FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Lato z Głuchołazyonline.com.pl

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




11



1 stycznia każdego kolejnego roku, co jest już tradycją Towarzystwa Przyjaciół Głuchołaz zorganizowano wyjazd na szczyt Biskupiej Kopy (szczyt o wysokości 890 m n.p.m. w polskiej części Gór Opawskich w Sudetach Wschodnich ).

Było tak wielu chętnych turystów, że zostały do tego wynajęte dwa autobusy. Pierwszy zabierał turystów spod dawnego Kwantu o godzinie 9.30, a drugi o godzinie 10.10. W autobusie turyści zostali serdecznie powitani przez Pawła Szymkowicza, który objaśnił imprezę na szczycie i zasady powrotu. Autobus z turystami dojechał na przełęcz Petrove Boudy i stamtąd turyści szlakiem dotarli na szczyt.

Pozostali turyści wchodzili od Jarnołtówka, gdzie pozostawiali własne auta. Dotarli turyści z Nysy, Prudnika, okolic i mnóstwo osób z Czech. Na szczycie było więc dużo ludzi, cały plac przy wieży. Ludzi, którzy cieszyli się, że mogą być tutaj razem w tak ważnym dniu jak Nowy Rok. Oczywiście jak co roku Miroslav Petrzik, właściciel schroniska zorganizował gorące grzańce, piwo i pamiątkowe kieliszki. Na szczycie było też dla wszystkich turystów ognisko, gdzie turyści smażyli sobie kiełbaski. Ognisko to organizowane jest co roku przez PTTK Prudnik, który ma wielu krótkofalowców. Oni to co roku spotykają się tutaj na Nowy Rok. Nie zabrakło oczywiście obecności Burmistrza Głuchołaz, Edwarda Szupryczyńskiego. Historię tej imprezy turystycznej, w zasadzie już tradycji opowiedział nam Pan Zbigniew Błauciak, który jest członkiem PTTK Tryton oraz Przewodnikiem terenowym Oddziału PTTK Głuchołazy.

110111213141516171823456789

- Spotkania organizowane na szczycie Kopy Biskupiej przez Towarzystwo Przyjaciół Głuchołaz są już od 20 lat, czyli od 1999 roku. Po raz pierwszy mniejszą grupą weszliśmy na Kopę Biskupią pieszo. Była zupełnie inna pogoda niż teraz, było dużo śniegu, który na świerkach tworzył  czapę, szliśmy w takim śnieżnym tunelu. Tą tradycję chcemy utrzymać nadal. Od pewnego czasu zaczęliśmy jeździć autobusem i już większe grupy, i tak jak dzisiaj dwa autobusy, czyli grupa ok.100 osób dotarło z nami na Kopę Biskupią. W pierwszych początkach wydawaliśmy takie wspólne glejty. W pierwszym i drugim roku wydane wspólnie z Mirkiem Petrzikiem i Towarzystwem Przyjaciół Głuchołaz. Te glejty upoważniały do wejścia przez cały rok za darmo na wieżę. Skończyły się, kiedy Mirkowi P. została wypowiedziana umowa dzierżawy na wieżę, to było około dwa lata temu.  Szkoda, że ta tradycja się skończyła. Ognisko na szczycie organizowane jest przez PTTK Prudnik, który ma dużo krótkofalowców. Co roku spotykają się tutaj na Nowy Rok i przebywają całą noc w swoim budynku. Oni mają dłuższą tradycję spotykania się na Kopie Biskupiej od naszej, czyli Towarzystwa Przyjaciół Głuchołaz. Póki jest Towarzystwo, póki są ludzie chętni, będziemy tą tradycję podtrzymywać. 

O godzinie 11.59.50 sekund zaczyna się odliczanie: 10,9,8,7,6,5,4,3,2,1 a potem zrobiło się głośno, zaczęto otwierać szampany i składać sobie życzenia. Radość ogromna wśród turystów. Na zakończenie turyści schodzą do Schroniska Pod Biskupią Kopą, a potem już do Jarnołtówka na autobus powrotny. I jak to już oczywiste, wszyscy twierdzą, że za rok znów tu wrócą. Do Siego Roku!



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: