Joomla Social Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Jesień z Głuchołazyonline.com.pl

Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




img 5918Na zdjęciu: Trzmiel, który przysiadł na dłoni autora. Rynek Głuchołaz. 
Wiosna uderzyła gwałtownie. W przeciągu kliku dni zazieleniło się i widać, że przyroda wraca do życia. I jak co rok, do stałego harmonogramu alarmów pożarowych wróciły pożary spowodowane przez wypalanie łąk. Tylko od 1 marca tego roku w gminie Głuchołazy strażacy z OSP i PSP gasiły pożary nieużytków, rowów, łąk, pól już kilkanaście razy. 



Na nic przestrogi i przepisy o wysokich karach za palenie całych połaci terenu. Podpalają ludzie, których rodzice także wypalali, bo ich dziadkowie również to robili.  To tradycja wywodząca się z mniemania, że spalone poszycie łąki powoduje jej użyźnienie i wzrost. A jest dokładnie odwrotnie. Jak nazwać ten proceder i  takich osobników, którzy podpalają łąkę? Głupotą? Brakiem wykształcenia? Bo według badań, łąki palą osoby niewykształcone, nie znające praw, jakimi rządzi się natura. 


sol natupol standard hummeln 1
W poszyciu łąki, wśród korzeni traw znajdują się zimowe gniazda wielu owadów. Znajdują się legowiska i nory zwierząt - często już zasiedlone, wychowujące potomstwo. Łąką to gniazda Trzmiela - sympatycznego, miłego owada, który jest najbardziej pracowitym zapylaczem. Pracuje dłużej niż pszczoła - od pierwszych promieni słońca po zmierzch. Owad nie dość, że pożyteczny, to niegroźny dla człowieka - jego żądło ma mniej jadu niż pszczoły - gdyby już doszło do użądlenia - boli znacznie mniej. Przy tym trzmiel jest bardzo spokojnym owadem. Trzeba zrobić mu krzywdę, by tego żądła użył w obronie.  Pracowitość trzmiela jest znana - w Holandii ten owad jest sztucznie hodowany po to by zasiedlać nim potem ogrody, łąki, sady. Domek z gniazdem trzmieli można kupić wysyłkowo w pewnej firmie w Holandii. Jego postawienie w ogrodzie, sadzie zapewni nam to, że zapyli wszystkie kwiaty w okręgu kilkuset metrów kwadratowych. Koszt takiego gniazda to około 350 złotych. 

Coraz większa świadomość tego, jakie szkody powoduje w naturze wypalanie łąk mają rolnicy. O ile jeszcze kilkanaście lat temu to właśnie oni wypalali całe połacie ściernisk, łąk, tak teraz świadomość, że wypalanie powoduje nieodwracalne ogołocenie ziemie, jej wyjałowienie jest szkodliwe dla samych rolników. W czasach, gdy zaczynają się problemy z malejącą populacją pszczół, rolnik wie, że bez istnienia pszczół nie ma zbiorów. Bo warunkiem zebrania plonów z sadu i pola jest zapylacz. 

Wypalanie łąk to nie tylko działanie na szkodę natury. To także łamanie prawa. 

O tym, że postępowanie takie jest niedozwolone mówi m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r., poz. 142 z późn. zm.), art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131 pkt. 12: „Kto (...) wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary… – podlega karze aresztu albo grzywny”.
Art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2017 r. Nr 12, poz. 59 z późn. zm.); „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: 1. rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystania z otwartego płomienia, wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.
Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje: Art. 82 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykroczeń (Dz. U. z 2018 r, poz. 618 z późn. zm.) – kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000 zł. Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2017r. poz. 2204 z późn. zm.) stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

W ślad za Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, należy stwierdzić, że wypalanie traw jest środowiskowo szkodliwe, ale także surowo zabronione. Za wypalanie traw grożą, oprócz kar nakładanych np. przez policję, czy prokuraturę także dotkliwe kary finansowe nakładane przez Agencję w postaci zmniejszenia od 5 do 25%, a w skrajnych przypadkach nawet odebrania, należnej wysokości wszystkich rodzajów dopłat bezpośrednich za dany rok.



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Polecane:

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: