FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Lato przyszło.

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




img 3115
      Przed niedzielnym meczem Chrobrego z Pabianicami, trudno było wskazać faworyta. W obu meczach rundy zasadniczej, drużyny z Pabianic jak i  Głuchołaz swoje mecze wygrywały małą ilością punktów. Poza tym play - off rządzi się swoimi prawami. Nawet ostatnia drużyna może pokonać faworyta, liczy się dyspozycja dnia. Koszykarki Chrobrego Basket Głuchołazy nie najlepiej rozpoczęły walkę o zwycięstwo w pierwszym meczu play off, bowiem po pierwszej kwarcie Chrobry przegrywał 14-27. Przerwa pomiędzy kwartami i słowa trenera poskutkowały.



      Po II kwartach gospodynie niedzielnego meczu przegrywały już tylko różnicą 7 pkt. Do przerwy 27-34. W III kwarcie kibice zgromadzeni w hali GOSiR oglądali festiwal "trójek" w wykonaniu naszej drużyny. 4x 3 pkt. pozwoliły na uzyskanie przewagi i odskoczenie na kilka punktów drużynie z Pabianic. Złotka z Głuchołaz wygrały tą kwartę aż 22-4. Czwartą kwartę wygrała drużyna z Pabianic jednak to drużyna z Głuchołaz mogła cieszyć się ze zwycięstwa 64-54. Najwięcej punktów dla ekipy z Głuchołaz zdobyło - powinniśmy napisać trio,ale cała drużyna zasługuje na brawa, liderem w naszej drużynie była Joanna Czarnecka, która w niedzielę zdobyła 18pkt. 13pkt. dołożyła Aleksandra Dziwińska, tyle samo zdobyła Małgorzata Zuchora, oczko mniej rzuciła Martyna Stelmach. Brawo Chrobry, Brawo Głuchołazy. Foto: archiwum portalu.

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Komentarze

123
+1

123

Po pierwszej kwarcie było 13:27.
Sprawdźcie jak nie byliście na meczu a potem piszcie "artykuły".

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: