FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Głuchołazyonline



altanka
Nie będziemy krytykować. Bo to chyba dobrze, że gmina modernizuje stare, zaniedbane, dostępne publicznie miejsca do wypoczynku na świeżym powietrzu. Tylko dlaczego stałymi bywalcami takich miejsc są lokalni pijaczki? Czy to stały element wszelkich miejsc, gdzie człowiek może przysiąść i odpocząć?



 Okolice godziny 5.20 rano. Sobota. Pracownik pobliskiej firmy szedł do pracy. W altance głośne, pijackie śpiewy, przekleństwa. Jak było słychać, towarzystwo biesiaduje od piątkowego wieczoru, bo już mocno zmęczone ciężką nocką na ławce. Chyba któryś z biesiadników wkurzył się nieco na widok przechodzącego chodnikiem młodego człowieka, który spieszył się do pracy. Podpity "zawodnik" chwycił za butelkę po piwie i zamachnął się, rzuciwszy butelką w przechodnia. Ta na szczęście nie trafiła w przechodnia - upadła i rozbiła się na płytach chodnika tuż za pieszym.

Taką relację wydarzeń przekazał nam człowiek, który chce zachować anonimowość. - Nie dzwoniłem na policję - po prostu darowałem sobie - spieszyłem się do pracy - mówi nam czytelnik.  - Ale gdybym dostał tą butelką w głowę, to nie wiem, jak to by się skończyło. Tymczasem ja ich nie prowokowałem - nawet nie patrzyłem w ich stronę, by nie denerwować towarzystwa. Gdybym patrzył, widział bym tą butelkę lecącą w moją stronę. Ale i tak miałem szczęście - usłyszałem tuż za mną uderzenie butelki o płytę chodnikową. 

Gmina wymieniła altankę, bo poprzednia była już mocno zniszczona. To jedna z kilku, które wymienimy - mówi Roman Sambor, wiceburmistrz. W ramach napraw zostanie także "zrewitalizowany" popularny "grzybek" na Górze Szubienicznej. Na naszą opowieść o towarzystwie takich altan, wiceburmistrz mówi - Staramy się, by  teren wokół takiej altanki był odkryty - tacy ludzie jak ci z opowieści niechętnie przebywają w widocznych miejscach. 

Co zrobić z tymi ludźmi, którym życie płynie na przebywaniu wśród społeczeństwa, choćby na rynku, by metodą "pan da", usupłać kilka złociszy na tanie wino czy piwo, które potem można spożyć w ustronnym miejscu? Beztroskie jest życie takiego obywatela. Tylko zabawa i alkohol. Szkoda, że ci mniej beztroscy mieszkańcy miasta muszą to znosić...

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

1 Nie lubię0

Komentarze

Ala

Ala

Gdzieś widziałam tablicę" miasto monitorowane". Skoro tak to gdzie te kamery i kto je przegląda.Miasto jest tak małe a policjancji miejscowi i też wiedzą gdzie są newralgiczne miejsca. Ale łatwiej z monitoringu przesłać mandat za złe parkowanie niż ukrucić takie praktyki. I nie mówmy, że policja jest słabo opłacana i to jest wymówką dla braku reakcji. Dzielnicowego kiedyć zapytałam
co zrobić w przypadku domniemania przestępstwa to odesłał mnie na komendę. Zero inwencji i pomocy. Najlepiej odesłać na komendę
Ktoś coś
+5

Ktoś coś

Służby dobre sobie nasi rengersi zwani straznikami miejskimi pracują do 15. Płacimy im nie małe pieniążki za pracę na jedną zmianę. Komendant zaraz zacznie bronić ze jest ich za mało i prawo pracy nie pozwala grafika inaczej ustalić. Może po prostu nie chcą się narażać staruszek z córeczka i szwagier emeryt. Straż miejska powinna pracować zwłaszcza wieczorami w naszym mieście w dzień wystarczy jeden maksymalnie 2 strażników. Albo niech sie wezmą do roboty albo zlikwidujemy talatajstwo i do etatów policjantów doplacmy. Ci chociaż udają ze że coś robią
monia
+5

monia

Cytuję grześ:
Co z takimi zrobić? skoro stać ich tylko na takie trunki to po prostu wsadzić w policyjny samochód i wywieźć poza granice województwa opolskiego gdzieś w kierunku choćby województwa wielkopolskiego i niech wraca "z buta" :P :lol: :D A tak na poważnie, to ludzie sobie na tyle pozwalają, na ile się im pozwoli i skoro odpowiednie służby patrolowe nie reagują na tego typu zachowania lub znajdują same tanie wymówki, by tym się nie zajmować, to takie są tego potem efekty...śmieci się walą od kilku dni przy tej altanie nieposprzątane i wysiadują tam często dziwnie zachowujące się osoby, a okoliczni mieszkańcy, którzy to widzą, bo przecież tam mieszkają, to też nie reagują...dopóki będzie społeczne przyzwolenie na tego typu patologie w mieście, to problem nigdy nie będzie rozwiązany, bo po co ma się straż miejska i policja fatygować, skoro i tak mieszkańcy potem ubolewają nad tymi pijanymi męczennikami, że się ich czepiają służby mundurowe...jakby mieszkańcy zaczęli dzwonić za każdym razem widząc tego typu patologie, to by musiała policja interweniować, choćby dlatego, że nagle się im na komendzie telefony rozdzwoniły od mieszkańców z danej kamienicy, z której daną patologie widać. No ale na kilkaset osób, które chociażby tą altanke widzą ze swoich domów i widzą patologie, nikt nie zadzwoni, bo i po co się mieszać, lepiej sobie tłumaczyć, że to nie moja sprawa, a potem udawać ubolewanie, że altanki i ławki zdewastowane i zaśmiecone...poziom obecności w przestrzeni publicznej patologii, to poziom jaki reprezentuje sobą dane społeczeństwo, czyli jak widać rewelacji kulturalnej i społecznej u nas nie ma, nie wspominając już o tym, że bardzo częśto nawet tych ludzi znamy, bo są z rodziny, bo są z sąsiedztwa, czy też z pracy itd.


No właśnie!!!
antykapitalista
+3

antykapitalista

Cytuję tryptyk:
dlatego tak jest bo policja nie reaguje i żule robią co chcą, policja w nocy śpi nie budzić bo oni są przepracowani nieróbstwem i zamiast pojechać na stacje kolejową koło PKS bo tam pijackie imprezy to po co, mają za niskie zarobki żeby reagować

młodzież jest jeszcze gorsza od żuli bo jest agresywna i potrafi ożenić kosę za zwrócenie uwagi, takich to pod mur
antykapitalista
+1

antykapitalista

w socjaliźmie dostałby taki pałą po dupie i zapamiętałby na długo jak należy się zachować ale w zafajdanym i zakłamanym kapitaliźmie jest chroniony.Kapitalizm jest zły i podły...
grześ
+5

grześ

Co z takimi zrobić? skoro stać ich tylko na takie trunki to po prostu wsadzić w policyjny samochód i wywieźć poza granice województwa opolskiego gdzieś w kierunku choćby województwa wielkopolskiego i niech wraca "z buta" :P :lol: :D A tak na poważnie, to ludzie sobie na tyle pozwalają, na ile się im pozwoli i skoro odpowiednie służby patrolowe nie reagują na tego typu zachowania lub znajdują same tanie wymówki, by tym się nie zajmować, to takie są tego potem efekty...śmieci się walą od kilku dni przy tej altanie nieposprzątane i wysiadują tam często dziwnie zachowujące się osoby, a okoliczni mieszkańcy, którzy to widzą, bo przecież tam mieszkają, to też nie reagują...dopóki będzie społeczne przyzwolenie na tego typu patologie w mieście, to problem nigdy nie będzie rozwiązany, bo po co ma się straż miejska i policja fatygować, skoro i tak mieszkańcy potem ubolewają nad tymi pijanymi męczennikami, że się ich czepiają służby mundurowe...jakby mieszkańcy zaczęli dzwonić za każdym razem widząc tego typu patologie, to by musiała policja interweniować, choćby dlatego, że nagle się im na komendzie telefony rozdzwoniły od mieszkańców z danej kamienicy, z której daną patologie widać. No ale na kilkaset osób, które chociażby tą altanke widzą ze swoich domów i widzą patologie, nikt nie zadzwoni, bo i po co się mieszać, lepiej sobie tłumaczyć, że to nie moja sprawa, a potem udawać ubolewanie, że altanki i ławki zdewastowane i zaśmiecone...poziom obecności w przestrzeni publicznej patologii, to poziom jaki reprezentuje sobą dane społeczeństwo, czyli jak widać rewelacji kulturalnej i społecznej u nas nie ma, nie wspominając już o tym, że bardzo częśto nawet tych ludzi znamy, bo są z rodziny, bo są z sąsiedztwa, czy też z pracy itd.
Ja
-4

Ja

Co zrobic z nimi? Zrobic łapanke i wywieźć do Podlesia albo Sławnowic, jak najdapej od naszego uroczego miasta, wsadzic do walacej się rudery i niech tam gniją, Amen
Mkz55
+1

Mkz55

A co zrobić z tymi ludźmi jak pyta się redaktor? Gdyby nasze polskie prawo, policja i straż miejska były sprawne to zamiast wystawiania im mandatu za picie w miejscu publicznym i zakłócanie spokoju, który pewnie ten mandat odpracują w pracach społecznych, zamiast sprzątania miasta jak to dzisiaj w Polsce jest. Niech odpracowują mandat w ciężkich warunkach np w hospicjum czy w schronisku dla zwierząt przez miesiąc czasu, to na drugi raz im się odechce zachowań patologicznych.
Mkz55
+2

Mkz55

Do komentarzy poniżej skąd wiecie że to żule, a może to była młodzież? W tekście przesłanym przez zaatakowaną osobę butelką nic nie pisze o wieku tych którzy pili tam wyskokowe trunki. Nie żebym bronił żuli ale nasza młodzież też robi podobne akcje.
tryptyk
+8

tryptyk

dlatego tak jest bo policja nie reaguje i żule robią co chcą, policja w nocy śpi nie budzić bo oni są przepracowani nieróbstwem i zamiast pojechać na stacje kolejową koło PKS bo tam pijackie imprezy to po co, mają za niskie zarobki żeby reagować


comodo secure seal 100x85 transp

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: