Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

 

Kondolencje

  

Wyrazy głębokiego współczucia Panu Ireneuszowi Midorowi z powodu śmierci Córki

składają Dyrekcja i Pracownicy SP ZOZ Szpitala Specjalistycznego MSWiA

w Głuchołazach im. św. Jana Pawła II.

 

 

(Artykuł przeczytasz w 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano 0% artykułu

samochod



 Nawiązując do incydentu dotyczącego kolizji spowodowanej przez zuchwałego kierowcę, który wykonując manewr skrętu uderzył w osobowe auto stojące na skrzyżowaniu. Sprawca usiłował przystąpić do ucieczki, jednak interwencja innych kierowców uniemożliwiła próbę zbiegnięcia kierowcy z miejsca zdarzenia. Istnieje prawdopodobieństwo, że prowadzący był pod wpływem alkoholu.


Niestety jazda po spożyciu alkoholu pomimo obowiązującego zakazu i świadomości o sankcjach karnych i to co jest najbardziej kluczowe to zagrożenie bezpieczeństwa pieszych lub innych uczestników ruchu drogowego staje się zjawiskiem coraz bardziej powszechnym.

Prowadzenie wszelkich pojazdów pod wpływem alkoholu lub środków odurzających zalicza się do najpoważniejszych wykroczeń drogowych.
Niebezpieczeństwo zaistnienia wypadku po spożytym alkoholu powinno uświadomić kierowcom, że przez własną lekkomyślność, brak odpowiedzialności i niefrasobliwe podejście ktoś niewinny lub oni sami jako prowadzący mogą stać się ofiarami wypadku. Szanujcie więc własne życie i innych ludzi, ponieważ przez brak przezorności możecie doprowadzić do dramatu i pomimo odczuwanych skrupułów czasu nie można niestety cofnąć i skorygować popełnionych błędów.


Analogiczna sytuacja prowadząca do kolizji, lub wypadków to nadmierna prędkość. W okresie od października do marca ma miejsce 3/4 wypadków śmiertelnych spowodowanych na przejściu dla pieszych. Koncentracji, rozwagi i środków ostrożności wymaga się zarówno od pieszego jak i kierowcy. W 90 % zdarzeń, w których dochodzi do potrącenia pieszego lub jego śmierci odpowiedzialność ponosi kierowca, który nie dostosował się do przepisów i przed przejściem dla pieszych nie zdążył zahamować. A co było przyczyną? Oczywiście pośpiech, zawrotne tempo i to w miejscach zabudowanych, gdzie należy zachować odpowiednią prędkość. W godzinach od 5.00 do 23.00 nie można poruszać się szybciej niż 50 km/h. W pozostałych godzinach limit wynosi 60 km/h.
Wiele czynników wpływa na bezpieczeństwo pieszych i innych kierujących np.: włączanie kierunkowskazu sygnalizującego zamiar skrętu, przestrzeganie znaków „zakazu ruchu” itd.

Nie piszę tego, aby kogokolwiek umoralniać, ale obawiając się o bezpieczeństwo moich bliskich, znajomych i pozostałych osób. Drodzy kierowcy pamiętajcie, że jesteście zobowiązani, zobligowani do przestrzegania przepisów i do komunikacji nie zagrażającej nikomu. Pamiętajcie, że jazda samochodem to nie są wyścigi.

Foto: Pixabay

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

jesio

jesio

Ponownie włączę się do dyskusji w sprawie bezpiecznej jazdy ale tym razem zwracam się do Komendanta Komisariatu Policji lub Komendanta Straży Miejskiej o udzielenie autorytatywnej opinii lub odpowiedzi na nast.pytania. 1.czy kierujący pojazdem zbliżając się do każdego skrzyżowania ma obowiązek włączyć kierunkowskaz sygnalizując zamiar skrętu? 2. czy na chodniku można parkować pojazd,który zajmuje prawie całą szerokość tak,że dzieci idące do szkoły schodzą na jezdnię i to samo czyni mama wioząca dziecko w wózku?np ul Karłowicza. to tyle na początek.Chciałbym uzyskać opinię jednoznaczną.pozdro.jesio :P
Observer
+3

Observer

Cytuję Margaret:
Cytuję:
„Musimy wprowadzić nowe reguły, procedury i zasady, które zdecydowanie ograniczą śmiertelność na drogach i zwiększą możliwość jazdy bezpiecznej (…). Jesteśmy w samym ogonie UE, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, ginie w ostatnich latach średnio około 3 tys. osób na drogach” – mówił premier.


Miejmy nadzieję, że wprowadzą ostrzejsze konsekwencje i kierowcy zaczną jeździć zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Moja odpowiedź dotyczy również komentarza Pana jesio. Pozdrawiam serdecznie


"Margaret" by wymagać przestrzegania prawa należy samemu je szanować i przestrzegać. Także ( a może w pierwszej kolejności) Konstytucji.
To co mówi Premier to każde dziecko wie, że to ściema. Tak jak nie zbudowano miliona elektrycznych samochodów i nie wybudowano kilkaset tysięcy mieszkań dla mniej majętnych ludzi tak w życie nie wejdzie surowe egzekwowanie prawa. Zapewne powstanie jakiś gniot w Sejmie ( już to przerabialiśmy nie raz, nie dwa) pod publiczkę i nic więcej. Z drugiej strony nie potrzeba dużego nakładu pracy i pieniędzy by poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach. Zobacz na Holandię gdzie kilkanaście llat inwestycji w infrastukturę drogową przynosi fenomenelne rezultaty. Idioci i szaleńcy znajdą się oczywiście wszędzie ale w czasie rozwiniętej technologii nie ukryją się przed odpowiedzialnością. A co do Premiera "Pinokia" to niech jego rząd da przykład bezpiecznej jazdy. Bo tylu rozbitych limuzyn wartych miliony PLN to jeszcze nie było jak za rządów bandy Kaczyńskiego.
Mam poprostu nadzieję, że nowe pokolenia nauczone kultury jazdy na zachodzie Europy przeniesie to na grunt Polski.
Margaret
+1

Margaret

Cytuję:
„Musimy wprowadzić nowe reguły, procedury i zasady, które zdecydowanie ograniczą śmiertelność na drogach i zwiększą możliwość jazdy bezpiecznej (…). Jesteśmy w samym ogonie UE, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, ginie w ostatnich latach średnio około 3 tys. osób na drogach” – mówił premier.

Miejmy nadzieję, że wprowadzą ostrzejsze konsekwencje i kierowcy zaczną jeździć zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Moja odpowiedź dotyczy również komentarza Pana jesio. Pozdrawiam serdecznie
Observer
+1

Observer

W tej kwestii należałoby zmienić wszystko co dotyczy ruchu drogowego. Od odesłanie na bezpowrotny urlop tych którzy odpowiadają za system szkolenia kierowców, posłów uchwalających prawo o rochu drogowym, decydentów w samorządach, Policji i zarządców dróg. Wystawczy spojrzeć w pytania egazminacyjne na prawo jazdy i z miejsca człowiek rozumie, ze ktoś kto wymyślał te pytania bardzo dostaje od rzeczywistości. Sam egzamin praktyczny to same idiotyzmy nie przydatne podczas jazdy. Po co kierowcy wiedzieć gdzie jest wlew oleju i jaki powinien być stan oleju na " bagnecie ". Ci co wymyślali takie bzdury chyba zatrzymali się w głębokiej komunie. Czy ktos widział kiedykolwiek "L'kę" na autostradzie albo drodze expresowej? Czy to normalne by nie zaliczyć egzaminu bo kursant podczas jego zdawania wjechał nieznacznie na linię, lub wystaje 5 cm samochodu. Idąc dalej wystarczy przejechać się po kraju gdzie wida jak debilne jest oznakowanie dróg. Sam jechałem dzisiaj drogą krajową gdzie w szczerym polu ( około 800 metrów przed pierwszymi zabudowaniami ) postawiono znak "teren zabudowany" Żeby było bardziej ciekawie to już przy zabudowaniach widnieje znak " ograniczenie do 70". Pytam więc czy w terenie zabudowanym jedziemy 50 km/h czy jednak ktoś tam uznał że jednak można jechać do 70 km/h. Przecież to brak logiki i poszanowania prawa. Następne kuriozum. Prosta droga. Odcinek około 2 kilometrów, żadnych zarośli lub zakrętów lub kolein - oczywiście ograniczenie do 60km/h. Kto to wymyśla? Oczywiście znam ułańską fantazję Polaków za kierownicą bo obserwuję ją codziennie. Nie chcę bronić idiotów którzy codziennie narażają życie innych ludzi jadąc pod wpływem alkoholu lub innych używek lub jadących z nadmierna prędkością. Jakoś w innych krajach poradzono sobie z takimi kierowcami. Może nie do końca ale w takim stopniu, że są natychmiast wyłąpywani i karani. W Polsce także można. Jedziesz pod wpływem alkoholu lub używek taracisz prawko oraz samochód. I nie ważne czy to auto kierowcy czy jakiegoś jego kumpla. Spowodowałeś wypadek poprzez nadmierną prędkość- płacisz sam za szkody i za leczenie siebie i innych poszkodowanych. Masz niesprawne auto nie dostajesz grosza z ubezpieczalni. Tylko tak ten naród z archetypem pijaka można nauczyć czegokolwiek.
jesio
+1

jesio

Dzięki za czytelny opis zachowań kierowców.Mam nadzieję,że czytający-kierowcy wezmą sobie do serca,nie apel ale sugestie,że należy przestrzegać przepisów na drodze,że trzeba wykazać trochę empatii dla innych użytkowników.Pomyśl,że oprócz Ciebie-kierowcy na tej samej drodze jest ktoś inny.Może to nawet ktoś z Twojej rodziny mieć nieszczęście spotkać pirata drogowego "chama"kierownicy.Oby czytający ze zrozumieniem pomyśleli też o swoich zachowaniach,może da się coś poprawić.pozdro.jesio :P
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY


Nekrologi. Ślij (bezpłatne) poprzez formularz w zakładce Redakcja.

Co, gdzie, kiedy? Bieżące imprezy i zaproszenia. Organizujesz imprezę? Ślij plakat do nas.