Joomla Extensions
FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Serwis Głuchołazyonline.com.pl zakończył swoją działalność i jest na sprzedaż. Dziękujemy za wspólne 8 lat. 

wenus

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




family 2680314 480 copy



Krzyczał na mnie a ja stałam i zupełnie go nie słuchałam. Irytowały mnie jego wrzaski, ale postanowiłam je ignorować. Był moim ojczymem i wciąż między nami dochodziło do ostrych scysji. Nie aprobował mojego stylu życia. Mojego ojczyma denerwowało to, że nauka, szkoła nie miały dla mnie najmniejszego znaczenia. On był z zawodu profesorem i wykładał na Uczelni. Bezustannie czytał książki a ja tego nie rozumiałam. Niewątpliwie nadawaliśmy na różnych falach. Mama postanowiła zainterweniować i zakończyć kolejną sprzeczkę a raczej monolog jej męża, ponieważ dzisiaj milczałam. Sporadycznie zdarzały się takie sytuacje, w których nie podnosiłam głosu. Zazwyczaj staram się bardzo głośno przedstawiać własne argumenty, ale dzisiaj jakoś nie miałam ochoty na strzępienie języka. Pokrzyczy i przestanie. Żal mi tylko mojej mamy, która jest bardzo empatyczną osobą i głęboko przeżywa każdą naszą niesnaskę. Nie chcę sprawiać przykrości mojej matuli, ale ja naprawdę nie potrafię zaakceptować tego człowieka.

Znaleziony pamiętnik siedemnastoletniej córki wprawił matkę w autorefleksję. Po przeczytaniu tej strony z notatek prowadzonych przez nastolatkę pojawiły się skrupuły. Wyrzuty sumienia dotyczyły cierpienia nastolatki z powodu dążenia matki do własnego szczęścia. Uporczywe myśli nie dawały jej spokoju. Wciąż rozważała opcję rozstania z partnerem dla dobra córki. To rozwiązanie jednak jest zbyt bolesne zarówno dla niej jak i dla niego również. „Jak więc postąpić, aby nikogo nie zranić, nie skrzywdzić?”

Z analogicznymi rozterkami zmaga się wiele kobiet, które dokładają wszelkich starań, aby ułożyć sobie życie, ale napotykają na trudności związane z porozumieniem pomiędzy ukochanym a własną pociechą, która bardzo emocjonalnie podchodzi do tej sytuacji.

Bardzo często dochodzi do kontrowersji pomiędzy pasierbicą, pasierbem, a przybranym rodzicem. Nie potrafią nawiązać pozytywnych relacji i prowadzić normalnych konwersacji. Pomimo starań matki, która stara się zintegrować te najbliższe dla niej osoby to najlepiej byłoby unikać konfrontacji pomiędzy nimi. Arogancja ze strony nastolatka(i) wynika z irracjonalnej obawy, że mama pokochała kogoś bardziej i On(a) przestanie być kochane, aprobowane przez najbliższą osobę. Ojczym jest więc wrogiem, z którym należy prowadzić walkę aż do odniesienia zwycięstwa. Triumfem będzie rozpad tego małżeństwa.

Nasuwa się więc nurtujące pytanie: Jak doprowadzić do konsensusu, aby ocalić rodzinę?

Taka sytuacja jest kłopotliwa zarazem dla matki, jak i jej nowego partnera, z którym próbuje ułożyć sobie życie jak i dla prawie dorosłego człowieka. Jeżeli spory powtarzają się notorycznie, kobieta staje przed dylematem: uszczęśliwić siebie i małżonka pozostając w związku czy zdecydować się na rozstanie, aby młody człowiek odzyskał poczucie bezpieczeństwa oraz sarkastycznie mówiąc satysfakcję?

Matka wraz z Ojczymem powinni nakłonić do rozmowy prawie pełnoletnią osobę. Pamiętajmy, aby ta rozmowa nie odbywała się pod presją i postarajmy się stworzyć normalną atmosferę.  Zadajmy pytanie: co jest powodem obiekcji ze strony nastolatki oraz jakie są jej oczekiwania, aby sytuacja mogła ulec diametralnej zmianie. Wspólnie zastanówmy się jak wyeliminować przyczyny doprowadzające do braku zgody. Wszyscy powinni przedstawić własne argumenty. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z młodą osobą, która inaczej niż my postrzega świat oraz w odmienny sposób interpretuje pewne sprawy. Uszanujmy ten fakt. Każdy z nas potrzebuje czasu, więc powoli starajmy się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Pamiętajmy, że najważniejsza jest komunikacja. Postarajmy się rozmawiać jak najczęściej nawet o prozaicznych sprawach. Z czasem nasza więź powinna stawać się coraz głębsza.

Foto: Pixabay

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Reklama
Reklama

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!