FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Jesień z Glucholazyonline!

Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

komin lompy
Zaczęło się wypowiedzi Wicestarosty z nadania PiS, Jacka Chwalenii o protestującym wraz z innymi osobami, Leszku Indyku. Przypomnijmy Pan Leszek, to mieszkaniec ul. Lompy, sąsiadującej bezpośrednio z piecem - kopciuchem z lat 30-tych ubiegłego wieku, który do dziś funkcjonuje, skutecznie zanieczyszczając powietrze w swoim sąsiedztwie. 



 Oto, co powiedział o protestujących na antenie Radia Nysa Wicestarosta:

Co znaczy słowo Aberracja, które stało się zarzewiem dyskusji, jaka miała dziś miejsce w czasie nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu?

Spójrzmy do Słownika Języka Polskiego:

aberracja

1. odchylenie od stanu normalnego; nieprawidłowość, nienormalność, dewiacja;
2. w astronomii: pozorne odchylenie położenia ciała niebieskiego wynikające z ruchu obserwatora;
3. w optyce: wada układu optycznego powodująca zniekształcenie lub zabarwienie obrazu

 

Wikipedia:

Aberracja (łac. ab – od i errare – błądzić, także aberratio – zabłąkanie się, zbłądzenie) – odchylenie, zboczenie, np. od normalnego stanu, zachowania, przyjętych norm postępowania, sposobu myślenia czy też działania jakiegoś urządzenia. Odstępstwo od normy lub zasady.

 

To słowo nie było fortunne. Używanie słów, których znaczenia nie do końca się rozumie często jest powodem politycznego lub społecznego oddźwięku. I tak też się stało tym razem. Mówienie o protestujących w sprawie komina przy Lompy, że są, wybierając najłagodniejsze z przytoczonych definicji, odchyleni, błądzący jest, bądź co bądź, określeniem obraźliwym, a nawet inwektywą i być może, w ocenie tak określonych, powinny znaleźć swoje reperkusje na drodze sądowej. 

Sprawa  tego, co powiedział w Radiu wicestarosta stała się dziś głównym tematem nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu, w której , oprócz przegłosowania dwóch ważkich i pilnych uchwał, była  żywo dyskutowana. Posłuchajmy:

 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Maria Teresa
-1

Maria Teresa

Po dzisiejszej aferze w ministerstwie sprawiedliwości można się domyślać skąd się biorą tak natarczywi i złośliwi internauci ze swoimi obraźliwymi i upierdliwymi komentarzami ... :lol:
Antonio
+3

Antonio

Brawo Panie Redaktorze! Widać, że nie ma na Pana stronie pozwolenia na łamanie prawa i obrażania innych! Jest regulamin - jeden dla wszystkich, który Pan egzekwuje. Jeśli "omg" nie podoba się zasada korzystania ze strony, to ciekawe po co wprowadza tyle zamętu i robi zadymę - może zmienić stronę. Chyba, że o zadymę chodzi! Może mu jeszcze za to płacą?
Popieram decyzję podjętą przez Pana Przemka - demokracja nie polega na opluwaniu innych!
omg
+4

omg

[quote name="
Komentarz zgłoszony. Jednak:
1. Mam prawny obowiązek interweniować gdy zgłoszenie wyjaśnia przyczynę, której mogę nie znać.
2. Zgłoszenie jest anonimowe.

Wobec niestwierdzenia prawidłowości zgłoszenia komentarz pozostaje.

Przemek.


Co za pokrętna logika Kalego :-x panie "redaktorze"
Pański "portal" zawsze miał problemy z wiarygodnością i rzetelnością, nic się nie zmieniło. Gratuluję dobrego samopoczucia. :lol:
A tak na marginesie, podobno już zakończyliście działalność, to jak to jest ?
Zróbcie to wreszcie i nie męczcie się dłużej.
OK, nie ma sensu kopać się z wariatami. :P


Jaka moralność?

Tamten komentarz został zgłoszony nazwiskiem i imieniem osoby zainteresowanej i poszkodowanej wpisem. W uzasadnieniu podano przyczynę zgłoszenia. To mi wystarczyło . Nie ma podwójnej moralności. jest zero-jedynkowość. Zgłoszenie spełnia prawne wymogi - działam. Zgłoszenie podpisane anonimowo - nie działam. Proste.

Według prawa (vide regulamin gdzie ta wykładnia jest wyjaśniona) anonimowe zgłoszenie komentarza również anonimowego jest nieważne. Masz problem z wiarygodnością albo z podaniem imienia i nazwiska w zgłoszeniu?

Zapis regulaminu:
"Zgłoszenia komentarzy nie mogą być anonimowe. Zgodnie z istniejącymi wyrokami sądowymi, administracja nie ma obowiązku usuwać wpisu, który został zgłoszony przez anonimowego użytkownika. Reasumując - nie można zgłosić anonimowego komentarza samemu dokonując zgłoszenia anonimowo. W zgłoszenia należy uzasadnić, dlaczego komentarz jest nieprawdą. Administracja nie musi wiedzieć, że wpis jest nieprawdziwy. Twoją rolą w zgłoszeniu jest przekonanie administracji, że zgłaszany wpis jest nieprawdą."

O samopoczucie proszę się nie martwić. Ja mam świadomość prawa. Ty widać - nie. Jesteś tylko anonimowym trollem, który tak boi się o anonimowość, że myśli , że usunę komentarz po zgłoszeniu, które podpisano "omg". A wiadomo, że nie mogę i nie muszę ujawnić kto zgłasza - więc te dane są tylko dla mnie. Dodatkowo argumenty za usunięciem nie są przekonujące bo nie dotyczą treści a o to, co według mnie jest możliwe w komentarzu a co nie. A ja nie oceniam tego. Nie muszę. Jest zgłoszenie, w którym autor czuje się dotknięty wpisem i potrafi to uzasadnić, a dodatkowo uwiarygadnia się jako osoba dotknięta wpisem - działam. Nie ma w zgłoszeniu uzasadnienia - zgłoszenia nie uznaje.

Portal działa, bo uległem namowom, by jednak to kontynuować.

Pozdrawiam. Przemysław Pastucha, red. naczelny.
Leonsio
-2

Leonsio

Widać omg obraza się na wszystkich. Nie pasuje mu postawa redaktora, który zgodnie z prawem usuwa obraźliwy wpis a to nie pasuje mu Pan Leszek. Chciałbym zobaczyć tą grupę którą obraża LI. Widzę że odpowiednia dyrektywa wyszła z Nysy. Walą we wpisy jak w bęben! U nas na śląsku mówili na takich "ciuliki" ... Demokracja to też kultura wypowiedzi !


Komentarz zgłoszony. Jednak:
1. Mam prawny obowiązek interweniować gdy zgłoszenie wyjaśnia przyczynę, której mogę nie znać.
2. Zgłoszenie jest anonimowe.

Wobec niestwierdzenia prawidłowości zgłoszenia komentarz pozostaje.

Przemek.
Leszek Indyk
-1

Leszek Indyk

Na koniec chciałbym podać kilka kwestii w których Starosta i Wicestarosta "minęli się wyraźnie z prawdą":

1. podczas pikiety przed starostwem nie było 3 ; było 5 osób jako przedstawiciele mieszkańców naszej ulicy w tym radny miejski (Ch),
2. pozwolenia na budowę domów w pobliżu komina wydawało starostwo jako ówczesny właściciel tych gruntów (K)- "to nie komin przyszedł do mieszkańców, to mieszkańcy przyszli do komina" (K) - przecież jest to teren Parku Krajobrazowego Gór Opawskich (chyba można liczyć na odpowiednią jakość powietrza a nie smród z komina),
3. podczas pierwszego spotkania z przedstawicielami starostwa nie było 3 mieszkańców - byłem ja sam jeden jako ich przedstawiciel (Ch),
4. na drugim spotkaniu nie było ok. 20 mieszkańców, było nas dokładnie 7 (Ch)
5. na spotkaniu wszystko wyjaśniono; nie dotrzymano ustaleń!,nie sporządzono poprawnego protokołu, pomijając ważne kwestie, protokołu NIKT NIE PODPISAŁ (Ch),
6. Pan Indyk pisał wiele skarg; jako przedstawiciel mieszkańców napisałem 2 skargi na Wicestarostę w ich imieniu, były ku temu podstawy(K),
7. kwestionowano "poziom"pism kierowanych do starostwa; subiektywna ocena starosty, my nie wypowiadamy się na temat poziomu odpowiedzi na nasze pisma (K).

To tylko część kwestii różnic w faktach, które miały miejsce. Nasuwa się zasadnicze pytanie: jeżeli wszystko szło zgodnie z harmonogramem prac i przez kilka miesięcy rozmawiano ze mną jako przedstawicielem mieszkańców, TO PO CO BYŁA TA HANIEBNA WYPOWIEDŹ WICESTAROSTY NA ANTENIE RADIA NYSA? CZEMU MIAŁA ONA SŁUŻYĆ?

Pan radny Piotr Woźniak stwierdził wyraźnie, że nie chodzi o realizację zadania termomodernizacji, lecz o TRAKTOWANIE MIESZKAŃCÓW PRZEZ WICESTAROSTĘ!!!

Czekamy jako mieszkańcy na dalszy rozwój sytuacji. Nadal będziemy działać zgodnie z prawem! Nie damy się zastraszyć!
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM MIESZKAŃCOM, TURYSTOM I PACJENTOM, KTÓRZY POPARLI NASZ PROTEST :lol: DZIĘKUJEMY TYM, KTÓRZY SĄ Z NAMI!

**Wyniki głosowania naszych radnych: Pani Bortniczuk i Pan Szymkowicz - ZA odrzuceniem skargi: Pan Zapiór - WSTRZYMAŁ się.

Pozdrawiam wszystkich mieszkańców życząc miłego świętowania!
omg
+1

omg

Usuwanie komentarzy zawierających krytykę poczynań pana Indyka jest żenujące.



On może wylewać pomyje na wszystkich wokół, ale nie znosi krytyki własnej osoby ?
A sam powołuje się na konstytucje i wolność słowa, cóż za hipokryzja :lol:
Może pan "redaktor" zachowałby przynajmniej pozory obiektywizmu ? :-*




Komentarz został zgłoszony jako nadużycie. Według prawa muszę interweniować. Nie mam wyjścia. Nigdy z własnej woli nie usuwam wpisów. Pozdrawiam. Przemek
Maria1

Maria1

Brawo dla pana L I.
Osoba publiczna powinna dobierać bardzo dobrze słowa.
"Pyszność" ludzi , którzy otrzymują. wynagrodzenie podatników
, powinna być rozliczana bardzo surowo.
Antonio
-3

Antonio

Pan Starosta Kruczkiewicz to "dużY" świeżak. Żeby odnosić się w ten sposób do swoich mieszkańców powiatu, mieszkańców ulicy Lompy, że to oni przyszli do KOMINA. Z tego co wiem to pozwolenia na budowę wydawało STAROSTWO, BO BYŁY TO GRUNTY STAROSTWA! Przecież wszystkim jest wiadomo, że są to OBRZEŻA PARKU KRAJOBRAZOWEGO GÓR OPAWSKICH!
I co Pan na to starosto? Dał pan kolejny wyraz arogancji władz powiatu wobec mieszkańców Głuchołaz.
WIELKA ŻENADA!!! Czasem milczenie jest złotem i Pan jako nauczyciel powinien o tym pamiętać!
Leszek Indyk
-2

Leszek Indyk

W dniu 8 lipca br. została złożona w imieniu mieszkańców ulicy Lompy skarga na opieszałość i niewłaściwe traktowanie mieszkańców - brak odpowiedzi na pisma oraz niewłaściwe traktowanie mieszkańców podczas organizowanych spotkań, podczas pikiety przed starostwem, niedotrzymaniu ustaleń deklarowanych na spotkaniach. Prawdopodobnie pokłosiem tej skargi była wypowiedź Wicestarosty na antenie Radia Nysa.
Wypowiadał się on jako urzędnik państwowy starostwa w jego imieniu! Czy miał prawo do takiej oceny? Co miała na celu ? Jedno ZDYSKREDYTOWANIE NASZEGO PRZEDSTAWICIELA! Tłumaczenie słowa w ustach tego Pana jest śmieszne, ale to już prawdopodobnie norma w tym urzędzie! Czy nie łamana jest konstytucja RP gwarantująca obywatelowi godność i szacunek? Gdzie etyka urzędnika państwowego opłacanego z naszych podatków?
W sprawie "wieszania karteczek" pragniemy przypomnieć Wicestaroście, że konstytucja gwarantuje nam wolność zgromadzeń i demonstrowania a jej formą jest pikieta i protest jako element demokracji!
Więc "strachy na lachy" Szanowny Panie!
W związku z tą haniebną wypowiedzią złożyliśmy kolejną oficjalną skargę dot. ZNIEWAŻENIA NASZEGO PRZEDSTAWICIELA A TYM SAMYM MIESZKAŃCÓW ORAZ PRÓBĘ ZASTRASZANIA NASZYCH DZIAŁAŃ PRZEZ URZĘDNIKA PAŃSTWOWEGO.
Czekamy na kolejny werdykt Komisji Skarg, Wniosków i Petycji pod przewodnictwem naszej radnej Bortniczuk i radnego Zapióra ( na nich głosowali mieszkańcy miasta jako naszych reprezentantów!). Zobaczymy co w tym wypadku bo przy pierwszej skardze nie dopatrzono się złamania prawa, które jednak zostało złamane!
Czy TEMIDA NADAL POZOSTANIE ŚLEPA?

Ciekawostką obrad rady była obecność szefa struktur PIS Artura Kamińskiego, bo jak to mówią w trudnych sytuacjach - pańskie oko konia tuczy! :D

CDN.
Leszek Indyk
-1

Leszek Indyk

Od początku marca br. jestem przedstawicielem mieszkańców ulicy Lompy. Od tego czasu jako mieszkańcy uznaliśmy, że jedna osoba będzie prowadziła rozmowy i korespondencję z władzami starostwa i informowała o tym sąsiadów. Udało się po wielu trudnościach wywalczyć długo oczekiwaną zmianę - zmianę ogrzewania szpitali na ekologiczne. To dzięki uporowi, stanowczości i wytrwałości mieszkańców był możliwy ten sukces. Trudno powiedzieć to o władzach gminnych i radnych powiatowych, nie licząc pojedynczych interpelacji, które i tak niczego nie wniosły. Jedyną osobą z gminy, która nam pomogła jest radny Jacek Wanicki od początku zaangażowany w naszą sprawę.
Prowadząc korespondencję ze starostwem podkreślaliśmy trud Zarządu Powiatu wniesiony w realizację zadania. Doceniamy to! Jednak niedotrzymanie obietnicy złożonej na spotkaniu z przedstawicielami zarządu, Burmistrzem Głuchołaz, radnymi powiatu i gminy oraz nas - mieszkańców ul. Lompy przez dyrektora ZOZ Głuchołazy, że po zakończeniu sezonu grzewczego nastąpi wyłączenie kotłowni węglowej a zostanie uruchomione ogrzewanie gazowe ciepłej wody NIE ZOSTAŁA DOTRZYMANA!!!
Komin nadal dymi i truje mieszkańców ulicy, a także pacjentów okolicznych szpitali i turystów. Mieszkańcy muszą uciekać ze swoich posesji do domów i zamykać szczelnie okna i drzwi. Na posesjach leżą kawałki sadzy! Stąd nasza zapowiedziana wcześniej pikieta przed starostwem i szpitalem oraz protest przed tężnią w dniu 14 lipca br. na którym zebraliśmy ponad 70 podpisów poparcia osób z zewnątrz ( kuracjuszy, turystów i mieszkańców Głuchołaz).
Obecnie wiele osób w tm władze starostwa i radni nie chcą nas zrozumieć lub udają, że nas nie rozumieją bo inwestycja z opóźnieniem ale jest realizowana. Nam chodzi o to, że nie dotrzymano obietnicy, którą złożono wcześniej o WYGASZENIU KOTŁOWNI I TRUCIU NAS WSZYSTKICH WOKÓŁ!!!
www.flickr.com/gp/114157628@N08/789145

CDN.

  DO GÓRY

Przeczytaj także: