FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

wenus

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

baby 2453297 480 copy



Kobiety, nastolatki, które nie chcą lub nie mogą z różnych przyczyn    po porodzie sprawować opieki nad swoim nowo narodzonym dzieckiem posiadają alternatywę pozostawienia noworodka w tak zwanym oknie życia. To  naprawdę lepsza koncepcja niż w akcie desperacji podjąć decyzję o porzuceniu dziecka  nie odczuwając żadnych skrupułów. Niestety dość często słyszymy o znalezieniu noworodka na śmietniku, piwnicy, lub w innym miejscu,  gdzie zagrożone jest jego życie z powodu wychłodzenia, głodu. Aby uniknąć śmierci tych bezbronnych istotek powstały okna życia. Intencją inicjatora papieża Innocentego III było ocalenie od śmierci nowo narodzonych.

Okna znajdują się  w domach samotnej matki, lub zakonach. Jest to dostosowane miejsce do umieszczenia dziecka – odpowiednia wentylacja, ogrzewanie. Dziecko nie przebywa w tym inkubatorze długiego czasu, ponieważ otwarcie okienka powoduje włączenie alarmu, który słyszany jest przez osoby będące  w tej placówce. Administracja powiadamia pogotowie i karetka zabiera dziecko do szpitala. Po badaniach umiejscawiane jest w pogotowiu rodzinnym. Powiadamiany jest również sąd rodzinny, który zajmie się adopcją. Wszystko odbywa się anonimowo i rodzice nie mają obowiązku motywować, uzasadniać swojej decyzji.

Można przytoczyć wiele przykładów świadczących, że są kobiety, które  nie mają możliwości,  lub po prostu nie chcą wychowywać swojego dziecka i decydują się na opcję pozostawienia noworodka w oknie życia. Jeden z przykładów o których słyszałam wywarł na mnie ogromne wrażenie i utrwalił się w mojej pamięci.

Kobieta będąca  w związku małżeńskim z mężczyzną nadużywającym alkoholu właśnie została poinformowana przez lekarza ginekologa, że jest w drugim miesiącu ciąży. Niestety nie odczuwała ukontentowania, entuzjazmu, a wręcz przeciwnie - ogarnęło ją uczucie  frustracji, rozgoryczenia. Te pejoratywne uczucia  wywoływała świadomość, że mąż, którego poinformuje o ciąży zbulwersuje się i doprowadzi do kolejnej scysji.

 Niestety nie pomyliła się. Po oznajmieniu, że jest w odmiennym stanie mąż  wpadł w furię. Wszczął straszną awanturę. Próbował wywrzeć na niej presję, aby dokonała aborcji. Jej racjonalne argumenty żeby utrzymać ciążę i urodzić to dzieciątko spotkały się z dezaprobatą.  Jej próba wyperswadowania jego absurdalnego pomysłu zakończyły się impertynenckimi, aroganckimi epitetami i wyzwiskami. Wszelkie  podejmowane zamierzenia  nawiązania konwersacji kończyły się fiaskiem. Pomimo odczuwanego strachu zaczęła głośno  oponować, kwestionować jego decyzję. Wyrażała w ten sposób sprzeciw, dezaprobatę, cierpienie. 

Ten Incydent skłonił ją do refleksji. Doszła do konkluzji, że to również jej dziecko i ma pełne prawo do podejmowania decyzji. Zaczęła ignorować obiekcje człowieka, który chciał zabić ich dziecko. Utwierdziła się w przekonaniu, że jest to człowiek pozbawiony nie tylko empatii, ale jakichkolwiek pozytywnych uczuć.

Podjęła postanowienie, że nie podda się i będzie walczyć, aby uchronić ciążę. Po porodzie niestety będzie zmuszona  oddać dziecko do adopcji, ale na pewno nie przyczyni się do śmierci tego dzieciątka. Niestety w tym domu nie istniała opcja wychowania tego maleństwa. Notoryczne libacje, popijawy jej partnera uniemożliwiają normalną opiekę nad dzieckiem. Po jego licznych ekscesach policja niejednokrotnie interweniowała. Takie sytuacje nie były incydentalne. W tej opresji, w której się znajdowała przyjaciele okazali się jej sprzymierzeńcami i zadeklarowali pomoc do momentu narodzin.  

Po upływie trudnych dziewięciu miesięcy zaniosła chłopca do okna życia. Żywiła nadzieję, wierzyła, że jej dziecina dzięki temu rozwiązaniu odnajdzie prawdziwy dom i ludzi, którzy przyjmą je pod swoje skrzydła. Obdarzą je miłością i otoczą troską. Z jej aspektu to było najbardziej adekwatne rozwiązanie. Miała słuszną rację. Postąpiła w najkorzystniejszy sposób dla dobra dziecka.

 

Foto: Pixabay

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Martynka

Martynka

Witaj, jeżeli jesteś nowy na stronach o randkowaniu online nasza strona będzie dla ciebie świetnym startem!

Nie jest to kolejna strona o randkowaniu, na której nic się nie dowiesz a prawdopodobnie stracisz pieniądze lub czas. Nasza strona zawiera jedyne w swoim rodzaju recenzje portali randkowych, które przydadzą ci się, szczególnie na samym początku!

Co najważniejsze strona zawiera RZETELNE opinie dlatego, że jej głównym celem jest pomoc ludziom mniej doświadczonym na początku swojej drogi w randkowaniu online.

Wybierz spośród 10 portali randkowych, które posiadamy na stronie a następnie wybierz ten, który cię interesuje. Poświęć kilkanaście minut aby stwierdzić, który portal randkowy będzie dla ciebie dobry.

Jeżeli portal zawiera ukryte płatności a także wszelkiego rodzaju techniki mające na celu wyłudzić pieniądze od użytkowników, poinformujemy cię o tym!

Dostęp do naszej strony jest całkowicie darmowy, nie musisz kompletnie nic płacić za wiedzę! Także nie masz nic do stracenia, jeżeli strona nie przypadnie ci do gustu po prostu ją wyłącz!
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY