FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Jesień z Glucholazyonline!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 minuty)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

licznik pradu
Przedstawiła się jako pracownik firmy Tauron. Gdy zapytałem o legitymację, wykręciła się od jej pokazania. Powiedziała, że skończyła się mi umowa na prąd i prosiła o pokazanie rachunków - tak opisuje Pan Mariusz, mieszkaniec ul. Powstańców Śląskich.



 Młoda kobieta chodzi od domu do domu twierdząc, że jest przedstawicielem firmy Tauron, i od pretekstem, jakoby mieszkańcowi skończyła się umowa na dostawę energii elektrycznej, prawdopodobnie chce namówić na ofertę połączenia opłat energii elektrycznej z dostawą gazu poprzez firmę pośredniczącą, którą reprezentuje. Oczywiście pośrednictwo w opłatach kosztuje, więc mieszkaniec, który zaufa kobiecie, może liczyć na wyższe rachunki. 

Tauron w rozmowie zaprzecza, by kogokolwiek wysyłał do Głuchołaz. Zresztą firma nigdy nie korzysta z takiego systemu dotarcia do klienta. Kolejnym argumentem na to, że nie należy ufać takim naciągaczom jest to, że przecież chyba nikt z nas nie podpisał umowy terminowej z dostawcą enegrii czy gazu. Te umowy zazwyczaj są bezterminowe, do czasu ich wypowiedzenia przez jedną ze stron. Więc prosimy nie dać się oszukać na stwierdzenie domokrążcy, żę skończyła się umowa. I zawsze żądać okazania legitymacji. 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

As
+1

As

Chodził również (chyba w czwartek) podający się za "wydział regulacji energetyki" Tauronu (z maej litery bo oczywiście takowy nie istnieje) facet przy z kucykiem. Wyglądał na typowego akwizytora. Po mich paru merytorycznych pytaniach sam się zwinął. Niestety jedna starsza pani, znajoma podpisała umowę o zmianę dostawcy energii ele. i gazu (na dużą podwójną niekorzyść bo nie dość, ze energia droższa to jeszcze zmienili jej taryfę z G12 na G11! a ma ona piece akumulacyjne) - na szczęście pomogłem jej odkręcić sprawę.
kancelaria
-1

kancelaria

Cytuję derek:
Nauczyć poprzez kampanie choćby społeczne i media lokalne, że gdy taka osoba się pojawia to dzwonić od razu na policje, że jakaś podejrzana osoba się kręci w okolicy i ludzi nęka i poprzez świadome wprowadzanie w błąd drugiego człowieka uzyskuje korzyść majątkową(czyli kradnie!!!) !!! Na to też są paragrafy, tylko musi się w końcu każdy mieszkaniec nauczyć od razu w takiej sutyacji dzwonić na policje, a policja musi od razu przyjechać i wylegitymować tą osobę oraz zweryfikować na jakich zasadach działa!!! Czy to tak ciężko zrobić, czy raczej społeczeństwo i media oraz służby mundurowe mamy takie tępe, że choćby w naszej gminie w ciągu roku nie ma miesiąca, by jakiś naciągacz bez żadnych konsekwencji się kręcił?!


Masz racje, skoro ktoś oszukuje, żeby zrobić skok na naszą kasę, to po prostu okrada nas z naszej własności wykorzystując do tego celu oszustwo, bo to nie uszustwo jest celem samo w sobie, tylko kradzież naszego majątku w tym wypadku poprzez zdobycie naszych pieniędzy w nieuczciwy sposób(oszukując). I choćby nie wiem jak ktoś próbował czarować rzeczywistość to trzeba otwarcie nazywać rzeczy po imieniu, a nie cackać się jak to niektórzy próbują robić nawet na tym forum
ubuntu
-2

ubuntu

Cytuję derek:
Nauczyć poprzez kampanie choćby społeczne i media lokalne, że gdy taka osoba się pojawia to dzwonić od razu na policje, że jakaś podejrzana osoba się kręci w okolicy i ludzi nęka i poprzez świadome wprowadzanie w błąd drugiego człowieka uzyskuje korzyść majątkową(czyli kradnie!!!) !!! Na to też są paragrafy, tylko musi się w końcu każdy mieszkaniec nauczyć od razu w takiej sutyacji dzwonić na policje, a policja musi od razu przyjechać i wylegitymować tą osobę oraz zweryfikować na jakich zasadach działa!!! Czy to tak ciężko zrobić, czy raczej społeczeństwo i media oraz służby mundurowe mamy takie tępe, że choćby w naszej gminie w ciągu roku nie ma miesiąca, by jakiś naciągacz bez żadnych konsekwencji się kręcił?!

niestety sam pokazałeś jaki jesteś tępy, nie "kradzież" a oszustwo i nie paragrafy a artykuły, nie "społeczeństwo i media oraz służby mundurowe mamy takie tępe" tylko pojedyncze osobniki które dają się robić w ch*** a później płacz i odkręcanie umów lub spłacanie po cichu żeby wstydu przed rodziną nie było. Są na naszym terenie geniusze, który płaca za telefon stacjonarny u trzech operatorów... Tutaj wychodzi brak czytania umów i pazerność "a bo zaoszczędzę 10 zł"...:)
derek
+3

derek

Nauczyć poprzez kampanie choćby społeczne i media lokalne, że gdy taka osoba się pojawia to dzwonić od razu na policje, że jakaś podejrzana osoba się kręci w okolicy i ludzi nęka i poprzez świadome wprowadzanie w błąd drugiego człowieka uzyskuje korzyść majątkową(czyli kradnie!!!) !!! Na to też są paragrafy, tylko musi się w końcu każdy mieszkaniec nauczyć od razu w takiej sutyacji dzwonić na policje, a policja musi od razu przyjechać i wylegitymować tą osobę oraz zweryfikować na jakich zasadach działa!!! Czy to tak ciężko zrobić, czy raczej społeczeństwo i media oraz służby mundurowe mamy takie tępe, że choćby w naszej gminie w ciągu roku nie ma miesiąca, by jakiś naciągacz bez żadnych konsekwencji się kręcił?!

  DO GÓRY

Przeczytaj także: