FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Wiosna, wiosna, gdzież że ty!

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




basenNareszcie, po czasie, gdy temat kąpieliska ucichł, nareszcie władza postanowiła pokazać koncepcję tego, jak ma inwestycja warta 20 milionów (jak nie więcej), wyglądać. Dlaczego tak późno? Bo podobno wykonawca koncepcji tyle potrzebował czasu na jej opracowywanie. O tym mówił nam wczoraj radny Jacek Wanicki, który pytał włodarzy, gdzie jest opracowanie koncepcji kąpieliska, skoro termin mijał początkiem lutego. 



 Niczym królika z kapelusza wyciąga burmistrz koncepcję budowy obiektu, którego istnienie ze względu na koszty i lokalizację jest społecznie kontestowane. Część mieszkańców twierdzi, że nas nie stać. Część mówi po prostu, że to wyrzucanie pieniędzy w błoto, bo taki basen ma, lub może mieć każde miasto, tak więc efekt turystyczny jest żaden. Twierdzenie, że taki betonowy kloc w centrum zapchanego samochodami miasta niczym nie wyróżni się na tle istniejących obiektów w innych gminach jest. wydaje się, słuszne. 

Kąpielisko ma zarabiać. Na turystach przede wszystkim. Po to, by choć część kosztów funkcjonowania mogły pokryć wejściówki. Bo jeżeli budujemy je tylko dlatego, że mamy dzieci, które zdobywają nagrody na konkursach pływackich świadczy tylko o tym, że nieporównywalnie tańsze wyjazdy autobusem na najbliższe kąpieliska przynosi efekty. Głuchołazy są podobno miastem turystycznym a więc i basen powinien się wyróżniać. 

Wróćmy jednak do tego, co zamierza zaprezentować burmistrz. Otóż bowiem, władza zaprasza radnych na prezentację we wtorek o godzinie 11 -stej! W środku dnia pracy. Po co? Burmistrz się wstydzi? Nie chce wywoływać zbędnego rozgłosu? Ma coś do ukrycia? Dlaczego powstanie czegoś, co tak zaważy na finansach gminy w przyszłych latach jest ukrywane przed mieszkańcami? Dlaczego nie zrobić tego w godzinach popołudniowych, dla szerokiego forum zainteresowanych? O to, by tak było zabiegaliśmy w naszych artykułach prosząc burmistrza na ogólniedostępną dla każdego dyskusję.. Ale władza robi swoje. Cichaczem, bo jak mówi nam część radnych, z którymi wczoraj odbyliśmy rozmowę telefoniczną, ze względu na pracę, nie będzie mogła przyjść. Nie wspominamy już o mieszkańcach - o tych burmistrz zapominał czy celowo przemilczał możliwość ich obecności?  Ktoś na wtorek planuje urlop u pracodawcy? 

A może burmistrz na tą chwilę chce pokazać dokument tylko radnym, po to, by zebrawszy od nich opinie, móc je przedstawić szerokiemu forum zainteresowanych? Oby tak było, bo trudno sobie wyobrazić, by mieszkańcy nie wiedzieli, co z ich pieniędzy tuż przed wyborami chcą wybudować im włodarze. 

Do wyborów końcem października (lub w pierwszym tygodniu listopada) pozostało niewiele już czasu. A im bliżej do tego terminu, tym bardziej nasi włodarze podejmują decyzje co najmniej błędne, podszyte paniką, lub,  co najmniej dziwne.

Historia powstania krytej pływalni sama w sobie budzi wątpliwości co do trafności decyzji. Przypomnijmy sobie przeprowadzone "konsultacje społeczne", w których lokalizację przy Moniuszki wybrano przewagą 200 głosów. Potem forsowanie kredytu na budowę, gdy nie ma nawet projektu inwestycji. No i te koszty... 



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Komentarze

mex
+3

mex

Cytuję alicyrk:
Artykuł jest tendencyjny ,obliczony na uzyskanie z góry ustalonego celu -dyskredytację pomysłu budowy pływalni.
Najmocniej przepraszam p.redaktorze, ale walnął pan kloca i to bynajmniej nie betonowego.


Artykuł może i jest subiektywny, ale przytacza fakty, z którymi ciężko się nie zgodzić.
Nie wiemy co będziemy budować i za ile, ale wiemy, że decyzja już zapadła i bierzemy kredyt.
Wiele osób odnosi wrażenie, że najważniejsze jest wbicie pierwszej łopaty przed wyborami.
alicyrk
-1

alicyrk

Artykuł jest tendencyjny ,obliczony na uzyskanie z góry ustalonego celu -dyskredytację pomysłu budowy pływalni.
Najmocniej przepraszam p.redaktorze, ale walnął pan kloca i to bynajmniej nie betonowego.
Stachu
+3

Stachu

Basen lepszy od siłowni
Ćwiczenia wśród fal są zdrowsze od siłowni, bo rozluźniają mięśnie karku i pleców, które zwykle napinasz, siedząc przez cały dzień przy biurku. Możesz pływać, nawet jeśli od lat nie uprawiałaś żadnego sportu. Woda skutecznie zabezpieczy Cię przed kontuzjami, które zazwyczaj wynikają z braku formy. Wśród fal stawy są odciążone, bo nie działają na nie żadne naciski. Bezpieczny jest też Twój kręgosłup. Nie musi bowiem dźwigać ciężaru ciała.
Redaktor pisze o sukcesach naszej mlodzieży a czy to jest większość dzieci i młodzieży ,napewno nie. Większość to przeciętne dzieciaki a wiele z nich jest otylych.
Stachu
+2

Stachu

ZALETY PŁYWANIA: koryguje wady postawy i zwiększa pojemność płuc
Ćwiczenia w wodzie nie obciążają kręgosłupa ani stawów, wzmacniają natomiast mięśnie, zwłaszcza grzbietu, które mają nam podtrzymywać kręgosłup. Są znakomitym sposobem na korekcję wad postawy. Pływanie ma korzystny wpływ na układ oddechowy, bo zwiększa się pojemność płuc. Jest wskazane dla osób po zawale serca, gdyż pobudza układ krążenia, i dla cierpiących na kontuzje stawów kolanowych, biodrowych – jest przecież wzmacniającą mięśnie gimnastyką bez obciążenia stawów. Należy też do form ruchu, podczas których szybko spala się tkankę tłuszczową.
Stachu

Stachu

Bardzo zawiodłem się na redaktorze ,dla którego turyści są ważniejsi od miejscowych dzieci i zaczyna dzielić nie łączyć społeczeństwo .Może redaktor sprawdzi w statystykach ile Głuchołaskich dzieci ma skoliozę i jakie ćwiczenia są najlepsze na tą dolegliwość .Pływalnia ma być dla miejscowych a dla turystow dodatkowo.Proszę też nie wypowiadać się za większość miasta ,która chce pływalnie.
Von Jungingen Drugi
+1

Von Jungingen Drugi

Droga "puniu" w dni komisji i sesji w których uczestniczą Radni, ich pracodawca ustawowo musi udzielić dnia wolnego a na prezentacje koncepcji basenu lub innych już nie. Jestem ciekaw jak np. nauczyciel lub sprzedawca w sklepie ma się pojawić na takiej "prezentacji". No chyba że się pracuje w gminnej spółce to co innego :)
punia

punia

I po co te udziwnione nieobiektywne słowa w artykule, gdzie rzetelność dziennikarska? Przypomnę, to, jacy by nie byli mieszkańcy wybrali przecież swoich przedstawicieli, niech oni spróbują ocenić, przecież wciąż udowadniają, że „znają się na wszystkim najlepiej”. Śmiem twierdzić, że swojemu elektoratowi nie przedstawią koncepcji, bo nie mają dla niego czasu. Mnie cieszy powstanie obiektu, który potrzebny jest w Głuchołazach, wróćcie pamięcią jak krytykowane było Kąpielisko nad Białka, a jak funkcjonuje w sezonie. Wszystkie głosy przeciw to głosy oszołomów, którzy dla zasady NIE bo NIE będą czepiać się wyimaginowanych i powstałych w ich umysłach błahostek, detali i bagatel. Nawet przepuszczanie, że Burmistrz nie przedstawi koncepcji szerszemu gronu jest panie redaktorze wyssane z palca, bo wiele razy tak czynił, tylko kto przychodził na takie spotkania – pozostawiam bez komentarza. Ilość zainteresowanych była taka ilu komentujących takie artykuły, niestety. Poza tym co to za przytyk, że radni mają przyjść w środku dnia, a komisje w jakich uczestniczą to odbywają się niby nocą??? OLEK ma rację, artykuł tendencyjny, dodam – mocno.
Jacek
+2

Jacek

Cytuję SliwaA:
Cytuję OLEK:
Artykuł mocno tendencyjny!
A ja chcę krytą pływalnię w Głuchołazach i trzymam kciuki, by się udało.
Wyszukując dla siebie miejsce na urlop ZAWSZE wybieram miejscowość z pływalnią.

Tendencyjny bo pewnie wielka redakcja nie zostala zaproszona gdyby byli zaproszeni to pewnie artykul by przybral inny ton ze zostali wybralni tak jak przy schronisku na chrobrego



Prezentacja kąpieliska nie jest zamknięta dla gości. Każdy może przyjść. Ale pora jak tak ustalona by nikt nie przyszedł.
SliwaA
-1

SliwaA

Cytuję OLEK:
Artykuł mocno tendencyjny!
A ja chcę krytą pływalnię w Głuchołazach i trzymam kciuki, by się udało.
Wyszukując dla siebie miejsce na urlop ZAWSZE wybieram miejscowość z pływalnią.

Tendencyjny bo pewnie wielka redakcja nie zostala zaproszona gdyby byli zaproszeni to pewnie artykul by przybral inny ton ze zostali wybralni tak jak przy schronisku na chrobrego
Polecane:

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: