Reklama

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
(Artykuł przeczytasz w 1 minutę)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0%

5769874c8aa22 img 0188
Na obiad do szkoły podstawowej nr 2 przywędrował mały lisek. Wezwani funkcjonariusze Straży Miejskiej zamiast odłowić zwierzaka, by nie stwarzał zagrożenia dla dzieci pomachali rękami i przegonili go. Czyli rozwiązali problem koncertowo. Gdyby ktoś miał wątpliwości co do sensu istnienia Straży...



Komentarz SM:

1218 p1130399

Pojechał jeden strażnik do zwierzaka. Jako jeden. Państwo nie interesuje się zwierzętami, wojewoda, policja, straż pożarna, powiatowy inspektor - mają w nosie zwierzęta. Straż miejska jako jedyna reaguje, chociaż nie mamy tego w obowiązkach. Kupiliśmy klatkę, na lisy, która jest wypożyczona. Jako jedni, jedyni chcemy pomóc mieszkańcom. Strażnik biegał za tym lisem, nie mając specjalistycznego sprzętu do odłowu. Co śmieszne - powiatowy weterynarz kazał nam tupać na lisy, wziąć kija, uderzać w ziemię i gonić lisy. To jest stanowisko specjalisty.

Wczoraj jeden ze strażników wchodził do zsypu przy Opolskiej 39 i wyciągał żółwia. Ten czeka na właściciela. Żadna ze służb nie zainteresował się losem zwierzaka, którego czekała śmierć wśród odpadków.

Jak właśnie poinformował nas komendant Straży Miejskiej, lis został odłowiony na osiedlu przy ul. Damrota ( potocznie os. policyjne).

13487822 1340107372683744 428928659 n13515438 1340107469350401 895133058 n

Lis trafi na obserwację do weterynarza pod kątem wścieklizny, następnie pod opiekę Pana Tomasza w Konradowie. Lis jest wychudzony, wyraźnie chory.

Foto: Michalina

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

tes

tes

Cytuję synapsa:
Cytuję tes:
A jeśli chodzi o myśliwych to oni akurat w mieście strzelać nie mogą.

i całe szczęście! ile było przypadków (na szczęscie nie u nas) ze myśliwy zastrzelił psa gdy właściciel stał niedaleko :/

w zachodnich krajach lis zajął miejsce kotów/bezpańskich psów. nie ma co panikować, to inteligentne (jak psy) zwierzęta, które przychodzą po jedzenie- a ze ludzie śmiecą wszędzie i zostawiają resztki jedzenia to przychodzą coraz bliżej domów.

Szczerze wątpię czy lis ma wściekliznę, są szczepione, jest mało przypadków w Polsce, głównie na Podkarpaciu, prędzej coś innego (nosówka, pasożyty).
A prawda jest, że tylko SM reaguje na krzywdę zwierząt, kilka razy trzymali psa u siebie aż znalazł się właściciel, do rannych zwierząt też jeżdżą ;)


Też jestem tego zdania, że strzelanie w mieście przez myśliwych nie jest dobrym pomysłem. Właśnie dlatego niebezpiecznymi zwierzętami powinien zająć się "to też człowiek" strażnik miejski.
synapsa
+1

synapsa

Cytuję tes:
A jeśli chodzi o myśliwych to oni akurat w mieście strzelać nie mogą.

i całe szczęście! ile było przypadków (na szczęscie nie u nas) ze myśliwy zastrzelił psa gdy właściciel stał niedaleko :/

w zachodnich krajach lis zajął miejsce kotów/bezpańskich psów. nie ma co panikować, to inteligentne (jak psy) zwierzęta, które przychodzą po jedzenie- a ze ludzie śmiecą wszędzie i zostawiają resztki jedzenia to przychodzą coraz bliżej domów.

Szczerze wątpię czy lis ma wściekliznę, są szczepione, jest mało przypadków w Polsce, głównie na Podkarpaciu, prędzej coś innego (nosówka, pasożyty).
A prawda jest, że tylko SM reaguje na krzywdę zwierząt, kilka razy trzymali psa u siebie aż znalazł się właściciel, do rannych zwierząt też jeżdżą ;)
plaga
+2

plaga

Lisów w mieście jest coraz więcej po osiedlu Koszyka łazi ich co najmniej trzy sztuki i wcale się nie boją ludzi. Lisa widziano też w okolicach targu , liceum także na ogródkach działkowych koło cmentarza i za strażą pożarną . To chyba jakaś plaga !!!!!
tes

tes

Cytuję CCCCCC:
A strażnik to nie człowiek? W imię czego ma ryzykować i gdzie to pisze że ma ganiać za lisami? Czy oni nie są narażeni na atak ze strony zwierząt.? Gdzie są instytucje upoważnione do tego które mogą pomóc np. myśliwi , Lasy Państwowe które są właścicielem zwierzyny leśnej. Ja na miejscu strażnika odmówiłbym podjęcia jakichkolwiek działań w stosunku do lisa.
A jak zostanie zaatakowany to co. Jak autor tego tekstu jest takim bohaterem to mógł pomóc i sam zadziałać, przecież to malutki lisek.


A jeśli chodzi o myśliwych to oni akurat w mieście strzelać nie mogą.
tes
-3

tes

Cytuję CCCCCC:
A strażnik to nie człowiek? W imię czego ma ryzykować i gdzie to pisze że ma ganiać za lisami? Czy oni nie są narażeni na atak ze strony zwierząt.? Gdzie są instytucje upoważnione do tego które mogą pomóc np. myśliwi , Lasy Państwowe które są właścicielem zwierzyny leśnej. Ja na miejscu strażnika odmówiłbym podjęcia jakichkolwiek działań w stosunku do lisa.
A jak zostanie zaatakowany to co. Jak autor tego tekstu jest takim bohaterem to mógł pomóc i sam zadziałać, przecież to malutki lisek.


Słusznie, strażnik to też człowiek. Podobnie jak strażak. Niech się strażacy nie biorą za gaszenie bo się mogą oparzyć jak każdy inny człowiek. A ratownik na basenie niech nie ratuje ludzi, bo to też człowiek. Może się przecież utopić jak się na nim topiący uwiesi. A ratownik górski? To też człowiek. Może się poślizgnąć w górach, albo pobłądzić i co wtedy? Możemy jeszcze napisać o lekarzach, którzy mogą się zarazić od chorych, ochroniarzach których może ktoś zaatakować, weterynarzach, których może pogryźć pies, górnikach, których może zasypać, tynkarzach którzy mogą spaść z rusztowania itd. bez końca.
Dlaczego więc nikt nie żałuje wszystkich innych i wymaga od nich, żeby robili co do nich należy? Może dlatego, że oni znają się na tym co maja robić i wiemy, że można tego od nich wymagać?
Julia
+4

Julia

Nic śmiesznego. Lis może być wściekły. Straż chyba nie jest od łapania wściekłych zwierząt, tylko inne służby. Jak zwykle musi się coś stać. Jakby capnął dziecko, znalazlyby się procedury.
Tweety
-2

Tweety

Cytuję grześ:
Kupiliśmy klatkę,na lisy,która jest wypożyczona............./cytuję z odpowiedzi SM /.. tu chodzi o styl i sens.......................a do odławiania zarażonych wścieklizną lisów SM na pewno nie jest powołana.


To do SM jest powołana??
CCCCCC
+10

CCCCCC

A strażnik to nie człowiek? W imię czego ma ryzykować i gdzie to pisze że ma ganiać za lisami? Czy oni nie są narażeni na atak ze strony zwierząt.? Gdzie są instytucje upoważnione do tego które mogą pomóc np. myśliwi , Lasy Państwowe które są właścicielem zwierzyny leśnej. Ja na miejscu strażnika odmówiłbym podjęcia jakichkolwiek działań w stosunku do lisa.
A jak zostanie zaatakowany to co. Jak autor tego tekstu jest takim bohaterem to mógł pomóc i sam zadziałać, przecież to malutki lisek.

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.

Przeczytaj także: