FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Głuchołazyonline



pg1 02
Jeszcze w czerwcu pisaliśmy o tym, że Gimnazjum nr I także będzie startować do walki o ucznia jako szkoła podstawowa. Wówczas, 2 miesiące temu pisaliśmy, że szkoła protestuje przeciwko przenosinom do jej budynku wydziału oświaty, który przeszkodziłby w planach uruchomienia podstawówki. 



 Od tego czasu szkoła pracowała nad pomysłem na siebie. Pomysłem, który także, podobnie jak i PG II oznacza,  że po wygaszeniu klas gimnazjum w budynku zostanie uruchomiona podstawówka. Szkoła ma dogodną lokalizację - o tą walczył radny Baran, który uważał i pewnie nadal uważa, że istnienie szkoły podstawowej na "zabiałczu" jest potrzebne. 

Istnienie czterech szkół oznacza walkę o ucznia. Bezpardonową walkę, która już dla każdej z podstawówki oznaczają dotację, które na konto każdej będą wpływać. Tu już nie będzie wojny o ucznia prowadzonej pomiędzy dwiema obecnymi szkołami gimnazjalnymi, tu zaczyna się walka, do której dołączą, chcąc czy nie, także obie, dotychczasowe podstawówki. 

Jak już wiemy przy okazji budowy oferty PG II, jest możliwe przeniesienie do nowej szkoły każdego ucznia. Jednak to, czy powstanie klasa utworzona z przeniesionych uczniów zależy od ilości tak utworzonej klasy. Burmistrz jednoznacznie nie określił tej liczby, jednak liczbą, poniżej której otwarcie klasy jest nieopłacalne ekonomicznie może być 15 uczniów. Wszytko opiera się o ustawodawstwo ministerstwa w sprawie finansowania. Mówi się o możliwości zmiany ustawy o finansowaniu szkół, które zakłada, że pełne finansowane będą miały klasy o liczebności co najmniej 15 uczniów. Ale o tym, że taki nowy model finansowania wejdzie mówi się od dawna. Prawdopodobnie taki rodzaj finansowania ma wejść od 1 stycznia. Tyle, że ministerstwo samo sobie przeczy. Mówi o tym, że np. w klasie 1 szkoły podstawowej może być maksymalnie 25 uczniów, 26 uczeń spowoduje, że klasę trzeba będzie podzielić na dwie klasy, które według rachunku będą miały 13 osób, a taka liczba znów oznacza, że finansowania w pełnym wymiarze taka klasa nie będzie miała. 

Domyślnie, każda nowa podstawówka, która powstanie z przekształcenia z gimnazjum może ogłosić nabór do klasy 1, 4 i 7. To tzw. ciągi edukacyjne, które mają swoje początki własnie w tych klasach. Ale przenieść się może każdy uczeń innych klas. To,  czy klasa powstanie zależy od tej liczby uczniów. 

Wracamy do przedstawionej oferty na szkołę, którą przedstawiło PG I na swojej stronie internetowej:

Każdy, kto zna topografię Głuchołaz, bez wahania przyzna, że na dzień dzisiejszy brakuje po lewej stronie rzeki Białki szkoły podstawowej – w rejonie dwóch osiedli Konstytucji i Koszyka oraz strefy domków jednorodzinnych, w którym jest dużo dzieci w wieku szkolnym. ,,Tysiąclatka”, obecnie siedziba PG nr 1, jest obiektem typowo szkolnym. Otoczona rozległym terenem zielonym, ogrodzona, dysponująca nowym boiskiem wielofunkcyjnym i bliskością stadionu miejskiego, jest wymarzonym miejscem do nauki i bezpiecznego, prawidłowego rozwoju uczniów w każdym wieku, zwłaszcza tych w przedziale wiekowym 7-15 lat. Ma nowoczesne, czyste, jasne, wyposażone w multimedia sale lekcyjne, salę gimnastyczną, szerokie korytarze, zaplecze gospodarcze. Może pomieścić nawet 400 uczniów którzy, będą się uczyć w komfortowych warunkach, w nieprzepełnionych salach. Mamy od dawna bogatą ofertę edukacyjną, która pozwoliła nam prowadzić placówkę nowoczesną, otwartą na potrzeby ucznia i środowiska lokalnego. Doprowadziła wielu uczniów do sukcesów. Innowacje pedagogiczne, kreatywna kadra pedagogiczna, współpraca ze środowiskiem, wiarygodność to niepodważalny atut naszej szkoły. Podczas wielu dni otwartych mieli okazję zobaczyć walory szkoły uczniowie, rodzice, radni, władze miasta.

Pragniemy przypomnieć, że dyrekcja, grono pedagogiczne i pracownicy PG nr 1 od początku, gdy zaczęto wdrażać reformę, jasno opowiadali się za utworzeniem szkoły podstawowej przy ulicy Kraszewskiego 30. Byliśmy przekonani, że jesteśmy to winni mieszkańcom Głuchołaz, którzy powinni mieć szkołę w rejonie swojego miejsca zamieszkania. Stąd nasza obecność na sesjach Rady Miejskiej i jasne artykułowanie stanowiska wobec oświaty.  

Szanowni Rodzice, zapraszamy do odwiedzenia naszej placówki i zapoznania się z warunkami, w jakich będą uczyć się Wasze dzieci.



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

0 Nie lubię0

Komentarze

Gregory

Gregory

Pan P. I pan K. mają blisko do Trójli, to jak mrówki pracują i namawiają rodziców. Pan P faworyzuje trójkę i nie promuje,czwórki i uważa się za sprawiedliwego ...Mądrzy rodzice i tak wybiorą dobrze, to,że będzie koszykówka to nie wszystko, a chwalą się wynikami, a kto im przygotował te dzieci, właśnie istniejące podstawówki. No cóż,nawet jak powstanie trójka,to zobaczymy jakie będą wyniki. Powodzenia ...Rodzice Was wypunktują.
Zośka

Zośka

Pytam, po co informacje do dyskusji? Skoro i tak mądrzejsi zrobią tak, jak chcą. Takie idiotyzmy wychodzą "w praniu", że aż się nie chce ich słuchać. A Broniarz już dawno powinien iść na emeryturę. A skoro już na niej jest, to dlaczego zajmuje to stanowisko? Przecież 60-cio latkowie muszą ustąpić miejsca młodszym. Tak sugerują nasze władze. No proszę, i kto tu robi z nauczycieli idiotów? ZNP !!!
Lukas
+1

Lukas

Nic tylko załamać ręce>>> dno i styropian. Poziom wypowiedzi przystoi do jego tematu >> podstawówka

Cytuję xyz:
Cytuję Lukas:
Kiedyś podstawówki trójka i czwórka...


Bardzo merytoryczne są analizy takich matołów jak ty.
Mamy 2017 rok, trójki i czwórki nie ma od 18 lat, zmieniły się czasy, ludzie, szkoły i świat, jesteśmy po kolejnej (chorej) reformie oświaty a Lukas został mentalnie w ubiegłym wieku.
Gośka
+1

Gośka

Jakoś urywa się problem stowarzyszeniowek, a szkoda. Bo należą do najmniej rozmownych i logicznych tworów. Skoro są zmiany w logice wprowadzania kolejnych klas szkoły podstawowej, to logicznym będzie likwidacja tych "tworów". Po co dzieci i młodzież ma dojeżdżać wiele kilometrów, z miasta na wioski,skoro mają szkoły, z prawdziwego zdarzenia, pod nosem???
xyz
+1

xyz

Cytuję Lukas:
Kiedyś podstawówki trójka i czwórka...


Bardzo merytoryczne są analizy takich matołów jak ty.
Mamy 2017 rok, trójki i czwórki nie ma od 18 lat, zmieniły się czasy, ludzie, szkoły i świat, jesteśmy po kolejnej (chorej) reformie oświaty a Lukas został mentalnie w ubiegłym wieku.
Grażka
+4

Grażka

Do "Kaśki i przyjaciół"... "stowarzyszeniówki traktowane są jak szkoły prywatne" i nareszcie zaczyna się pisać o problemach finansowych tych szkół. Bo, w tych szkołach nie wiadomo, gdzie podziewają się pieniądze. A niektórzy dyrektorzy nie udostępniają publicznie swoich informacji o osiąganych dochodach. I niech nikt nie opowiada,że likwidacja stowarzyszeniowek niczego nie zmieni. ZMIENI i to bardzo dużo, przede wszystkim poprawi się dydaktyka, zlikwiduje się nakłady na remonty kosztem innych wydatków. ... A szkoły w mieście nie są przeładowane !!! Ktoś, kto tak mówi, to nie jest w temacie.
Lukas
+4

Lukas

Kiedyś podstawówki trójka i czwórka były największymi i najlepszymi podstawówkami w całej Gminie Dlatego też powierzono im zaszczytne funkcje pełnienia Gimnazjów.
Teraz muszą walczyć o przetrwanie a dwójka i jedynka na tym korzystają >>> przecież to kpina, to jest chore.
Każdy zdrowo myślący wie, że trójka i czwórka powinny zostać gdyż w ich obrębie są największe aglomeracje mieszkańców tj. bloki osiedlowe. No ale mądrzy włodarze zostawiają dwie podstawówki po jednej stronie rzeki "Białki" Teraz przenieśmy się do powodzi z 1997r. i nasuwa się pytanie jak dzieci mieszkające po stronie "Białki" od strony Czech ( Mikulovic) miały by wtedy dojeżdżać do szkoły gdyby uszkodzony został most "Andrzeja" nawet z logistycznych przesłanek wynika, że czwórka powinna zostać po jednej stronie rzeki. Po drugiej zaś na 100% powinna zostać dawna trójka gdyż wokół niej tworzy się największa aglomeracja mieszkańców , osiedla itp.Niestety prędzej te proste prawa natury zrozumiałby osiołek w zoo niż Ci, którzy powinni o tym pomyśleć. I na koniec troszkę klasyki z polskiej komedii cyt. " Bo trzeba mieć mózg zamiast styropianu"
xyz
+4

xyz

Cytuję Wczoraj:
Gmina może zlikwidować szkoły, które prowadzi. Nie prowadzi szkół stowarzyszeniowych, więc ich nie może zlikwidować. Gmina nie dopłaca pieniędzy do nauczania uczniów uczących się w szkołach stowarzyszeniowych.


Co ty człowieku za głupoty opowiadasz, a kto daje pieniądze na szkoły stowarzyszeniowe ?
Kosmicie czy może święty Mikołaj ? Te szkoły są tak samo finansowane z budżetu gminy, która dostaje subwencję od państwa, (czyli od nas podatników, bo państwo NIE MA własnych pieniędzy), pokrywającą tylko część kosztów.
Nie pitolcie że stowarzyszenia to jakieś odrębne byty ekonomiczne. Owszem gmina "oszczędza" tylko na tym, że nauczyciele tam pracujący nie są zatrudnieni na karcie nauczyciela, zarabiają po prostu mniej za większą ilość godzin pracy, ale i tak doją ile się da publiczne pieniądze.
Utrzymywanie takich szkółek dla 25 dzieci, łączone klasy od 1 do 4 i tym podobne wynalazki to jakiś idiotyzm. Dzieci które stamtąd wyjdą będą miały potężny problem z adaptacją w dzisiejszym świecie. Już bardzo wielu rodziców przenosi od 4 klasy dzieci do miasta, bo widzą, że te szkółki uwsteczniają ich dzieci. Kto będzie tam trzymał dziecko w 7 i 8 klasie ?

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: