FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss
Wiosna, wiosna, gdzież że ty!

Sprawdź jakość powietrza

smog
Reklama


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




wanicki wojnarowski
Ostania sesja Rady Miejskiej do spokojnych nie należała. Zastanawiające jest, że im bliżej wyborów, tym więcej nerwów i agresji wśród radnych. W żartach po sesji padły komentarze, że to wina ciśnienia czy smogu. Ale widać jest coraz większe napięcie i konfliktowość pomiędzy radnymi. 



 Nie o tym dziś jednak. Wątek, który poruszył radnych tyczy się znów Radnego Wanickiego. Ten bowiem, jak można tylko mniemać, z namowy swojego kolegi, Jerzego Wojnarowskiego podjął się zadania ujawnienia, jakąż to kwotą budżet drużyny naszych koszykarek i całego klubu MUKS Chrobry Basket jest wspierany przez Powiat i Urząd Marszałkowski. Pytania w formie informacji publicznej zadał tym jednostkom samorządowym. 

O co poszło? Czy o to, że zazdrość przez radnych duetu WW przemawia? Jak wiadomo, Radny Wojnarowski był związany z klubem głuchołaskich siatkarzy. A ten przymiera. Dostaje mniej pieniążków, nie ma wokół rozgrywek zespołu takiego splendoru i rzeszy kibiców. Na mecze rozgrywane przez Juve do Głuchołaskiej hali nie przychodzi już tylu widzów, co kiedyś. Trybuny wręcz świecą pustkami a drużyna nie ma przyjaznej atmosfery wśród mieszkańców. Zresztą, jak wiadomo wszem i wobec, w drużynie nie ma żadnego głuchołazianina. Zespół nie trenuje i nie szkoli nowych zawodników wśród głuchołaskiej młodzieży. Drużyna okupuje ostatnie miejsce IV ligi z dorobkiem 3 punktów z kompletem porażek i jest  "do bicia" przez pozostałych w rozgrywkach. Trudno wyciągnąć pozytywy z istnienia zespołu złożonego z zawodników przyjezdnych z Nysy i Opola. 

To chyba boli radnych WW. Bo jak to jest, że MUKS Chrobry Basket otrzymuje środki z województwa, powiatu i gminy, a i sponsorów chętnych koszykarki nie brakuje. Drużyna pnie się na szczeblach rankingów, wokół zespołu jest atmosfera, jest mnóstwo kibiców. Ale klub oprócz sukcesów zespołu kobiecego to także drużyny młodzieżowe i juniorskie. To mnóstwo dziewcząt i dziewczynek, które od najmłodszych klas szkół podstawowych są wyławiane przez trenerów do tego, by kiedyś, poprzez kolejne szczeble kariery zawodniczej, zasilić czołową drużynę. Bo w pierwszoligowym zespole grają, wbrew złośliwym plotkom, głuchołazianki. Grają, osiągają sukcesy i stanowią trzon drużyny. To mnóstwo ciężkiej pracy trenerskiej. Ale efekty jak widać są. Choćby między innymi przy wręczaniu stypendiów sportowych. 

O tym natomiast, co dzieje się wokół siatkarzy już pisaliśmy przy okazji innego artykułu. 

O finansach w sporcie:

Wróćmy jednak do ostatniej sesji Rady Miejskiej. Chyba zazdrość, lub pryzmat własnej porażki przemawia przez  kroki, jakie podjął radny Wanicki, sprawdzając, ileż to pieniążków przychodzi z województwa i powiatu trafia do koszykarek. Oczywiście, radny mógł to zrobić. Ale zrobił to w taki sposób, że oto bowiem województwo jak i powiat pyta teraz, kim jest niejaki Wanicki. Doświadczył tego radny Migała, który o tym mówi na sesji, wstydząc się ze znajomości z radnym Wanickim.  Warto posłuchać:

Zazdrość o wyniki i niepowodzenia siatkarzy dyktują radnym WW, by wywoływać "aferę" wokół finansów koszykarek? O to, kim jest, domagający się wytłumaczenia z finansowania drużyny i klubu, radny Wanicki, pyta Marszałek i jak nieoficjalnie wiemy, o Wanickiego pytał powiat w telefonach do klubu.

O fakcie zapytań mówi radny Wanicki, który tłumaczy, że jest zainteresowany finansami klubu pod kątem transparentności. Tak, tej samej, o którą walczy na każdym kroku gdy chodzi o finanse. Tej samej transparentności, o którą w przypadku szkół stowarzyszeniowych walczył na tej samej sesji, chcąc wykreślić tabele, które mogłyby wyjawić co nieco z sekretów finansów w szkołach stowarzyszeniowych.  

Fakt wysłania zapytań przez radnego potwierdza Sekretarz Powiatu, Radny Baran. 

Czy zamiast zapytać o pieniądze sam klub, który nie robi problemu z ujawnieniem swoich finansów, radni muszą robić nieprzyjazną atmosferę wokół? Czy trzeba robić "smród" w województwie i powiecie, domagając się wyjaśnień o te pieniądze? Jaki to "smród" zostawił radny, że teraz województwo pyta o radnego? A przecież informacja o wysokości kwoty, jaka trafia do klubu była podawania przy różnych okazjach. 

W jakim to świetle stawia radny gminę i drużynę wobec partnerów, którzy finansują klub przynoszący sławę nie tylko miastu, ale także powiatowi i województwu? Czy zamiast atmosfery życzliwości, radości z sukcesów drużyny, radny w Urzędzie Marszałkowskim i Powiecie "zasmrodził" powietrze, roztaczając woń nieufności i podejrzliwości? Czy to nie skłoni powyższe władze do przemyślenia współpracy i partnerstwa z gminą przy sponsorowaniu drużyny i klubu, o którym mówi się w kraju z niedowierzaniem? Niedowierzaniem, że oto drużyna z małego miasteczka gromi kolejnych przeciwniów,  stając się wiceliderem ligi? Czy po tym wszystkim radny ma czelność jeszcze przychodzić na mecze koszykarek i pisać o ich zwycięstwach? -  pytają radni po sesji. 

Obserwując poczynania radnych rodzi się pytanie: Czy Radni Wojnarowski i Wanicki na pewno grają w jednej, gminnej drużynie? Czy na pewno robią coś dla dobra gminy? Czasem można mieć wątpliwości. 



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Komentarze

koszyk
+2

koszyk

Cytuję tes:
[quote name="omg"]I to coś ma czelność przychodzić na mecze ?
Skąd ten krzyk i panika skoro wszystko jest ok? Pytanie zadane zgodnie z prawem, więc niech udzielą odpowiedzi i temat się skończy.


Oczywiście, że radny, tak jak każdy inny obywatel, ma prawo pytać, tylko, że w pytaniu do marszałka, nie chodziło o to dlaczego przyznał pieniądze albo dlaczego tylko tyle. Pytanie brzmiało skąd wziął te pieniądze. W domyśle komu zabrał, aby dać Głuchołazom.
popierducha
+2

popierducha

Nie wiecie jeszcze o co jest zagrywka ?
Kombinują żeby zebrać większość i przepchać kolejną szkołę podstawową w byłym gimnazjum nr 1. Będzie szkoła dla 43 uczniów łącznie we wszystkich poziomach.
Za nasze pieniądze...
mex
-3

mex

Cytuję omg:
Internauci wyrażają swoje opinie.
Jak widzą i słyszą panów WW to ich krew zalewa.
Stąd może emocjonalne wypowiedzi.
A prawdziwy hejt to duet WW uprawia w realu.
Nienawidzą wszystkich, którzy myślą inaczej niż oni.


Jak cie tak krew zalewa i uważasz, że WW nienawidzą wszystkich to przyjdź na sesję rady i powiedz im to. Chyba masz jaja i nie boisz się powiedzieć tego co myślisz. Powiedzenie o kimś, że nienawidzi wszystkich to dość odważne stwierdzenie, a odważni ludzie nie boją się mówić publicznie tego co myślą.
omg
+4

omg

Internauci wyrażają swoje opinie.
Jak widzą i słyszą panów WW to ich krew zalewa.
Stąd może emocjonalne wypowiedzi.
A prawdziwy hejt to duet WW uprawia w realu.
Nienawidzą wszystkich, którzy myślą inaczej niż oni.
bb1
-1

bb1

Hejt, hejter, hejtować. Słowa te są ostatnio bardzo popularne w Internecie. Jednak nie każdy wie, czym tak naprawdę jest hejt i skąd wzięło się to pojęcie. Wiadomo za to, że internauci lubią hejtować.

Co oznacza słowo hejt? To spolszczona wersja słowa hate, czyli nienawidzić. Hejtem określa się działanie w Internecie, które jest przejawem złości, agresji i nienawiści. To wszelkie formy uderzenia w kogoś, nie tylko słowem (chociaż głównie nim), ale i grafiką czy filmem. Wielu internautów czuje się w sieci bezkarnych, dlatego chętnie obrażają innych użytkowników w czasie dyskusji, ale nie tylko ich. Fala hejtu zalewa szczególnie fora dyskusyjne i komentarze w serwisach.
juwenia
+5

juwenia

Wszyscy już w klubie juwenia wiedzą ze przez Wojnarowskiego sie rozpadł ponieważ niczego nie potrafił załatwić, teraz nawet nie potrafi rozliczyć sie za 2017, pełna flustracja szczególnie ze inni moga a Wojnarowski nie
obserwator
+11

obserwator

Na sprawę należy spojrzeć z kilku stron. Po pierwsze wydaje mi się, że radny Wanicki powinien najpierw podziękować Marszałkowi lub Staroście za przekazane środki, a następnie zapytać, czy można zwiększyć te środki. Wówczas byłoby to działanie na korzyść gminy i jej mieszkańców. Ale o tym radny zapomniał, bo ważniejsze jest dla niego "szukanie dziury w całym". Zadawanie pytania w stylu: dlaczego w ogóle dali pieniądze dla Głuchołaz i z jakiej puli środków, spowoduje, że w przyszłym roku pieniądze pójdą do innej gminy i ludzi, którzy nie plują na wyciągniętą rękę. Po drugie od dawna radny Wojnarowski zamiast uderzyć się we własne piersi i przyznać, że w prowadzeniu siatkarskiej Juve nie wszystko było tak jak trzeba, teraz szuka winy nie u siebie tylko u innych i wypuszcza radnego Wanickiego, by ten drążył temat w Opolu i Nysie. Ile razy padły już słowa, że przyglądniemy się dokładniej "Basketowi". Zazdrość i nic więcej. Poza tym, szkoda, że mieszkańcy nie wiedzą co było mówione, gdy komisja sportu miała zaopiniować stypendia dla sportowców. Nagle dla niektórych radnych nie miały znaczenia sukcesy poszczególnych zawodników, tylko wymyślili zasadę "wszystkim po równo", bo im się nie podobały pewne nazwiska. Niestety niektórzy radni często kierują się osobistymi animozjami i "żądzą zemsty", a nie dobrem ludzi, których reprezentują, zwłaszcza tych, którzy coś robią dla tej gminy. Panowie, zróbcie wreszcie coś pożytecznego dla tej gminy, bo jak na razie przez 3,5 roku rzeczywiście tylko "kalacie swoje gniazdo".
tes
-3

tes

Cytuję omg:
I to coś ma czelność przychodzić na mecze ?
Wstydu nie ma...
Powinni go wyprosić na najbliższym meczu.


Oho!!! Coś mi się wydaje, że pytania o sposób wydawania pieniędzy zadawane przez radnego nie są wcale takie głupie. Jak to mówią "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Skąd ten krzyk i panika skoro wszystko jest ok? Pytanie zadane zgodnie z prawem, więc niech udzielą odpowiedzi i temat się skończy.
omg
+1

omg

I to coś ma czelność przychodzić na mecze ?
Wstydu nie ma...
Powinni go wyprosić na najbliższym meczu.
DAWID
-8

DAWID

szanowny panie MIGAŁA CZY PAN SIĘ NIE ZAPOMINA JAKIE TO PIENIĄDZE SĄ WYDAWANE PRZEZ GMINĘ POWIAT I WOJEWÓDZTWO NA KOSZYKÓWKĘ TO SĄ PIENIĄDZE PUBLICZNE I NIE SĄ TO MAŁE PIENIĄDZE MY OBYWATELE POZA SUKCESAMI ZESPOŁU MAMY PRAWO ZNAĆ JAK TE ŚRODKI SĄ WYDAWANE CO DO GRY ZAWODNICZEK Z GŁUCHOŁAZ PROSZĘ SIĘ ZAPOZNAĆ Z STATYSTKAMI POMECZOWYMI ILE CZASU GRAJĄ DZIEWCZYNY Z GŁUCHOŁAZ

  DO GÓRY

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: