FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Głuchołazyonline

Sprawdź jakość powietrza

smog


szlabanOj, zaszalał wczoraj kierowca, który chyba chciał być szybszy niż České dráhy. Gdy o godzinie 20-stej zapory zostały opuszczone na czas przejazdu ostatniego składu relacji Krnov-Jesenik, ten dosłownie je staranował. Przybyła na miejsce Policja po usłyszeniu relacji dróżniczki ustaliła, że:



 

 - auto, które najechało na rogatki było koloru szarego,

 - jechało z góry, czyli ze strony ul. Kaszubskiej

 - poszukiwani są świadkowie zdarzenia a raczej tacy tam byli

 

Na końcu ul. Powstańców Śląskich jest kamera monitoringu  - po przeglądnięciu nagrań szybko sprawca zostanie ustalony. 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

0 Nie lubię0

Komentarze

kierowca
+2

kierowca

Cytuję joko:
Na czas przejazdu pociagu swieca sie swiatla i droznik stoi na drodze i zatrzymuje ruch takze pociag napewno nikogo nie przejedzie a zreszta napierdziela klaksonem


A no jeżeli tak to co innego;) Nie przejeżdżałem w momencie kiedy jechał pociąg, więc nie wiedziałem. Ale miałem obiekcje i wątpliwości gdzie się zatrzymać i czy jechać dalej, bo nie widziałem nic.
PS.
Dziękuję za zminusowanie wcześniejszej wypowiedzi - jak zwykle można na Was liczyć! :P
joko
+1

joko

Na czas przejazdu pociagu swieca sie swiatla i droznik stoi na drodze i zatrzymuje ruch takze pociag napewno nikogo nie przejedzie a zreszta napierdziela klaksonem
kierowca
+4

kierowca

Jadąc od strony miasta w kierunku osiedla 1000-lecia mamy teraz, dzięki znakowi "STOP" do wyboru:
1) albo zatrzymujemy się przy samych torach ryzykując, że te rozwalone i przechylone nad jezdnię rogatki rypną w końcu na jakiś samochód zabijając kierującego najprawdopodobniej na miejscu.
2) zatrzymujemy się przed znakiem "STOP" w pewnej odległości od torów, aby spadające w razie czego rogatki nie rozwaliły nam auta, ale wówczas gdyby pociąg nadjeżdżał od strony Czech, to go zza zakrętu w życiu nie zauważymy - przejedźcie się i sami się przekonajcie - tam nic nie widać.
To jakie są teraz plany w związku z naprawą uszkodzonych rogatek? Ja się boję przejeżdżać teraz przez te tory, zwłaszcza jadąc od strony miasta.
Tylko kwestia czasu, aż dojdzie tam teraz do wypadku.
iga
+1

iga

Cytuję ssssss:
zbytnio nie wierzył bym w słowa drużnika. nie jednokrotnie szlabany zostają opuszczane równo z sygnałami świetlnymi i pojazdami na przejezdzie lub w takiej odległości, że hamować tylko gwałtownie można. Drużnicy są leniwi i albo zamykają rogatki na 10 minut przed pociągiem. Wcale bym się niezdziwił jak by obsługa przejazdu zamkneła je prosto na auto. Co już niejednokrotnie widziałem

CzyvTy sie człowieku słyszysz co Ty za brednie wypisujesz
bolo
+7

bolo

po pierwsze nie szlabany tylko rogatki a co do kierowcy to byI na bank nawalony inaczej nie zbiegłby z miejsca wypadku powinien ponieść najcięższą karę
willi
+6

willi

Szlabany zanim zaczną się zamykać to wcześniej błyska czerwone światło a kierowca napewno był pijany bo nie widział migającej lampy, nic dziwnego bo w pijackim zwidzie obraz jest zwężony a na dodatek ta ucieczka z miejsca zdarzenia, powinien za to pójść do więzienia...
joko
+4

joko

I pewnie w Glucholazach to widziałes hahah .Ogarnij sie człowieku !Mądrością to tu nie zabłysłeś
Damian
+14

Damian

Brak słow co do komentarza .Jak sie gosciu nie znasz jak działają urządzenia to sie nie wypowiadaj !!!A zblizajac sie do przejazdu normalny czlowiek wie o tym zeby zwolnic.Najlepiej wine zwalic na dróznika, a kierowca co slepy jechal ?niewidzial ze zamkniete i swiatla czerwone swieca z daleka i jeszcze uciekł to chyba cos swiadczy skoro by byl nie winny to by sie zatrzymał ,

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: