FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

wenus

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Przesuwaj palcem mapę i tabelę poniżej aby zobaczyć kolejne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

girl 3718522 480



 

 

Zbliża się koniec roku szkolnego i wystawianie ocen. Niestety nie wszystkim uczniom zostanie przyznane prawo do nauki w wyższej klasie.

Nasuwa się nurtujące pytanie: my jako rodzice w jaki sposób mamy zareagować na wiadomość od córki, syna, że nie otrzyma promocji do następnej klasy? Domyślam się, że takiej informacji nie odbierzemy z entuzjazmem, jednak nie okazujmy bulwersacji, dezaprobaty i nie wykrzykujmy, że dziecko jest laikiem. Możemy odczuwać różnego rodzaju emocje: wzburzenie, irytację oraz obiekcje do samych siebie, że zbyt sporadycznie konsultowaliśmy się z nauczycielami i nie motywowaliśmy dziecka do nauki. Zadając pytanie: „Jak tam w szkole?” najczęściej otrzymywaliśmy odpowiedzi, które nie wzbudzały zaniepokojenia, choć zawsze były lakoniczne: ”spoko, w porzo”. Tłumaczyliśmy, że takie zachowanie może wynikać ze znużenia i kiepskiego samopoczucia po lekcjach. Niestety te krótkie, lapidarne odpowiedzi powinny w nas zaświecić czerwone światełko.

Nie obwiniajmy jednak tylko siebie, ponieważ nasza pociecha mając świadomość, że dany przedmiot sprawia jej trudności powinna porozmawiać z nami a przede wszystkim z nauczycielem z danego przedmiotu. Trywializowanie, bagatelizowanie  tak ważnego dylematu przez ucznia może być wywołane wieloma powodami np.: obawą o konsekwencje.  Oczywiście dla każdego ucznia edukacja szkolna jest doświadczeniem, a zarazem egzaminem sprostania wymogom narzuconym przez rodziców i nauczycieli. Dziecko lub nastolatek  odczuwa presję.

 Poziom intelektualny i aspiracje mogą być wysokie u młodego człowieka, lecz jego dążenie do osiągnięcia ambitnych celów przewyższa możliwości. Nie interpretujmy więc tego, że jest to związane z dyletanckim podejściem do tematu, gdyż przyczyny zaistnienia kłopotów z nauką mogą być rozmaite. Trudności mogą wynikać z braku zainteresowania tego rodzaju zajęciami lub nieadekwatnym przekazywaniem wiedzy przez edukatora. Nie bądźmy rozczarowani wynikami  naszego dziecka. Być może ten przedmiot nie intryguje młodego człowieka i pomimo starań efekty nie są zadowalające. Być może nie pasjonuje nastolatka nauka ścisła, a fascynacją darzy przedmioty humanistyczne. Oczywiście, że obligatoryjnym obowiązkiem jest zdobywanie wiedzy ze wszystkich przedmiotów. Jeżeli jednak występują problemy należy zgłosić to do osoby prowadzącej zajęcia w celu uzyskania pomocy.

My jako rodzice powinniśmy przejąć inicjatywę w chwili pojawienia się komplikacji, utrudnień i interweniować, aby nie dopuścić do zagrożenia. Powinniśmy bardziej sceptycznie podchodzić do zapewnień i utrzymywać stały kontakt z nauczycielem. To prawda, że jesteśmy zaabsorbowani pracą zawodową, obowiązkami domowymi, sprawami bardziej ważnymi i prozaicznymi. Wciąż brakuje nam czasu i w kwestii nauki sugerowaliśmy się opinią dziecka i ewentualną wywiadówką (jeżeli oczywiście zostaliśmy o niej poinformowani przez naszą latorośl).     

Aby pomóc naszemu dziecku powinniśmy porozmawiać z nim co spowodowało negatywne wyniki w nauce z tego przedmiotu i  z czego wynikają kłopoty  z opanowaniem materiału. Polemika umożliwi wysnuć konkluzje a argumenty mogą zostać wykorzystane w rozmowie z wychowawcą. Na naszą prośbę o możliwość poprawy ocen możemy spodziewać się riposty ze strony nauczyciela, że uczeń zobowiązany jest do nauki przez cały rok szkolny, a nie w momencie zagrożenia. Negacja, zakwestionowanie naszej prośby nie jest irracjonalna, bezzasadna. Możemy otrzymać reprymendę, że zbyt mało czasu poświęcamy nastolatkowi i że  bardziej powinniśmy się angażować i wykazywać więcej zainteresowania postępami w nauce.

 Jednak z drugiej strony szkoła powinna powiadomić rodziców o zaistniałej sytuacji i o ewentualnych konsekwencjach, następstwach. Placówka również powinna zasugerować opcję pomocy.

 

Jeżeli nauczyciel wyrazi aprobatę, zgodę, aby nasza pociecha miała możliwość  poprawy ocen postarajmy się o korepetycje i dopilnujmy, aby zaległości zostały nadrobione.

 

POWODZENIA

Foto: Pixabay



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię1

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Reklama
Reklama
Reklama

  DO GÓRY