Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Serwis Głuchołazyonline.com.pl zakończył swoją działalność i jest na sprzedaż. Dziękujemy za wspólne 8 lat. 
Jesień z Głuchołazyonline.com.pl

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




img 20171226 132429
Jak można nazwać akty wandalizmu, których rezultatem jest niszczenie mienia publicznego? Głupotą? Zbędną agresją? Cisną się inne słowa określające ludzi, którzy swoje emocje wyładowują na publicznej własności. Czy to świąteczna atmosfera popchała tych ludzi do tego, by przy okazji coś uszkodzić, zostawić ślad swojej obecności przy drodze?



26107830 1638931139501277 84850551 o
 Słupy zostały wygięte nocą, gdy wandale wracali z pasterki - to na dziś dzień udało nam się ustalić. Czy Ci, którzy połamali te znaki tak byli uradowani z narodzin Chrystusa? A może już mieli w "czubie", a alkohol sprzyja takim wybrykom? Czy ci ludzie, którzy niszczyli nikomu nie wadzący płot (oprócz psom, ale do tego celu został postawiony), także musieli na nim sobie ulżyć, wyładowując swoją agresję, podniecenie czy też brutalność? 

To nie pierwszy taki tekst, w którym piszemy o występkach wandali, którzy bezkarnie niszczą nasze wspólne, opłacane z naszych (ich zapewne także) podatków, mienie. Zawsze kończy się tym samym - przychodzi potem firma, która naprawia uszkodzenia. A to wszystko kosztuje. Dlaczego ci ludzie nie wyładują tych wszystkich złych emocji, napięcia i nieposkromionej złości na sprzęcie w domu? Bo wiedzą, ile to kosztuje? A publiczne mienie nic nie kosztuje? 

26132566 1638931002834624 1583609537 o
Problem był, jest, i będzie. I żadne ilości sił porządkowych, choćby by pilnowali każdego znaku drogowego, każdego płotu czy ławki, nie zmieni sposobu traktowania przedmiotów, które znajdują się w publicznej przestrzeni użytkowej. Problem znajduje się w nas samych. W naszej kulturze, poszanowaniu mienia i ludzi, w końcu wychowaniu, jakie otrzymano w domu. Czy tego brakło w przypadku tych, którzy kolejny raz dopuścili się do takiego czynu?

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Komentarze

Genia wasza ciotka

Genia wasza ciotka

Ile to razy można pisać....jesteśmy brudasami i nie interesuje nas nawet własne podwórko. Wychodzimy do pracy kopiemy nogą śmieci bo nie nasze, idziemy na spacer wyrzucamy śmieci za siebie, jedziemy autem wyrzucamy przez okno... i wiele innych przykładów. Czas zrozumieć, że sami sobie wrzucamy śmieci do krajobrazu i nic do tego nie ma włodarz miasta bez względu na to jakie nazwisko by nie nosił... A pochylcie się w nowym roku przez swoimi śmieciami i nie pokazujcie ich całemu miastu brudasy!
ja
+2

ja

Cytuję A:
Podobnie dziś wyglądało ścianie drzew na głównej drodze Nysa Glucholazy żadnego zabezpieczenia i usta jadące po gałęziach bo panowie mieli jedna pile a czterech stało w rowie .... na usta ciśnie się sory burmistrzu Jaki pan taki kram

A co ma burmistrz do ścinanych drzew. Boże jaki ty jesteś głupi aż mi cie żal
A
-2

A

Podobnie dziś wyglądało ścianie drzew na głównej drodze Nysa Glucholazy żadnego zabezpieczenia i usta jadące po gałęziach bo panowie mieli jedna pile a czterech stało w rowie .... na usta ciśnie się sory burmistrzu Jaki pan taki kram
A
+2

A

Cytuję gonić:
Oczywiście znając pełny profesjonalizm naszych służb mundurowych to jeszcze tego samego dnia rano zdążyli zabezpieczyć nagrania z monitoringu kolejowego zamontowanego nad przejazdem kolejowym oraz w pobliskich sklepach dzięki czemu łatwiej będzie można nie tylko wytypować potencjalnych sprawców, ale i może nawet im to udowodnić!!!

Ech ... oni nawet jak dostali nagranie zdazenia w biały dzień do dziś nic nie zrobili
Pani Bozena
+1

Pani Bozena

Zapraszam jeszcze Pana redaktora z aparatem na ulice opolska i slynny juz Głuchołazki murek pelen smieci, gdzie kazdego dnia maja miejsce nocne libacje a nasza wladza udaje ze problemu nie dostrzega .
Pracuś
+11

Pracuś

Czy wy ludziska piszecie ze zrozumieniem? Winna pasterka, gospodarz, policja, święta, monitoring, autor portalu, wszyscy winni TYLKO NIE MATOŁY KTÓRE TO ZROBIŁY.
Dyskusja, przed pasterką, po pasterce, śmieci, szkło, brak gospodarza itd, itd. Ludzie to my to robimy, my wyrzucamy śmieci, my rzucamy papierki, szkło na ulicę i to my nie sprzątamy po zwierzakach i to my pozwalamy żeby jeden matoł z drugim matołem niszczył znaki, ławki, elewacje, płoty, MY NA TO POZWALAMY bo nie obchodzi nas nic poza naszym ogródkiem. Tak długo jak będziemy ślepi na zdziczenie i idiotyzm naszych rodaków , tak długo będziemy żyli w syfie. Napiętnować wandali, niech jeden z drugim noszą kamizelki JESTEM IDIOTA Z WYBORU, ZNISZCZYŁEM JEDEN ZNAK DROGOWY I DWIE ŁAWKI. Weźmy się do kupy i wylejmy gnój do szamba razem. Pozdrawiam.
LG
+3

LG

Mało prawdopodobne, że znaki zostały zniszczone przez kogokolwiek wracającego z pasterki, ponieważ były zniszczone już przed.
koleś
+5

koleś

zdecydowany brak milicji, nie policji tylko milicji, która solidnie pałowała wandali w latach PRL-u. Dopóki ten zafajdany kapitalizm nie zmieni systemu karania to wandal będzie bezkarny i niczego nie będzie się bał...
gonić
+2

gonić

Oczywiście znając pełny profesjonalizm naszych służb mundurowych to jeszcze tego samego dnia rano zdążyli zabezpieczyć nagrania z monitoringu kolejowego zamontowanego nad przejazdem kolejowym oraz w pobliskich sklepach dzięki czemu łatwiej będzie można nie tylko wytypować potencjalnych sprawców, ale i może nawet im to udowodnić!!!
oloxxx
+6

oloxxx

Cytuję Pawel:
Po kilku latach nieobecności spędziłem święta w Głuchołazach. Dzięki pięknej pogodzie wybrałem się na dłuższe spacery po okolicy. Obraz jaki zobaczyłem jest porażający. Wiele rzeczy można tłumaczyć wandalizmem ale jednak nie wszystko. Wystarczy zejść z głównych traktów, alejek a pierwsze co się rzuca w oczy to sterty śmieci , rozbitych butelek połamanych koszy i zdewastowanych ławek. Ilość pobitego szkła i nie sprzątanych śmieci świadczy o braku sprzątania przez długi czas. Ogólnie sprawia to wrażenie jak by nikt tym się nie interesował. Niektóre miejsca wyglądają jak śmietnisko miejskie a nie szlak turystyczny. Jest mi niezmiernie przykro, że takie piękne tereny do spacerów są tak zaniedbane.


... pełna zgoda. Niestety bark w Głuchołazach dobrego GOSPODARZA...
- nie tędy droga panowie z Urzędu by wygrać ponownie wybory, mam na myśli parę lamp, "inwestycję" w postaci basenu i inne tego typu pokazy.
GOSPODARZEM trzeba być cały czas, cały rok, całą kadencję. Jak Głuchołazy wyglądają każdy widzi- łącznie z drzewem rosnącym na ruinach zabudowań na ulicy Kościuszki, notabene jednej z głównych ulic- deptaków dochodzących do rynku. Cóż powiedzieć o polityce społeczno- gospodarczej, chociażby próbie stworzenia miejsc pracy itd. Zresztą nie chce mi się już więcej na ten temat nawet już pisać.....
Polecane:

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: