Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w 2 - 4 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytano już 0% artykułu

mom 3626997 480



Małżeństwa, które odczuwają pragnienie pozostania rodzicami niestety nie zawsze posiadają możliwość urzeczywistnienia, zrealizowania tego marzenia. Problem może wynikać np.: z bezpłodności. Po długim i nieskutecznym leczeniu zdesperowane małżeństwo deliberuje, rozważa opcję przysposobienia dziecka. Nasuwają się jednak wątpliwości, wahania. Jednak po wielu refleksjach i przeprowadzonych dysputach konkluzja jest jednoznaczna – adopcja. Decydując się na ten odważny krok, który diametralnie, radykalnie odmieni ich życie ta decyzja naprawdę musi zostać podjęta świadomie, rozważnie, ponieważ dziecko nie jest przedmiotem, który można zwrócić do sklepu.


Odnośnie warunków do spełnienia to wymagane jest, aby staż małżeński nie był krótszy niż 5 lat. Różnica wieku pomiędzy dzieckiem, a potencjalnymi rodzicami nie może przekraczać 40 lat. Kontrowersje wzbudza fakt, że pary, które żyją od wielu lat w niesformalizowanym związku (konkubinat) nie posiadają praw do ubiegania się o wzięcie dziecka na wychowanie.


Kandydaci powinni uzbroić się w cierpliwość, gdyż proces adopcyjny jest ściśle określony przez ustawę i nikt nie ma wpływu na przyspieszenie. Jest to czas ukontentowania, a zarazem sceptycyzmu i niepewności.
Wiele małżeństw ubiegających się o adopcję dziecka deprymują procedury związane z adopcją. Działają na przyszłych rodziców w sposób demobilizujący. Przyszły ojciec i matka obawiają się, że będą zobligowani, zobowiązani do umotywowania, że są adekwatnymi osobami do sprawowania opieki nad dzieckiem. Deklaracje nie są wystarczające i to testy weryfikacyjne, potwierdzą lub zakwestionują posiadanie wymaganych kwalifikacji. Spełnienie określonych kryteriów jest obligatoryjne. Precyzyjna, skrupulatna procedura dąży do sprawdzenia czy będą w stanie sprostać wymaganiom.


Elementarnymi czynnikami, które są poddawane analizie to stan materialny, który jest podstawą egzystencji i stanowi zapewnienie środków utrzymania dziecka. Kolejnym newralgicznym czynnikiem jest stan zdrowia obu małżonków. Sprawdzane jest czy nie posiadają przeciwwskazań zdrowotnych, które mogłyby stanowić utrudnienie w sprawowaniu opieki.


Ośrodek adopcyjny występuje również o oświadczenie o niekaralności.


Aranżowane są spotkania z psychologiem, który wyrazi opinię czy potencjalni rodzice posiadają predyspozycje psychologiczne. W sporadycznych przypadkach pytania wprowadzają rozemocjonowanego rodzica w konsternację, zażenowanie.


Kolejnym fundamentalnym stadium jest wizytacja w miejscu zamieszkania w celu przebadania w jakich warunkach żyją rodzice i czy dziecko będzie mogło się w tych warunkach zaaklimatyzować. Ten wywiad wewnętrzny, w który nie są angażowani bliscy sąsiedzi kończy się zakwalifikowaniem, ale oczywiście niekoniecznie do dalszej procedury.


Pryncypialnym elementem są przeprowadzane szkolenia mające na celu przygotowanie kandydatów do rodzicielstwa – pielęgnacja, omówienie dylematów, jakie towarzyszą przy wychowywaniu dziecka przysposobionego.


Adopcja dotyczy jedynie dzieci, które zostały opuszczone, czyli takie, które zostały sierotami na wskutek śmierci rodziców biologicznych, lub rodzice zrzekli się praw, albo zostali sądownie tych praw pozbawieni. Najczęściej do ośrodka trafiają dzieci z rodzin patologicznych, dysfunkcyjnych. Dziecko, które ukończyło 13 lat musi samodzielnie wyrazić aprobatę, zgodę na adopcję.


 Absurdem, paradoksem jest, że w domach dziecka oczekuje na normalny dom, normalnych rodziców około 80 tysięcy dzieci, ale z uwagi na nieuregulowaną sytuację rodzinną nie mogą zostać adoptowane i ze łzami w oczach patrzą jak kolejne dziecko odchodzi do nowego domu, a one muszą pozostać w tym miejscu. Jest tak wiele dzieci, które chciałyby opuścić te mury i znaleźć się w domu przepełnionym miłością. Czy to jest wina dziecka, że nie jest ustalone kim są jego biologiczni rodzice, którzy je opuścili? Pytanie retoryczne.


Istnieją dwie opcje adopcji: konwencjonalna, która jest afirmowana przez psychologów i polega na przysposobieniu poprzez ośrodek adopcyjny, oraz budzące obiekcje, wywołujące polemikę przysposobienie bezpośrednie, w którym matka sama dokonuje wyboru rodziców. Bardzo często odbywa się to przez Internet. W Internecie można znaleźć analogiczne ogłoszenia do tych, które dotyczą zwierząt (kotów lub psów) „oddam dziecko w dobre ręce”. Zdeterminowani rodzice skłonni są do uiszczenia wysokiej zapłaty, aby tylko dziecko trafiło do ich rodziny. Nie jest to jednak racjonalne myślenie, ponieważ za proceder nielegalnej adopcji grożą sankcje karne w postaci pozbawienia wolności.


Ponadto rodzice nie wiedzą, jak przebiegała ciąża i czy matka nie nadużywała alkoholu, czy nie sięgała po narkotyki. Starsze dzieci nie wiadomo czy nie zostały odebrane z powodu, że rodzice byli zbyt apodyktyczni wobec swoich podopiecznych i czy dzieci nie były bite, maltretowane. A takie traumatyczne przeżycia odciskają piętno na psychice dziecka. Specjaliści kwestionują, negują tego rodzaju adopcję, gdyż biologiczna matka zna tożsamość rodziców adopcyjnych w przeciwieństwie do adopcji konwencjonalnej i ci rodzice mogą czuć się pod jej presją, gdy zadzwoni i zażąda pieniędzy.


Adoptuje się tyle samo chłopców co dziewczynek, chociaż dziewczynki są bardziej preferowane.


Kolokwialnie mówiąc zagadnienie dotyczące adopcji jest jak temat rzeka. Osoby, które absorbuje, intryguje tego rodzaju tematyka mogą znaleźć wiele informacji w literaturze popularnonaukowej.

Foto: Pixabay

Źródło: Poradnik

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię1

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY