak salek katechetycznych??? I sam ksiądz nie zajmie się swoimi malutkimi owieczkami. To chyba jego rola, a nie tylko wyciąganie ręki po jałmużnę. Katecheta, ta ma być chłop z jajami! Szkoła? Trochę inna para kaloszy, choć, uważam, że dawno nie powinna istnieć. A istnieje tylko dzięki dzieciom dojeżdżającym z pobliskich miast i wiosek. Gdyby w wykazach miała tylko "swoje" dzieci, nie miałaby ponad 3-4 osoby w klasach (tylko niektóre miałyby po kilkoro uczniów), co jest niezgodne z prowadzeniem klas mało licznych. Więc szkoła powinna być zamknięta, bo razem z przedszkolem posiada tylko tylko 8 oddziałów (na dodatek rządzi tu dyrektor i jego zastępca, który powinien być powołany przy co najmniej 11-tu oddziałach). Ale co mi tam, moje dziecko uczy się w Głuchołazach i ma szeroki dostęp do kultury. Czego nie można powiedzieć o dzieciach z tego środowiska.
gospodarz

gospodarz

Cytuję Euzebiusz:
Jak zawsze kapitalistyczne podejście. Cena zdecydowanie zawyżona. Nie jestem w stanie powiedzieć jaka jest powierzchnie dachu kościoła, którego konstrukcja jest jedną z najprostszych. Przyjmując wymiary 50x15 i to x2 wychodzi 1500m2. Informacje na temat kosztów wykonania dachu z ociepleniem i wykończeniem można łatwo znaleźć w sieci czy posiłkując się kalkulatorami. Przykładowo wyliczenia wskazują na kwotę ok. 300 za m2. Przyjmując te dane i mając na uwadze fakt, że cena uwzględnia wykonanie solidnie nowego dachu daje to kwotę 450000 zł. Koszty można byłoby jeszcze zmniejszyć dogadując się z poddostawcami i podwykonawcami, do tego zaangażować lokalną firmę itd. Nie wiem jakiego zakresu robót wymaga remont dachu, ale może nie cała konstrukcja nośna nadaje się do "wyrzucenia". Dobrze, ktoś wcześniej napisał, że kiedyś takie rzeczy robiło się zdecydowanie taniej- za te 700000 zł to można było cały kościół wybudować. Ale takie mamy prawo (m.in. przetargowe), takie są wytyczne gospodarności dla administracji samorządowej, które wykonują roboty na kwoty co najmniej dwukrotnie większe niż można byłoby załatwić jakby dobrze pokombinować. Pomijam już w ogóle fakt, że aktualnie to chyba połowa mieszkańców zamyka drzwi przez proboszczem, z kilkudziesięciu ministrantów zostało parę, z drugiej strony coś zostało zrobione z kościołem co się chwali :). Polemizować można by długo


A dziwisz się ??? Przecież kościół już nie ten i wiara nie ta. Szkoła tylko z nazwy, jak tak dalej ktoś napisał i tylko do zamknięcia. A potrzeby rosną; jeden, drugi, trzecie samochód... trochę lewych faktur, jakieś delegacje...i można żyć? Można i to dobrze.
parafianin
+7

parafianin

no i właśnie - dlaczego nasz kościelny dzwon nie wzywa nas już na mszę pół godziny przed czasem jak to bywało za czasów Ś.P. Pana Antoniego - on codziennie biegał na dzwonnicę - świątek piątek i niedziela - i nigdy nie było tak, żeby wierszyk "ta wysoka wieża woła..." nie miał pokrycia w rzeczywistości.
parafianin
+9

parafianin

Cytuję niepokorny:
Tu wszystko jest oryginalne.Pieniędzmi zarządza jak forcie Knox Kucharka,która nie umie gotować i nigdy w życiu nie pracowała ale posiada wiele innych cennych zalet ,pomysły podrzuca co niedzielę pracownik delegatury NIK ,kościelny długie ramię poborcy podatkowego czytaj proboszcza kasuje forsę do koszyka.Dzwon kościelny wzywał na mszę w minionym wieku,dzwoni tylko umrzykom. Naszą parafią zarządza brygada G force.
Tata mi mówił o wymianie całego pokrycia dachowego na kościele i wieży przez ks.Fidurę nie było Unii Europejskiej,kucharki,urzędnika państwowego,etatowego kościelnego ludzie byli sobie bliscy.


Brakuje tego, nie? Kiedyś tu na wsi żyło się sielsko anielsko - zieleń, cisza spokój, ruch i gwar dzieciaków biegających po ulicy. Też życie kręciło się w okół Kościoła, ale było tak...normalnie. Funkcjonowały ośrodki wypoczynkowe, restauracja, ośrodek zdrowia, odbywały się coroczne dożynki, odpusty z wielką pompą i oprawą, przyjezdne kino czasem wpadało... Ale teraz na bok należy sentymenty odłożyć - zrobiło się szaro,buro i ponuro. Przejdziesz się wiejską drogą i niedobrze ci się robi - zapijaczone gęby pod sklepem u b. radnego, który nie zważa na to, że nietrzeźwym się alkoholu nie sprzedaje i w miejscach publicznych się nie pije, starsze panie, które na bieżąco szukają tematu do obrobienia tyłka, szkoła, która jest szkołą już chyba tylko z nazwy i na dodatek pan i władca miejscowego Kościoła, który pychą i butą obdzielił by połowę mieszkańców, spośród tych, którzy go jeszcze akceptują.
Jeżeli przedstawi on wyliczenia, że na generalny remont dachu pójdzie więcej niż 400-450tys złotych (i to ze wszystkimi niezbędnymi zezwoleniami i nie przy najtańszych materiałach i najtańszej sile roboczej) to nie dorzucę do tego ani grosza. I niech wykreśli mnie za to z grona parafian.
Euzebiusz
+4

Euzebiusz

Jak zawsze kapitalistyczne podejście. Cena zdecydowanie zawyżona. Nie jestem w stanie powiedzieć jaka jest powierzchnie dachu kościoła, którego konstrukcja jest jedną z najprostszych. Przyjmując wymiary 50x15 i to x2 wychodzi 1500m2. Informacje na temat kosztów wykonania dachu z ociepleniem i wykończeniem można łatwo znaleźć w sieci czy posiłkując się kalkulatorami. Przykładowo wyliczenia wskazują na kwotę ok. 300 za m2. Przyjmując te dane i mając na uwadze fakt, że cena uwzględnia wykonanie solidnie nowego dachu daje to kwotę 450000 zł. Koszty można byłoby jeszcze zmniejszyć dogadując się z poddostawcami i podwykonawcami, do tego zaangażować lokalną firmę itd. Nie wiem jakiego zakresu robót wymaga remont dachu, ale może nie cała konstrukcja nośna nadaje się do "wyrzucenia". Dobrze, ktoś wcześniej napisał, że kiedyś takie rzeczy robiło się zdecydowanie taniej- za te 700000 zł to można było cały kościół wybudować. Ale takie mamy prawo (m.in. przetargowe), takie są wytyczne gospodarności dla administracji samorządowej, które wykonują roboty na kwoty co najmniej dwukrotnie większe niż można byłoby załatwić jakby dobrze pokombinować. Pomijam już w ogóle fakt, że aktualnie to chyba połowa mieszkańców zamyka drzwi przez proboszczem, z kilkudziesięciu ministrantów zostało parę, z drugiej strony coś zostało zrobione z kościołem co się chwali :). Polemizować można by długo
niepokorny
+9

niepokorny

Tu wszystko jest oryginalne.Pieniędzmi zarządza jak forcie Knox Kucharka,która nie umie gotować i nigdy w życiu nie pracowała ale posiada wiele innych cennych zalet ,pomysły podrzuca co niedzielę pracownik delegatury NIK ,kościelny długie ramię poborcy podatkowego czytaj proboszcza kasuje forsę do koszyka.Dzwon kościelny wzywał na mszę w minionym wieku,dzwoni tylko umrzykom. Naszą parafią zarządza brygada G force.
Tata mi mówił o wymianie całego pokrycia dachowego na kościele i wieży przez ks.Fidurę nie było Unii Europejskiej,kucharki,urzędnika państwowego,etatowego kościelnego ludzie byli sobie bliscy.
kk
+5

kk

no to ksiadz znowu zmieni auto a jego gosposia drugi dom zacznie budować . takim to dobrze!!!!!!!!!!!!!!!! za bóg zaplac oczywiscie. :) juz raz drzewo na wieże zniklo z pod kosciola ciekawe gdzie ono jest ??????????????????????
parafianin
+5

parafianin

Już raz w Kościele w Jarnołtówku wisiała lista "winowajców", którzy ośmielili się nie zapłacić na sprzątanie Kościoła. Teraz obstawiam, że albo pojawi się nowa lista kto i ile "dobrowolnych" składek uiścił na remont dachu (rachunek prosty: brakujące 500000 podzielić na jakieś 250 rodzin :lol: ) albo przedstawiciele rady parafialnej będą biegać po domach z listą imienną i zbiórki będą urządzać na ten cel szczytny. Już się doczekać nie mogę.
A swoją drogą - nie mam zbyt wiele lat, ale kojarzę że w latach mojego dzieciństwa ksiądz Lubieniecki coś tam majstrował przy dachu i coś tam remontowane było. Małą to żywotność ma ta blacha...
Rufus
+5

Rufus

Panowie z PSL + przewodniczący rady parafialnej pracownik delegatury NIK też z...PSL jak chcą to pieniądze znajdą ,a jak nie to Aleksandrówkę zamkną.
Pieniędzy zapewne wystarczy,zawsze Pan przewodniczący rady parafialnej może zaproponować miejscowemu duszpasterzowi wprowadzenie biletu wstępu do kościoła lub dodatkowe opodatkowanie zmarłych, a co na się litować nad wieśniakami z kresów.Wiwat mniejszość wiwat Arnoldsdorf.
Radny
+1

Radny

Skoro ten stary dach jest zły to proszę mi go dać po demontażu - w całości. A ten nowy za 700 tysięcy to z miedzi pewnie (bo jeśli z blachy stalowej to wartało by się zastanowić nad tymi 700 tysiącami do wydania)

  DO GÓRY

Przeczytaj także: