Drukuj
(Artykuł przeczytasz w czasie 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

img 20180806 162505
Wczoraj otrzymaliśmy zdjęcie przez naszą aplikację mobilną, przedstawiającą ulicę  Opawską oraz zlokalizowane pojemniki na śmieci. To, co dzieje się wokół widać na zdjęciach. Zdjęcie przesłaliśmy do prezesa firmy EKOM, Jacka Chwaleni. 



 Reakcja firmy EKOM: jeszcze wczoraj telefon z informacją, że zostanie to sprawdzone. To, że śmieci walają się wokół pojemnika może mieć dwie przyczyny: albo mieszkańcy produkują więcej, albo jest ktoś, kto niczym kukułcze jajo, podrzuca tu swoje śmieci. Proceder na tej ulicy najwyraźniej trwa od dłuższego czasu - ostatni kurs śmieciarki miał tam miejsce, zgodnie z harmonogramem, 30 lipca. Następny będzie 13 sierpnia. Postój auta trwał  (nagranie z kamery pojazdu) 20 minut - w tym czasie miało miejsce sprzątanie wokół pojemników.

Według Naczelnika Rolnictwa i Ochrony Środowiska, Jarosława Fereta, walające się dookoła pojemników śmieci to "podrzutka" przez właścicieli firm, które mają zadeklarowany zbyt mały pojemnik, by się w nim pomieścić. W efekcie pojemniki na uboczu są najczęściej ofiarą takich podrzuceń odpadów. 

Przed kilkoma chwilami otrzymaliśmy telefon, w którym firma EKOM poinformowała, że jutro specjalnie tam podjedzie dokładnie posprzątać. 

Okazuje się, że problemem jest umiejscowienie tych pojemników. Mieszkańcy posiadłości obok, podobno, według naszych informatorów, nie chcieli ich na swoich posiadłościach - bo jak twierdzili - będzie im śmierdzieć, a poza tym, nie będą zachowane odległości pomiędzy pojemnikiem a oknami domów. Według zapisów gminnego Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, pojemnik powinien znajdować się na terenie posesji. W pewnych przypadkach, jak tu, przy ul. Opawskiej, pojemniki na prośbę mieszkańców ulicy stoją właśnie w wybranym miejscu, a nie w poszczególnych posesjach. I to jest właśnie problem - pojemniki umieszczone w ogólnodostępnym miejscu stają się miejscem zwożenia śmieci, które nie "weszły" do pojemnika indywidualnego jakiejś firmy czy innego mieszkańca.

I tak problem śmieci, którym obarczamy firmę EKOM, tak naprawdę jest naszym problemem. Naszej mentalności, kombinatorstwa i poczucia oszczędności.



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0