FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

wenus

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

hitcher 1536748 480 copy



 Wakacje dobiegają końca, jednak nie dla wszystkich, ponieważ np.: studenci zaczynają rok akademicki dopiero w październiku.

Pozostał więc jeszcze czas na podróże, zwiedzanie. Niestety w portfelu bieda aż piszczy. Będąc w takiej opresji finansowej możemy zdecydować się na opcję podróżowania tak zwanym autostopem.

Informując rodziców o naszych planach nie bądźmy zaskoczeni ich irytacją, reprymendąi brakiem aprobaty, ponieważ jest to wynik rodzicielskiej troski, zaniepokojenia.Z pewnością usłyszymy o mankamentach tego rodzaju środka transportu. Jeżeli przebrniemy przez to i otrzymamy zgodę na wyjazd, wówczas pozostawiamy balast zmartwień, utrapień i w drogę. Mamy możliwość odkrycia nowych doznań, przeżycia spontanicznej, fantastycznej przygody.

Najlepszym miejscem do „łapania stopa” to stacja  benzynowa, lub zatoczka autobusowa. Wyciągamy kciuk (tylko nie pomylmy palców). Można również markerem napisać na kartonie miejsce  do którego zmierzamy. Teraz wystarczy już tylko czekać, czekać i jeszcze raz czekać………..aż ktoś się w końcu zlituje i zatrzyma. Newralgiczny jest uśmiech pomimo dotkliwego skwaru i naszego zmęczenia. Zgorzkniała mina nie wpływa w sposób pozytywny na kierowców.

Ludzie niechętnie i z dezaprobatą odnoszą się do autostopowiczów. Pamiętam z autopsji moje młode czasy (tak, tak – byłam kiedyś młoda) i kiedy wracałam ze szkoły na stopa (szkoda pieniędzy na autobus) poznałam kierowcę, który stwierdził, że bardzo dużo jeździ, ale sporadycznie się zatrzymuje ponieważ spotkał go nieprzyjemny incydent. Młodzi ludzi których zabrał zachowywali się w sposób ordynarny i prostacki. A po opuszczeniu samochodu okazało się, że jeden z chłopców ostrym narzędziem „wyrył” na siedzeniu swoje inicjały. Niestety było już za późno na wymierzenie reperkusji, poniesienia konsekwencji przez chuliganów, gdyż dawno wyruszyli w dalszą podróż.  

Nasuwa się nurtujące pytanie: czy jazda na „stopa” nie stanowi zagrożenia dla podróżujących? Polemika na ten temat wywołuje liczne kontrowersje. Faktycznie zdarzały się nieprzyjemne przypadki: nadmierna prędkość, próby molestowania. Na szczęście wszystkie zdarzenia skończyły  się pomyślnie.  

 Najlepiej nie wybierać się w pojedynkę, lecz z osobą zaprzyjaźnioną.

Taka forma podróży wymaga determinacji, oraz zachowania rozwagi, środków ostrożności Bądźmy sceptycznie nastawieni i nie ufajmy wszystkim, ponieważ nie znamy intencji człowieka, który nam się zatrzyma. Jeżeli uda nam się zatrzymać samochód zwróćmy precyzyjną uwagę na prowadzącego: czy nie wzbudza podejrzeń. Intrygujący jest fakt: czy nie jest po spożyciu alkoholu lub innych środków odurzających. Jeżeli zauważymy coś niepokojącego zaufajmy własnej intuicji, podziękujmy i nie wsiadajmy.

 W trakcie jazdy dostosujmy się do panującej atmosfery: czasami odbędzie się krótka konwersacja, a następnie może zapaść głucha cisza. Nawet jeśli rozpiera nas entuzjazm nie okazujmy tego w sposób ostentacyjny i dopasujmy się do klimatu. Po bezpiecznym dotarciu na miejsce nie zapomnijmy o obowiązujących konwenansach. Podziękujmy i życzmy miłego dnia.

Ważna rada dla dziewcząt: unikajmy zbyt skąpego stroju. Czysty i schludny wygląd jest najbardziej adekwatny. Jeżeli kierujący autem zacznie zadawać nam  żenujące pytania dotyczące seksu, lub padną sugestie zaoponujmy i odpowiedzmy stanowczym głosem, że sobie tego nie życzymy. Bądźmy asertywne.   Jeżeli nasze obiekcje zostaną zignorowane i nie osiągniemy konsensusu poprośmy ,lub nawet zażądajmy zatrzymania samochodu. To dla naszego bezpieczeństwa. Warto również wozić ze sobą gaz pieprzowy.

Po takich ekscesach najrozważniej byłoby zmienić środek transportu na bardziej bezpieczny – autobus lub pociąg.

Reasumując: nie istnieje jednoznaczna odpowiedź odnośnie naszego pytania, ponieważ nigdy nie wiemy na jakiego człowieka trafimy.

 

ŻYCZĘ BEZPIECZNYCH PODRÓŻY I MILE SPĘDZONEGO OSTATNIEGO MIESIĄCA WAKACJI

Foto: Pixabay



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY