FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Lato z Głuchołazyonline.com.pl

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




oddajkaseJak pisaliśmy, tak się stało. Do sprawy o 3 tysiące złotych należne rzekomo gminie za sporządzenie dokumentacji żądanej przez Tomasza Hankusa, włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich. Przypomnijmy: Tomasz Hankus prosi gminę o sporządzenie wykazu wydanych przez pracowników gminę upomnień i tytułów wykonawczych w stosunku do osób, które parkowały na, jak się okazało, "nielegalnych" parkingach. Pod pojęciem nielegalne należy wymienić te płatne parkingi, które, jak wykazał T. Hankus, są ustanowione wbrew prawu. To po tej głośnej sprawie gmina zrezygnowała z płatnych parkingów. 



 Wróćmy do meritum sprawy: Gmina za sporządzenie wykazu żąda od młodego prawnika kwoty blisko trzech tysięcy złotych. To, jak twierdzi zainteresowany, jest wbrew ustawie o informacji publicznej, w której, o wszem, jest klauzula, że organ może zażądać płatności za sporządzoną informację publiczną, pod warunkiem, że te koszty będą pokrywać takie opłaty jak fizyczne koszty dokumentacji: papier, opłaty pocztowe, nośniki danych. 

Poprzedni artykuł w sprawie:

Tymczasem gmina chce 3 tys. za to, że do sporządzenia żądanej przez T. Hankusa dokumentacji będzie musiała oddelegować pracownika. To przeczy, według T. Hankusa zapisom ustawy i to własnie o te 3 tys. złotych trwa batalia, do której teraz włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich.  W dotychczasowych  sądowych potyczkach Tomasz Hankus przegrał. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznały rację gminie, jeżeli chodzi o to, kto pokryje koszty wykonania dokumentacji. 

Od wyroku WSA przysługuje prawo złożenia skargi kasacyjnej, co też uczynił Rzecznik Praw Obywatelskich, Watchdog Polska i sam, będący stroną w sprawie, Tomasz Hankus. 

Od redakcji: Okazuje się, że w Głuchołazach mieszka osoba o identycznym nazwisku. Dla wyjaśnienia: to nie ta osoba jest stroną jak i bohaterem artykułu. Tomasz Hankus to mieszkaniec Nysy. 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Komentarze

mex
+8

mex

No i tak wygląda nasza władza w gminie. Najpierw nie potrafią przygotować przepisów zgodnych z prawem, a teraz chcą jeszcze ukryć pomyłki nie odpowiadając na zapytania. Co gorsza robią to tak , że skończy się głośnym wyrokiem w NSA gdzie w obronie mieszkańców gminy musiał wystąpić Rzecznik Praw Obywatelskich. Jak sądzę sprawę gmina przegra, ale to będzie za kilka lat. Burmistrz będzie już na emeryturze, a koszty pokryje gmina. Zasłyniemy natomiast na cała Polskę wyrokiem. w którym RPO bronił praw obywateli. Super reklama i niestety nie taka tania. Ktoś pewnie powie, że to wina Pana TH, bo się czepia. Moim zdaniem to jednak wina urzędników. Gdyby zasady parkowania były zgodne z prawem, to Pan TH nie występowałby do gminy z zapytaniem, a gmina nie musiałaby w pośpiechu likwidować strefy parkowania. O bezsensownych kosztach jakie ponieśliśmy w trakcie jej działania np. na zmiany oznakowania też warto wspomnieć. Ciężko już zliczyć ile było wpadek urzędu w sprawie strefy parkowania. Może czas policzyć ile nas te wpadki kosztowały i zapytać kto za to odpowiada?

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: