FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Głuchołazyonline
Reklama

MS-Tools

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

img 5707
Poszło jak zwykle - o pieniądze. Od kilku sesji radni walczą o to, by pracownikom CK żyło się lepiej. I na poprzedniej sesji padła propozycja, by dofinansować kwotą 40 tysięcy złotych, które ostatecznie, po rozmowie z dyrektorem CK, Janem Ćwiekiem, zostały przyznane. 



 Już po czasie okazało się, że te 40 tysięcy, zamiast trafić do pensji pracowników, trafią na inne potrzeby. To wywołało oburzenie w szeregach radnych. W środę, w czasie ostatniej sesji radni zapytali o to, co stanie się z przyznaną kwotą. 

 Radny Zdzisław Baran - Pamiętam poprzednią sesję, i byłem święcie przekonany, że pieniądze, które przyznajemy na CK, zostaną skonsumowane, na podwyżki dla pracowników. Z pism od pracowników dowiedziałem, się że nie ma takiej opcji.

img_6609.JPG img_6610.JPG<

Radny Szymon Pleszczak - To  nie tylko kolega Zdzisław, ale wszyscy na tej sali byliśmy przekonani, że pieniądze, które przekazujemy  w wysokości 40 tysięcy zostaną przeznaczone na podwyżki. Możemy posłuchać nagrania. Pan dyrektor zaświadczał, że tak  pieniądze zostaną wydatkowane. W tej sytuacji ja zastanawiam się i może poproszę o radę, o wycofanie tych środków, tych 40 tysięcy, jeżeli one nie zostaną przekazane na podwyżki.  

Dyrektor proponuje, by dotacja była celowa - na podwyżki. Przypomina, że na ten rok, budżet CK w porównaniu do roku poprzedniego był mniejszy. Zaczęło się jeszcze w kwietniu radny Wanicki, jako pierwszy,  podjął kroki zmierzające do podwyższenia pensji. Potem sprawa nabierała tempa. 

Jan Ćwiek, dyr. CK:  - To jest czysta demagogia! Półtora miliona to są ogromne pieniądze (...). Ale jeżeli ja mam na działalność CK, gdzie mam kilkanaście obiektów samego centrum kultury, 33 osoby zatrudnione, gdzie muszę tym ludziom zapewnić, zagwarantować zatrudnienie mimo to, że gdzieś mi się ogranicza. Ja nie mogę sobie pozwolić na to, że w jednym roku dostanę pieniądze na to żeby pokryć te koszty a w drugim dostanę mniejsze i teraz: "Jesteś dyrektorem, rób sobie z tym co chcesz". Jeżeli państwo zobowiązujecie się do tego, że w budżecie przeznaczacie pieniądze na podwyżki, to ja jestem przekonany i nie potrafię tego zrozumieć, że w następnym roku tych pieniędzy, które miałem obiecane nie dostaję. W jakiej sytuacji stawiacie mnie przed pracownikami!  

(...)

Czy w sprawozdaniu moim, ja nie wspominałem, że w tym roku mam mniejsze środki niż w roku poprzednim?

(...)

Radny B. Stychno mówi, że się boi, bo dyrektor, siedzący obok wali pięścią w stół. (28:40 min. nagrania)

 - Jeżeli Panie Bolku, Pan się mnie boi, że ja coś tutaj obrażam radnych, itd. Proszę wybaczyć, ale to nie ja nazywam Pana oszustem, kłamcą, tylko Pan mi zarzuca kłamstwo i oszukiwanie radnych - dyr. CK.

 - Ja powiedziałem, że czuje się oszukany - B. Stychno

Budżet CK nie jest z gumy - CK otrzymało 1,5 mln rocznego budżetu na funkcjonowanie. Same roczne koszty wynagrodzeń to 900 tysięcy ( z kosztami pracodawcy to ponad 1 mln). Organizacja jednej imprezy to koszt kilku, kilkunastu tysięcy. A jeszcze dochodzą opłaty za świetlice, wydatki na zakupy, opłaty. Temat podwyżek, który co miesiąc "wałkował" radny Wanicki urósł do rangi politycznej. Łatwo mówić o podwyżkach gdy za żądaniami radnego nie idą pieniądze - te 40 tysięcy to zaspokojenie potrzeb ogólnych CK, gdy budżet na ten rok dla tej instytucji jest mniejszy od poprzedniego. Bo radny wymyślił sobie, że zrobi coś dobrego. Owszem, dobrze, gdyby wszyscy mogli zarabiać więcej. Tylko że te 40 tysięcy nie rozwiązuje kwestii. Bo to kwota wystarczająca na pewien okres czasu, a co potem?  Staniemy w obronie dyrektora: Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Czy to początek kampanii wyborczej, że wysuwa się absurdalne żądania i pomysły, by zaspokoić potrzeby ludzi z myślą o przyszłych wyborach?

To tylko nasza opinia w tej kwestii. Polecamy samemu wysłuchać tej burzliwej, gorącej dyskusji. To godzina nagrania, ale pozwoli samemu ocenić, kto ma rację. 

 Dyr. CK: (...)- Szanowni Państwo: Czuje się nie jak przed radą miejską, tylko jak sądem kapturowym, jak przed plutonem egzekucyjnym. Jakby do państwa pewne rzeczy kompletnie nie docierają. Wy z góry wiecie, co chcecie żebym ja zrobił, i co miałbym państwu powiedzieć. (...)

 (55:47 minuta nagrania) - Dyr. CK: Na miłość boską, czy ktoś mi zarzuci, że ja nie wkładam wysiłku, pracy do tego, by zdobyć jakieś środki? 

Ostatecznie padło zobowiązanie, że jeżeli budżet z gminy dla CK będzie większy, podwyżki będą. 


Foto:

1. "Przesłuchanie" dyr. Jana Ćwieka w maju przez radnych WW (Wanicki, Wojnarowski)

2/3.  "Sąd kapturowy" na sesji w czerwcu.



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Komentarze

666
+6

666

dyrektor jest po to żeby pozyskiwac środki finansowe, a nie nie od tego żeby tańczyć z żoną kumbaja na scenie. jak to sie odbywa w domu kultury w głuchołazach.
dziwne
+8

dziwne

Proponuję, żeby w ten sam sposób p.Dyrektor płacił artystom za występy w CK, jak swoim pracownikom, czym zyska więcej funduszy na "inne cele".
Zgłosi do gminy prośbę o dotację, bo wystąpi Madonna, po czym po koncercie powie Madonnie "sorry, takie życie, są inne cele, ciesz się, że dałem ci szansę wystąpić na tutejszej scenie".
Środki budżetowe nie są stałe wyłącznie dla CK, ale dla każdego podmiotu utrzymywanego z gminnych funduszy, bo wpływy do gminnego budżetu też nie są gwarantowane jako constans. Dlatego w planie budżetowym rozdziela się corocznie to, co jest prawdopodobne do rozdzielenia. Każdy podmiot ma tego świadomość i planuje wydatkowanie środków tak, aby oprócz stałych wydatków, niezbędnych do funkcjonowania podmiotu, móc z nadwyżek realizować inne zadania, inwestycje.
Płace, to środki konieczne. 90 000 na 33 pracowników to 2 727,27 zł/os. Nie wiem, czy w tych 33 osobach mieści się p. Dyrektor. Nie wiem, jak kształtuje się średnia pensja po odjęciu zapewne wyższej niż 2727,27 zł pensji p. Dyrektora. Może okazać się, że pracownicy CK zarabiają poniżej najniższej pensji, a są to ludzie z wieloletnim stażem, wykształceni.
Sąd kapturowy? Przecież nikt nie pytał p. Dyrektora na co wydaje swoją pensję, tylko o to, czy otrzymane na działalność CK pieniądze wydatkuje z godnie z przedłożonym przez niego samego planem

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: