Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0% artykułu

school 295210 480 copy Już niebawem zakończy się niekonwencjonalny, nietypowy rok szkolny. 26 czerwca uczniowie zgłoszą się do szkół po odbiór świadectw. Nurtujące pytanie: czy w tym roku planowane są apele i spotkania z wychowawcami klas? Otóż postanowienie w tej kwestii pozostawiono dyrektorom placówek. 




Od marca szkoły świecą pustkami. Radykalne, diametralne zmiany nastąpiły z powodu zaistniałej epidemii. Lekcje nie odbywały się w murach szkolnych. Uczniowie pobierali naukę w domach. Tak zwane nauczanie zdalne. Obecnie nauczyciele wystawiają oceny końcowe.

„Mając na uwadze obowiązujące ograniczenia spowodowane epidemią, w tym ograniczenie stacjonarnej pracy szkół i placówek, dyrektor może ustalić odbiór świadectw w trybie indywidualnym. Może on wyznaczyć godziny odbioru świadectw dla danej klasy czy grupy uczniów. Jest możliwość, aby uczeń odebrał swoje świadectwo również w innym dniu. Wszystko zależy od tego, jak wielu uczniów liczy dana szkoła - konstatuje Anna Ostrowska, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji Narodowej. Dodaje,że w aktualnej sytuacji newralgiczne jest zabezpieczenie, zapewnienie ochrony dla uczniów i nauczycieli”.

Zwyczajowe apele raczej nie będą się odbywać. Niewykluczone, że decyzję o zorganizowaniu apelu podejmą dyrektorzy placówek, które dysponują większymi salami, a klasy są nieliczne. Stanowi to zabezpieczenie dla uczniów i nauczycieli.

W naszym Niepublicznym Liceum Ogólnokształcącym zakończenie odbywać się będzie w sposób rotacyjny. Na auli zostaną wręczone świadectwa w godzinach ustalonych dla każdej klasy. Apel się nie odbędzie.

Analogicznie, czyli w sposób rotacyjny przebiegać będzie zakończenie w Szkole Podstawowej nr 2 im. Józefa Wybickiego. Świadectwa będą odbierane w holu szkoły, począwszy od pierwszoklasistów, aż po ósmoklasistów od godziny 8.00 do 15.00 w odstępach godzinowych.

Foto: Pixabay

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Zdziwiony
+1

Zdziwiony

Cytuję Gosia:
Żyjemy w Polsce, tu pracujemy i uczymy się (!). Dlaczego więc, na promującym artykuł rysuneczku, brzmi napis "school"? Nie dosyć, że nazwy mało nam znane zagościły wszem i wobec, to jeszcze nakazuje nam się czytać inaczej brzmiące nazwy. Czy słowo "szkoła" jest aż tak głupie i nudne, że trzeba posługiwać się zagranicznym słowem?
Czy w innych państwach też uczą się obowiązkowo języka polskiego? I czy podpisują rysunki po polsku? Wiem, że nie.


Pani Gosiu,

aż przykro się czyta takie komentarze. Będąc Polakiem nie oznacza, że nie możemy posługiwać się angielskim. Już nie mówię żeby angielski był drugim językiem urzędowym w każdym Państwie w UE ale to nie powinien być problem jeśli ktoś powie / użyje 'school'. Powinna się Pani cieszyć, że młode pokolenia tak jak i starsze rozumie i może komunikować się w języku obcym. Chciałbym też zwrócić uwagę, że w np. Holadii lub Danii, programów anglojęzycznych nie 'puszcza' się w TV z dubbingiem czy lektorem... Programy nadawane są w oryginalnym języku z napisami w języku ojczystym. A po co tak? Żeby każdy, bez względu na wiek znał angielski, niemiecki czy francuski. W konsekwencji, mógł czuć się swobodnie podróżując czy też zapytane o drogę przez turystę mógł udzielić wskazówek. A w Polsce jak to w Polsce, lepiej po prostu zarządza się 'bezrozumnym tłumem'. Stąd też brak elementarnej wiedzy z np. ekonomii. Bo 'Pan Prezydent daje 500 czy jakies 300+'. Nikt nikomu nic nie dał. Każde wsparcie od 'Państwa' jest z podatków. Więc 'Państwo' nie posiada żadnych funduszy. My podatnicy, dajemy zarządzać naszymi ciężko zarobionymi pieniędzmi.

PS. A naszego języka się nikt nie uczy bo jest bezużyteczny w innych państwach...
Zdziwiony

Zdziwiony

Miałem 'przyjemność' zobaczyć zdjęcia z zakończenia roku w SP3. Niestety, pandemii w Polsce a tym bardziej w Gł-zy nie ma, prawda? Brak odstępu, nawet 0.5m. Trudno jednak sie dziwić jeśli jeszcze urzędujący Prezydent stoi otoczony ludźmi...

Miejmy nadzieję, że Covid-19 nie zaatakuje z pełną mocą. W Głuchołazach nie będzie problemów żeby wirus sie rozprzestrzenił i zakaził wszystkich mieszkańców.

Pozdrawiam
Zdziwiony
Gosia

Gosia

Żyjemy w Polsce, tu pracujemy i uczymy się (!). Dlaczego więc, na promującym artykuł rysuneczku, brzmi napis "school"? Nie dosyć, że nazwy mało nam znane zagościły wszem i wobec, to jeszcze nakazuje nam się czytać inaczej brzmiące nazwy. Czy słowo "szkoła" jest aż tak głupie i nudne, że trzeba posługiwać się zagranicznym słowem?
Czy w innych państwach też uczą się obowiązkowo języka polskiego? I czy podpisują rysunki po polsku? Wiem, że nie.
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.