×

Uwaga

SMTP Error: Could not authenticate.
Reklama

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
(Artykuł przeczytasz w 1 minutę)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0%

20150722 121748Nieznany sprawca zabił psa w Polskim Świętowie. O sprawie policję poinformował właściciel kundla. - W tej sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze - informuje Katarzyna Janas rzecznik nyskiej policji.



 -  Zarządzono sekcję zwłok, która ma odpowiedzieć na pytanie: czy pies został zastrzelony, czy ma ranę kłutą.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w pobliżu posesji właściciela czworonoga. Jednocześnie policja umorzyła głośną sprawę postrzelonego z wiatrówki kota. Sprawcy nie udało się namierzyć.

fot: Umorzono sprawę w sprawie postrzelonego kota.

 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

jola

jola

Cytuję nsz:
debile co wy tu wypisujecie zabil psa zabije tez czlowieka proste nie ma ta szuja nic z czlowieczenstwa dlatego szmato [ocenzurowano przez automat] ci w dupe i twojej rodzinie aby was ktos potraktowal jak ty potraktowales psa

Myśląc tymi kategoriami, należałoby przeprowadzić nastęujący ciąg logiczny: właściciel nie potrafił upilnować psa, nie upilnuje też dzieci. Wniosek, zabrać mu dzieci bo jest nieodpowiedzialny
nsz
+2

nsz

debile co wy tu wypisujecie zabil psa zabije tez czlowieka proste nie ma ta szuja nic z czlowieczenstwa dlatego szmato [ocenzurowano przez automat] ci w dupe i twojej rodzinie aby was ktos potraktowal jak ty potraktowales psa
Olek
+5

Olek

Nie złapali snajpera z wiatrówką. A gdyby zabił człowieka, to też umorzyłaby śledztwo? Lenie, a nie policjanci.
tes
+3

tes

Cytuję Obrończyni:


Ok, czyli według Ciebie - odnosząc się do artykułu - to dobrze, że ktoś zabił tego psa, a wcześniej (ktoś inny) postrzelił kota? Bo takie odnoszę wrażenie po Twoich wypowiedziach...


Nie napisałem, że to dobrze.
Uważam tylko, że główną winę za całe zajście ponosi właściciel psa. Gdyby był odpowiedzialny i pilnował psa nie doszłoby do tego zdarzenia. Nie wiem z jakiego powodu ktoś zabił tego psa. Jeżeli zrobił to dla zabawy to należy go ukarać. Jeżeli jednak bronił się przed bezpańskim kundlem to ciężko to nazwać bestialskim morderstwem. Żałuję tego pieska. Niestety zginął przez głupotę właściciela.
Obrończyni
-4

Obrończyni

Cytuję tes:
Cytuję Obrończyni:


Nie zrozumieliśmy się. Mówię tu o ludziach, którzy znęcają się nad zwięrzętami (czy rana kłuta o tym nie świadczy?) I tak, ja też mam psa, ale jak każde stworzenie potrzebuje się czasami wyhasać na wolnym terenie, zabieram go na spacery do pobliskiego lasu, gdzie biega do woli, ale czasem zdarza się, że gdzieś ucieknie. I co wtedy? Ktoś go zastrzeli, bądź zadźga, bo przypadkiem uciekł? Jest to ewidentne bestialstwo!!!


Rozumiem, że jak zagryzie dziecko to będzie to tylko nieszczęśliwy wypadek, bo piesek chciał sobie pohasać i po prostu uciekł, a jak ktoś go zastrzeli to jest to ewidentne bestialstwo? Na psy powinni wydawać pozwolenia, bo jak widać ludzie nie radzą sobie z ich posiadaniem. Psa w lesie nie wolno spuszczać ze smyczy, a jak ucieknie to myśliwy ma prawo go odstrzelić. Tylko idiota spuszcza psa w lesie i pozwala mu uciec. Taki pies może zrobić krzywdę ludziom. zwierzętom i sam zginąć z głupoty swojego właściciela.


Ok, czyli według Ciebie - odnosząc się do artykułu - to dobrze, że ktoś zabił tego psa, a wcześniej (ktoś inny) postrzelił kota? Bo takie odnoszę wrażenie po Twoich wypowiedziach...
tes
+1

tes

Cytuję Obrończyni:


Nie zrozumieliśmy się. Mówię tu o ludziach, którzy znęcają się nad zwięrzętami (czy rana kłuta o tym nie świadczy?) I tak, ja też mam psa, ale jak każde stworzenie potrzebuje się czasami wyhasać na wolnym terenie, zabieram go na spacery do pobliskiego lasu, gdzie biega do woli, ale czasem zdarza się, że gdzieś ucieknie. I co wtedy? Ktoś go zastrzeli, bądź zadźga, bo przypadkiem uciekł? Jest to ewidentne bestialstwo!!!


Rozumiem, że jak zagryzie dziecko to będzie to tylko nieszczęśliwy wypadek, bo piesek chciał sobie pohasać i po prostu uciekł, a jak ktoś go zastrzeli to jest to ewidentne bestialstwo? Na psy powinni wydawać pozwolenia, bo jak widać ludzie nie radzą sobie z ich posiadaniem. Psa w lesie nie wolno spuszczać ze smyczy, a jak ucieknie to myśliwy ma prawo go odstrzelić. Tylko idiota spuszcza psa w lesie i pozwala mu uciec. Taki pies może zrobić krzywdę ludziom. zwierzętom i sam zginąć z głupoty swojego właściciela.
Obrończyni
-4

Obrończyni

Cytuję tes:
Cytuję Obrończyni:
Jak można znęcać się nad zwierzętami?! Przecież to żywe stworzenia, czują w ten sam sposób co ludzie! Takiemu, który to zrobił rękę uciąć, albo i dwie, żeby wszyscy wiedzieli kim jest i czego się dopuścił! Mam nadzieję, że go znajdą i wymierzą surową, oj bardzo surową karę. Może będzie też to ostrzeżeniem dla innych, którzy lubią się wyżyć na zwierzętach. A jesli Wy ludzie, widzicie, że dzieje się coś takiego, to reagujcie, nie bądźcie obojętni! To też jest stworzenie, które czasami potrzebuje tylko trochę bliskości człowieka!!!


Psy to żywe zwierzęta. Jak rozumiem ludzie już nie są żywi i nad nimi można się znęcać? Każdy może wypuścić bydle z domu na ulice, które goni i gryzie nasze dzieci, ale jak ludzie mają już dość tej agresji i zastraszania to wtedy uderzenia biednego pieska, który rzuca się na dzieci jest przestępstwem? Wtedy słyszymy:
- On przecież nie gryzie!!!
- Ugryzł?
- To nie możliwe!!!
- Widać pana dziecko musiało go sprowokować.
- Może biegło, albo skakało.
- Psy tego nie lubią i mogą zaatakować.
- Ludzie muszą to uszanować. To przecież tylko pies.

Trzymajcie swoje zwierzęta tam gdzie jest ich miejsce.

Sam mam psa. Trzymam go na swoim podwórku i nikomu nie przeszkadza. Nawet listonosz jest bezpieczny, bo skrzynkę ma za płotem. Pies sra na moim trawniku i nikogo nie atakuje, bo nie może. A tych co puszczają swoje ukochane "on nie gryzie" kundelki, karałbym w pierwszej kolejności.


Nie zrozumieliśmy się. Mówię tu o ludziach, którzy znęcają się nad zwięrzętami (czy rana kłuta o tym nie świadczy?) I tak, ja też mam psa, ale jak każde stworzenie potrzebuje się czasami wyhasać na wolnym terenie, zabieram go na spacery do pobliskiego lasu, gdzie biega do woli, ale czasem zdarza się, że gdzieś ucieknie. I co wtedy? Ktoś go zastrzeli, bądź zadźga, bo przypadkiem uciekł? Jest to ewidentne bestialstwo!!!
diorka
+1

diorka

Cytuję tes:
A mnie tu brakuje jednej ważnej informacji. Czy do tego bestialskiego morderstwa doszło na ogrodzonej posiadłości? Jak rozumiem ktoś wtargnął na ogrodzony teren lub do domu i zabił psa? Jeśli tak to trzeba gonić włamywacza i zwyrodnialca.

To się czytac naucz
tes
+2

tes

Cytuję Obrończyni:
Jak można znęcać się nad zwierzętami?! Przecież to żywe stworzenia, czują w ten sam sposób co ludzie! Takiemu, który to zrobił rękę uciąć, albo i dwie, żeby wszyscy wiedzieli kim jest i czego się dopuścił! Mam nadzieję, że go znajdą i wymierzą surową, oj bardzo surową karę. Może będzie też to ostrzeżeniem dla innych, którzy lubią się wyżyć na zwierzętach. A jesli Wy ludzie, widzicie, że dzieje się coś takiego, to reagujcie, nie bądźcie obojętni! To też jest stworzenie, które czasami potrzebuje tylko trochę bliskości człowieka!!!


Psy to żywe zwierzęta. Jak rozumiem ludzie już nie są żywi i nad nimi można się znęcać? Każdy może wypuścić bydle z domu na ulice, które goni i gryzie nasze dzieci, ale jak ludzie mają już dość tej agresji i zastraszania to wtedy uderzenia biednego pieska, który rzuca się na dzieci jest przestępstwem? Wtedy słyszymy:
- On przecież nie gryzie!!!
- Ugryzł?
- To nie możliwe!!!
- Widać pana dziecko musiało go sprowokować.
- Może biegło, albo skakało.
- Psy tego nie lubią i mogą zaatakować.
- Ludzie muszą to uszanować. To przecież tylko pies.

Trzymajcie swoje zwierzęta tam gdzie jest ich miejsce.

Sam mam psa. Trzymam go na swoim podwórku i nikomu nie przeszkadza. Nawet listonosz jest bezpieczny, bo skrzynkę ma za płotem. Pies sra na moim trawniku i nikogo nie atakuje, bo nie może. A tych co puszczają swoje ukochane "on nie gryzie" kundelki, karałbym w pierwszej kolejności.

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.