Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w 2 - 4 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano już 0% artykułu

przyjazn



 Nurtuje mnie pytanie: czy istnieje przyjaźń pomiędzy kobietą, a mężczyzną?

Nie możemy bezsprzecznie, definitywnie skonstatować tego faktu. Zdania w tej kwestii są rozbieżne, podzielone. Wiele osób potwierdza możliwość istnienia przyjaźni damsko – męskiej, lecz wiele osób, oponuje, gdyż dokonują dedukcji, że, taka przyjaźń jest niemożliwa, ponieważ pomiędzy kobietą, a mężczyzną często pojawia się podtekst seksualny, a przyjaźń powinna być w swej naturze aseksualna i wyzbyta erotyzmu. Przyjaźń cechuje, odznacza się emocjonalnym przywiązaniem. Czysty wymiar przyjaźni wyklucza, eliminuje pożądanie.

Natomiast psychologowie wyrażają przekonanie, że występuje analogia pomiędzy przyjaźnią, a miłością, gdyż opierają się na podobnych uczuciach, emocjach: chęć przebywania w swoim towarzystwie, wspólne zainteresowania, oraz pomoc w opresji.      

Zachodzi jednak dyferencja, różnica, gdyż pokrewna dusza potrafi zaaprobować mankamenty i konstruktywnie skrytykować, bez słów dezaprobaty i zbytecznej reprymendy. Euforią, entuzjazmem lub uczuciem chandry możemy podzielić się z przyjacielem, który razem z nami będzie usatysfakcjonowany, lub będzie pocieszał w trudnych chwilach. Na tym polega przyjaźń, której dość często brakuje w związku partnerskim, lub małżeńskim.

Paradoksalnie przy przyjacielu nie odczuwa się skrępowania, zażenowania, a przy osobie bliskiej naszemu sercu możemy odczuwać zawstydzenie, konfuzję.

Stawiamy sobie pytanie: dlaczego, skoro jestem samotny nie mogę pozwolić sobie na chwileczkę zapomnienia z przyjaciółką? Otóż przyjaźń opiera się na pewnych konwenansach, normach, których nie powinno się przekraczać. Seks z przyjacielem diametralnie, radykalnie odmieni relacje. Może doprowadzić do unicestwienia więzi, które was łączą, lub wręcz przeciwnie może być fundamentem związku. (Dotyczy to samotnych osób).  

Niektórzy partnerzy z pewną dozą sceptycyzmu podchodzą do zapewnień, deklaracji, że intencje jego dziewczyny, żony i jej przyjaciela są zupełnie towarzyskie a on nie jest w jej typie. Jeżeli ich kontakty są sporadyczne i raczej odbywają się poprzez rozmowy telefoniczne, a spotkania zawsze są aranżowane w towarzystwie partnera, to zagrożenie jest minimalne. Będą starać się respektować, przestrzegać granic, których nie można przekraczać.

Oczywiście niezaprzeczalne jest, że istnieje opcja zaangażowania się jednej lub obu ze stron. Wielu ludzi interpretuje przyjaźń damsko – męską jako relację, która ma zabarwienie erotyczne. Tak może się zdarzyć, gdy oboje są singlami lub gdy w związku jego lub jej dochodzi do kryzysu, zobojętnienia, stagnacji. Z powodu braku więzi emocjonalnej, wrażliwości, empatii kobieta zaczyna jak Sherlock Holmes poszukiwać, z tą różnicą, że on przestępców, a ona próbuje odnaleźć, wzniosłe i wyidealizowane uczucie. Próbując wyżalić się, wypłakać morze łez i znaleźć ukojenie swojego bólu, odnajduje wsparcie i otuchę w ramionach swojej bratniej duszy (dosłownie, nie w przenośni). Może mieć to charakter incydentalny lub może przerodzić się w romans.      

Należy ignorować insynuacje złośliwych kolegów: „Widziałem wczoraj twoją panienkę z tym gościem hmm przyjacielem. Wysiadała z jego samochodu. Ale fura. Wcale się nie dziwię, że jego wybrała”. No mało faceta szlag nie trafi, ale stara się bagatelizować te sarkazmy, ironie. Czuje się skompromitowany, upokorzony.

Jeżeli jednak mężczyzna z powodu zazdrości, obiekcji, irytacji staje się prowodyrem notorycznych kłótni, scysji to ona z pewnością będzie szukała pocieszenia u swego powiernika.

Nie należy jednak stawiać jej ultimatum „albo on, albo ja – wybieraj”.

Newralgiczna jest rozmowa i obligatoryjna jest szczerość. Nie trywializujmy tego, ale nie doprowadzajmy również do kontrowersji. Należy przeanalizować: czy faktycznie istnieją podstawy, aby jej nie wierzyć. Miłość bazuje na zaufaniu, lojalności. Należy doprowadzić do konfrontacji i przedstawić racjonalne argumenty.

Warto powiedzieć, że niczego nie chcemy egzekwować, ale trudność sprawia zaaprobowanie tych częstych spotkań przyjacielskich, a wynika to z obawy przed utratą ich uczucia. Jeżeli jej na zależy na ukochanym sama będzie suponować, sugerować, rozwiązania np.: że ograniczy te spotkania, aby więcej czasu spędzać wspólnie. Natomiast wybranek również nie powinien trzymać ukochanej na smyczy, gdyż ona też ma prawo do utrzymywania kontaktów z przyjaciółmi tej samej płci lub odmiennej.

 

Foto: Pixabay

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

jesio
-2

jesio

Cytuję Bezczelny krytyk:
Jeśli autorka tego artykułu jest po studiach dziennikarskich, to żal mi polskich uczeli wyższych...

Bezczelnemu krytykowi psioczącemu na studia dziennikarskie autorki proponuję studia na polonistyce,które też się zaliczają do "uczeli wyższych"patrz tekst.Nauczyta się to bedzieta pisać poprawnie krytykując.pozdro.jesio :P

Dziękuję za wsparcie. Niestety walka z Hejterami to walka z wiatrakami. Pozdrawiam
Bezczelny krytyk
-2

Bezczelny krytyk

Jeśli autorka tego artykułu jest po studiach dziennikarskich, to żal mi polskich uczeli wyższych...
Maria1
+4

Maria1

Nie mieszkam już w Głuchołazach od 6 lat ale często tutaj zaglądam i odwiedzam Głuchołazy. Przeżyłam tam "kopę lat" Cieszę się, że jest taki portal , "czuję , że tam jestem".
Tęsknie za miastem, nie koniecznie za ludźmi, którzy potrafią krzywdzić drugiego człowieka.

Nie przeszkadza mi to , że na tym portalu pojawiają się jakieś tam drobne błędy.
Kto nic nie robi to się nie myli, ale za to potrafi "wytykać" błędy, szydzić i drwić to jest w zwyczaju w Głuchołazach.
RM w Głuchołazach to jakaś porażka.
Jeśli będziecie tak postępować , to już nie długo będzie to zapomniana "osada".
Mieszkańcy ocknijcie się !

Pozdrawiam redaktora............... i chylę czoło przed tymi ludźmi , którym się jeszcze coś chce " robić" w tej osadzie nie dla zysku.



Dziękuję za wsparcie i również serdecznie pozdrawiam
666
+3

666

Nie zrozumiałem o czym jest ten artykuł. Czyli taka przyjaźń może istnieć czy nie? Ja mam przyjaciółkę z którą kiedyś przez pół roku udawaliśmy małżeństwo, żeby wynajmować mieszkanie w UK. Niezłe były jaja, bo nawet nasi znajomi myśleli że jesteśmy parą. Uwielbialiśmy się z tego śmiać jak już leżeliśmy w naszym "małżeńskim" łóżku. Inną sprawą jest to że samotni ludzie mają parcie na sex, bo chyba każdy zdrowy człowiek ma. Miałem kiedyś dziewczynę (czasy studenckie) która miała takiego "najlepszego przyjaciela" do którego chodziła czasem ponarzekać na mnie. Dzisiaj są małżeństwem, a ja mam wielką frajdę jak ich spotykam bo do tego chłopa do dzisiaj mówię Cześć Najlepszy Przyjacielu. Nie żebym chował urazę ale strasznie mnie to bawi xD Zawsze trzeba myśleć głową a nie narządami rozrodczymi. Tyle w temacie.



Właśnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zdania są podzielone na ten temat.
Zgadzam się z ostatnim zdaniem.
Pozdrawiam
jesio
+1

jesio

W treści tekstu proszę poprawić: używa się formy "szlag" a nie jak napisano "szlak" bo to już coś innego.pozdro.jesio :



Dziękuję. Zostało poprawione. Pozdrawiam
Itp

Itp

Daj już spokój, grafomanie...



Jestem po studiach dziennikarskich i lubię pisać. Jeżeli moje artykuły komuś nie odpowiadają to proszę ich nie czytać, a potem mnie obrażać. Pozdrawiam
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY