FacebookTwitterYoutubeCzytnik rss

Głuchołazyonline

Sprawdź jakość powietrza

smog


szupryczyski
Kiełbasa wyborcza, jaką raczą nas władze gminy najwyraźniej nie smakuje wielu mieszkańcom. Kryta pływalnia to dobry pomysł, tylko pośpiech, jako wykazuje burmistrz, chcąc pochwalić się rezultatem jeszcze przed przyszłorocznymi wyborami nie przekłada się na wyniki. 



 Część radnych wczoraj, tj. Radny Ptak i Wanicki starali się zablokować głosowania, które bezpośrednio mają wpływ na dalszy rozwój sytuacji. Obaj radni byli przeciwni zmianie planu zagospodarowania terenu przy ul. Moniuszki, potem poprawkom budżetowym, które przewidują w roku 2018 wyłożenie 3 milionów na rozpoczęcie inwestycji. 

Czy pośpiech w budowie nie jest zgubny? Czy wybrana lokalizacja jest najlepszą z możliwych? 

Burmistrz brnie do przodu, bo widmo przyszłorocznych wyborów powoli coraz widoczniejsze, a z kolejnym tygodniem zbliża się niechybnie... W poprzednich wyborach odkryty basen nad białką, teraz kryta pływalnia. Co będzie w kolejnych wyborach, w roku 2022? Aquapark? 

Skoro mamy wyłożyć na kolejny basen 18 milionów, to może wyłóżmy je na odkupienie terenu z Zdroju? Wdzięczność, a co za tym idzie, wynik wyborczy burmistrz ma w kieszeni. Postawienie betonowej hali z wodą w środku nie przemawia do wielu, bardzo wielu mieszkańców. To miasto nadal żyje wspomnieniem i sentymentem. Może na tym powinien bazować Edward Szupryczyński w podążaniu za wyborczym zwycięstwem. Czy nie wstyd burmistrzowi, gdy lokuje potężne pieniądze w kiepski marketingowo pomysł postawienia hali w miejscu co najmniej dyskusyjnym, gdy na terenie najbardziej uczęszczanym przez przyjezdnych stoi pomnik głupoty poprzedniej władzy, ruiny Leśnej? To dla tego basenu, dla jego niezwykłego uroku, piękna w historii miasta przewijało się tylu turystów. Jeden z dwóch w Europie najpiękniej położonych basenów dziś przedstawia obraz klęski politycznej poprzedników, a i obecnej władzy chluby nie przynosi.  Czy nie wstyd obecnej władzy w okresie letnim na scenie Muszli Koncertowej inicjować wydarzenie muzyczne typu "Kropka", czy inne imprezy, gdy za plecami przede wszystkim turystów, za wysokim płotem widać ruiny niegdysiejszej chluby tego miasta? Czy burmistrz tego nie dostrzega? Czy w końcu burmistrz słyszał pytania przyjezdnych wędrujących na teren Muszli Koncertowej lub ulicą Parkową wskazujących na ruiny i pytających, co to jest? 

Można mieć wrażenie, że władza boi się mówić i cokolwiek robić w sprawie ruin. Burmistrz stawia na Moniuszki, bo podobno taki był wynik głosowania mieszkańców w marcu tego roku. Czy 500 głosów ma przesądzać o lokalizacji pływalni? Plac przy Moniuszki jest totalnie chybionym pomysłem. Dlaczego większe miasta budują swoje inwestycje tego typu w zupełnie innych miejscach niż mało widoczny plac przy ul. Moniuszki?

Taka inwestycja powinna powstać w eksponowanym miejscu. Przy trasie, którą porusza się najwięcej możliwych turystów spoza gminy. Najlepiej, gdyby to była ruchliwa trasa międzynarodowa, tak, by obiekt mógł zwabić kolejnych gości. Tak zrobiłby włodarz, który zapytał by o to człowieka od PR czy fachowca od marketingu. Obiekt należy sprzedać niczym towar w sklepie, a nie ukryć go przed wzrokiem przyjezdnych. Jak zamierza reklamować ten obiekt władza? Postawi przy moście Andrzeja tabliczkę z napisem  - "Kryta pływalnia"? 

Abstrahując jednak od chybionej lokalizacji trzeba wrócić do wątku "Leśnej". Skoro mamy wydać 18 milionów, to może zróbmy to inaczej? Znacznie rozsądniej? Radny Ptak proponuje wrócić do tematu ruin Leśnej. Czy nie lepiej tam postawić taką inwestycję? Może w końcu jest czas, by spłacić zadłużenie obiektu i cokolwiek z nim zrobić? A może lepiej dachem przykryć obecne kąpielisko nad białką a w Leśnej postawić to, co jest obiektem wspomnień mieszkańców ale i wielu  ludzi, którzy powracają do Głuchołaz w okresie letnim, do czasów młodości, którą spędzali w wakacje w Głuchołazach? Ktoś powie, że teren jest ruchomy, że kurzawka. Zapytamy wobec tego, jak Niemcy postawili ten obiekt bazując na drewnianych palach wbitych w ziemię, na których obiekt stał aż do 97 roku. Mamy 21 wiek i większe możliwości i technologię. 

Dlaczego nie powrócić do Leśnej? Do tego magnesu, tej perełki, która ściągała tu turystów w niezliczonych ilościach? To ten basen zapewniał byt turystyczny gminy. Jako jeden z najpiękniejszych w Europie zapewniał Głuchołazom sławę a jego zdjęcia nadal są publikowane w wielu zakątkach internetu, jako przykład piękna i symbiozy z naturą. Ale czy władza chce słuchać mieszkańców i przyjezdnych? Czy burmistrz rozmawiał ze zwykłym Kowalskim czy Nowakiem na temat pływalni przy Moniuszki? Pewnie nie, bo usłyszał by, jak dużą pomyłką jest ta lokalizacja. Zastanawiający jest coraz większy społecznie negatywny odbiór tej inwestycji. Głos krytyki słychać w mediach społecznościowych, na ulicy. Ale władza tym się nie przejmuje, bo sądzi, że stawiając betonowy monument zapewni sobie kolejną kadencję. Srogo może się zawieść na niezbitej pewności, że wystawienie kolejnej pływalni przed wyborami da spokój na kolejne 4 lata. A może czas zejść z piedestału i porozmawiać z ludźmi? Posłuchać głosu mieszkańca, niezadowolonego z takiego sposobu rządzenia? To niezadowolenie przełoży się niezbicie na wynik wyborów i kąpielisko przy Moniuszki nie podciągnie tego wyniku, a wręcz osłabi. 

Już pisaliśmy o tym, że nasze miasto pod słowem "turystyczne" nie ma nic do zaoferowania. Kolejni właściciele pensjonatów, hoteli chcą sprzedać swe dobytki. Po tym jak poprzednio napisaliśmy o tylko trzech przykładach takich obiektów, w tym jeden z Głuchołaz, docierają do nas informacje, że takich przedsiębiorców, którzy chcą stąd uciec jest wiele więcej. Czarny scenariusz upadku turystyki w gminie zawisł niczym smog nad głowami mieszkańców. 

A to własnie "Leśna" była kolebką turystki w mieście. To ulicą Parkową w przeciągu całego sezonu maszerowało tysiące przyjezdnych. To własnie po upadku "Leśnej" turystyka zaczęła w mieście zamierać. Polonia, którą właściciel, FWP sprzedał  w 2004 roku argumentując, że skoro nie ma szans na odbudowę "Leśnej", to jego obiekt nie ma szans na istnienie. To także wiele innych obiektów, które podupadły, bo liczba turystów znacząco spadła. 

Możemy tylko pisać. Władza i tak nie posłucha. 

Grzegorz Ptak, Facebook:

Głuchołazy, w Was i presji społecznej ostatnia szansa aby powstrzymać ogromny kredyt na nieprzemyślaną inwestycję na kredyt 100 %. Powiem raz jeszcze. Dzisiaj jako jeden z dwóch radnych, ze mną głosował jeszcze Jacek Wanicki, zagłosowałem przeciwko budowie basenu na terenie targowiska na Moniuszki (pośrednio bo próbowaliśmy zablokować plan zagospodarowania przestrzennego a później budżet, który na przyszły rok zakłada już 3 miliony na ten wolnostojący betonowy klocek. W sumie w planach jest kredyt na 15 milionów brutto z opcją zwrotu VAT, choć specjaliści twierdzą, że pociągnie to lekko 18 milionów. Skoro władza nie przyjmuje mojego pomysłu rozbudowany ładnego basenu nad białką o basen kryty i elementy skandynawskiego spa, to może jeśli mamy zadłużyć miasto na dziesiątki milionów i ma być to wolnostojący basen to może warto wrócić do rozmowy nad basenem w zdroju. Jeszcze nic straconego sesja budżetowa za miesiąc. Tylko dwa głosy na nie! SZOK! :( to inaczej poświęcamy milion na odkupienie zdroju i powoli odbudowujemy naszą tożsamość.



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

3 Nie lubię0

Komentarze

Marek16

Marek16

Myślenie o basenie w zdroju i podawanie jako przykład Niemców , którzy posadowili basen na dębowych palach dlatego ,że teren był i jest podmokły i liczenie ,że kolejna powódź będzie za 200 lat jest myśleniem irracjonalnym. Miasto wymiera a jedyną nadzieją są turyści bez których miasto umrze i każda inicjatywa aby zapewnić im dobre warunki do pobytu i liczne atrakcje , jest godna poparcia. A nasi radni powinni wspierać każdy pomysł prowadzący do rozwoju miasta , miejsce po dawnym basenie można wykupić i albo posadzić tam drzewa albo wybudować parking ,ponieważ zdrój w lecie jest totalnie zakorkowany. Kolejnym zadaniem Panów radnych powinno być rozwiązanie problemu z miejscami parkingowymi w okolicach rynku i proszę nie mówić ,że jest duży parking przy hali , ponieważ nikt nie będzie pedałował z zakupami kilkaset metrów. A dla Panów Ptaka a zwłaszcza Wanickiego - więcej czasu na myślenie -rozsądne myślenie.
Myszka
+1

Myszka

Ale co tak wypiękniało w naszym mieście? Może plac zabaw przy liceum? Może straszny skate park? A może super inwestycje w leśnej, polonii itd.? Może puste lokale pięknie wyglądają, bo straszą pustymi witrynami? Wiem, elewacje szkół wypiękniały! Że aż tynki odlatują. Cały widok na basenie na te kamienice jest bardzo piękny, że trzeba się obrócić tyłem . Może nasz specjalista od PR lepiej niech inwestorów poszuka a nie walory turystyczne szerzy, bo nam do Amazona ludziska jeździć muszą, tyle tu inwestorów burmistrz naściągał. No a teraz nie pozostaje już nic innego jak cztery szkoły otworzyć i ten basen kryty przed wyborami. I będzie pięknie!
Kacper

Kacper

Panie Grzegorzu Ptaku, dwa głosy na NIE, tak daje to do myślenia, to faktycznie SZOK!!!
Dwóch do dziewiętnastu 2 : 19 !!! Sromotna porażka 2 : 19, uważa pan że tych 19 radnych nie ma racji, że nie myślą, że źle robią, że pan ma monopol na cudowne pomysły???
Nie dziwię się panu Jackowi W, bo tu nie ma nawet o czym mówić ale Pan, kumaty facet???
Robi pan dobrą robotę z dzieciakami, rób pan to dalej, a polityka ok, ale jeszcze nie teraz. Nara

Proszę pracowników UMiG o niekomentowanie w tym temacie w godzinach pracy. Publiczny adres IP należy do urzędu.
Maciejka
+2

Maciejka

Jak sięgam pamięcią, to była ankieta gdzie umiejscowić basen i wygrała lokalizacja na ulicy Kościuszki. Było wówczas kilka tysięcy oddanych ankiet, więc kilka tysięcy mieszkańców była za lokalizacją na Kościuszki. Daje do myślenia, prawda??? Były też głosy przeciw ale wygrała Kościuszki więc w czym problem. Zerknąć na letnie miesiące, basen jest oblegany więc w czym problem??? Ktoś z internautów pisał, że "zdrój" to oaza spokoju i tak powinno pozostać. Ograniczyć tam ruch samochodów i pozwolić przyrodzie i turystom cieszyć się spokojem SPOKOJEM I CISZĄ. Basen w zdroju!!! pomysł wg. mnie godny pacjenta psychiatryka albo osoby bez wyobraźni. Samochody rozjeździłyby zdrój jak ruskie czołgi... Panowie radni /bezradni/ dajcie na luz, promujcie się, niech wam będzie ale róbcie to ze zdrowym rozsądkiem. Piękna bryła basenu, wkomponowana w centrum miasta, parking obok, gastronomia, handel w rozkwicie, planty nad rzeką, no tak trudno to sobie wyobrazić??? Panowie radni x 2 raczej dwóch, są łatwiejsze sposoby promocji, wystarczy krzyknąć, że: zniesiecie podatki, prąd i woda będą za darmo, paliwo po 2 zł i jesteście wójtami, burmistrzami, prezydentami od ręki. Tak na koniec, 2018 to chyba rok wyborczy>>>o k...wa będzie się działo !!! Pozdrawiam

Proszę pracowników UMiG o niekomentowanie w tym temacie w godzinach pracy. Publiczny adres IP należy do urzędu.
mex
+4

mex

Treść artykułu mnie nie przekonała, ale każdy może mieć swoje zdanie.
Ja powiem inaczej:
"Basen nie, a jeśli już to na Moniuszki"
Uważam, że na basen nas nie stać. Zarówno na budowę jak i na jego utrzymanie. Urząd nie przedstawił mieszkańcom żadnych wiarygodnych kalkulacji dotyczących wpływów i kosztów utrzymania basenu. Moim zdaniem łączne koszty budowy sięgną 20 milionów a koszty utrzymania przekroczą 500 tys rocznie. Jak do tego dodamy odsetki od kredytu to w perspektywie 20 lat mamy kwotę 30-40 milionów. Czy basen wygeneruje dodatkowe przychody w mieście? Na pewno tak. Pytanie tylko jakie. Moim zdaniem nie pokryją one nawet małego ułamka kosztów jakie poniesiemy. W tej sytuacji należy przestać opowiadać mieszkańcom bajki, o tym ,że inwestycja zwróci się z turystyki i przyjąć, że budujemy to przede wszystkim dla siebie. Skoro tak do zadajmy mieszkańcom pytanie czy wolą remont ulicy koło domu, budowę chodnika, oświetlenia, remont szkoły i itp. inwestycje potrzebne na co dzień czy może wolą basen na który będzie chodzić niewielka część mieszkańców kilka razy w roku. Wiem, że remontem chodnika ciężko się pochwalić przed wyborami, ale większość z nas ma bardziej przyziemne potrzeby niż relaks w jacuzzi.

Co do lokalizacji to Moniuszki wydaje się najlepszą. Jest w centrum, nie trzeba budować kolejnego parkingu,. Większość mieszkańców może dojść tam na piechotę. Blisko ze szkół.
Problemem jest wyjazd koło mostu, ale most ma być przebudowany więc zapewne można przy okazji rozwiązać problem na tym skrzyżowaniu. Odnoszę wrażenie, że autor artykułu mieszka na Tysiąclecia i ma jakąś obsesje na punkcie lokalizacji basenu na Powstańców. Lokalizacji w Zdroju nie ma sensu komentować, bo po pierwsze teren nie należy do miasta i raczej nie uda się go wykupić, a po drugie budowanie betonowego kloca w parku byłoby szaleństwem rodem z czasów socrealizmu. Być może jest to dobre miejsce na basen letni otoczony parkiem, ale ten już mamy na Kościuszki.

Nie mam obsesji na punkcie Powstańców - przede wszystkim - nie będę się kąpał, bo nigdy nie korzystałem i nie będę korzystał z tego typu przybytków. Pracowałem przez 8 lat dla zagranicznych firm i tam miałem też szkolenia (Anglia, Niemcy) jako marketingowiec i PR-owiec więc najkorzystniejszą lokalizacją jest taka, którą po prostu - widać. Bo to się najlepiej sprzedaje. Przemek
figo
+2

figo

Cytuję sebi:
Cytuję helka:
Rozumiem, że każdy by chciał mieć luksusowe obiekty w Zdroju, ale czy to ma oznaczać, że gmina za pieniądze z podatków ma spłacać cudze długi i przekręty gangsterskie właścicieli, którzy doprowadzili te wszystkie ośrodki w tamtej części miasta do ruiny i do upadłości oraz zadłużenia??? Może sam autor powyższego artykułu pierwsze zgłosi się, żeby długi zaciągnięte na te poszczególne hipoteki wziąć na siebie i swoje wnuki i przez 4 a może 5 pokoleń je będzie spłacał??? Również nie jestem zachwycony aktualną lokalizacją przewidywanego basenu, ale nie dajmy się zwariować i w druga stronę nie przeginajmy, bo spłacanie cudzych długów przestępczych i to nie swoimi pieniędzmi jest czymś mówiąc delikatnie nagannych i idiotycznym, nie mówiąc już o ustawie antykorupcyjnej, na podstawie której od razu otworzy się furtka by uderzyć w urzędników gminnych i burmistrza, oskarżając ich o niegospodarność w prowadzeniu gminy i dokonanie ogromnej straty finansowej gminy, tylko po to, by spłacać nie gminne ale mafijne długi!!! Apeluję do obu stron sporu o więcej rozsądku i używania mózgu i kalkulatora a nie emocji i jakiejś głupiej wybujałej naiwności. Pozdrawiam


zgoda z Toba...ale trzeba się dogadać, a nawet i przeciwnicy tej inwestycji robia to tylko z powodow politycznych...zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy każdej inwestycji i zawsze będą argumenty za i przeciw, ale to nie znaczy, żeby nic nie robic...w każdym działaniu jest jakies ryzyko, a nie popelnia bledow tylko ten co nic nie robi, czyli len smierdzacy...za bledy przepraszam bo to wina sprzętu z którego pisze


prawda, też się zgadzam z tym
ktoś
-2

ktoś

Cytuję Jarząbek:
Cytuję Teresa:
Ludzie! Najłatwiej krytykować np. burmistrza, a nie widzieć, jak bardzo nasze miasto wypiękniało i ile zostało zrobione przez ostatnie lata! Naprawdę burmistrz stara się jak może, chociaż może więcej by Mu się przydało odwagi decyzyjnej, np. w sprawie oświaty!

"Łubu dubu, Łubu dubu niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam!!!" Ręce opadają. Miasto wypiekniało? Gdzie? Moze w Sandomierzu lub Zamościu. Biedak tak się stara. To moze podwyżkę za tak "owocną i ciężką" pracę


Jarząbek jeżeli Ty nie widzisz jak miasto się zmieniło na plus to jesteś albo ślepy, albo pierd.....ęty albo szczyl urodzony kilkanaście lat temu, wobec czego odejdź od komputera bo jak tata zobaczy to przetrzepie ci skórę
Mieszkanka
+2

Mieszkanka

Cytuję Teresa:
Ludzie! Najłatwiej krytykować np. burmistrza, a nie widzieć, jak bardzo nasze miasto wypiękniało i ile zostało zrobione przez ostatnie lata! Naprawdę burmistrz stara się jak może, chociaż może więcej by Mu się przydało odwagi decyzyjnej, np. w sprawie oświaty!

A'propos burmistrza i oświaty: czy Gimnazjum nr 1 (dyrekcja, Rada Rodziców ) zostało jakoś ukarane za przesłanie list poparcia radnym z numerami dowodów osobistych ludzi??? Prawnik się tu wypowiedział, ze to karalny czyn!!!

Co, gdzie i kiedy? Kliknij!

Przeczytaj także: