FacebookTwitterYoutubeCzytnik rssandroid copy

Głuchołazyonline
Reklama

MS-Tools

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Czytaj najnowsze artykuły. Sprawdź przydatne informacje - aptekę dyżurną, rozkład jazdy, zaproszenia. Jesteś świadkiem zdarzenia? Chcesz się podzielić swoją informacją? Wyślij nam zdjęcia lub film wprost z aplikacji! Bądź z nami w kontakcie! Tylko u nas tak łatwo i prosto jak nigdy!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.


glowne zdjecie copy copy

Przedstawiamy kolejną prezentację kandydata na radnego z okręgu 7. Dziś będzie to Rafał Patryk Pawluś. Zgodnie z wybraną przez większość, z którymi udało się nam skontaktować, kandydatami, formą prezentacji jest odpowiedź na 10 pytań. Dodatkowo mogą dopisać od "siebie" do 350 słów autoprezentacji oraz dostarczyć nam materiał audio, foto i video.



Wstęp

Rafał Patryk Pawluś lat 34, z Głuchołazami związany od urodzenia, dzieciństwo spędziłem na osiedlu 1000-lecia, gdzie na ulicy Paderewskiego znajdował się mój rodzinny dom. Z zawodu mechanik sprzętu rolniczego, z zamiłowania instruktor harcerski-drużynowy, członek Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia „Creatio”, członek zarządu Stowarzyszenia „Inwestujemy w Gminę Głuchołazy” oraz Stowarzyszenia „Głuchołazianie”. Całe swoje dorosłe życie poświeciłem pracy na rzecz najmłodszych mieszkańców Naszej Gminy. Jako instruktor ZHP pracowałem na każdym szczeblu największej organizacji harcerskiej w kraju, gdzie nabrałem doświadczenia w zakresie organizacji imprez masowych, pozyskiwania środków finansowych, kontrolą finansową oraz prawną największej w Polsce organizacji harcerskiej. Pasjonat gór i lotnictwa, hobbistycznie uprawiam treking oraz wspinaczkę skałkową. 

Zapraszam do odwiedzenia, polubienia mojej strony www.facebook.com/okreg7/

Znajdziecie tam więcej informacji na temat kandydata oraz programu na półtora roku.

banner rp internet 01

  1. Co Pana zdaniem należy zmienić lub poprawić w mieście?

Przez ostatnie lata miasto rozwija się dość mocno, co nie znaczy, że jest to rozwój w dobrym stylu. Poprawić trzeba przede wszystkim nadzór inwestorski nad prowadzonymi inwestycjami drogowymi i infrastrukturalnymi. Mam wrażenie, że dziś jest to na zasadzie „ róbta jak chceta” my to odbierzemy potem, poprawicie i będzie dobrze. W efekcie, zamiast poprawić funkcjonalność i ułatwić życie jest wręcz przeciwnie. Znam sytuację, że droga oddana w grudniu 2016 r. dziś wymaga naprawy. Dlaczego nie można zrobić tego raz i porządnie.

Dość istotnym dla mnie problemem jest zatrudnianie przez gminę osób będących na emeryturach. Rozumiem, że prywatny przedsiębiorca, chcąc oszczędzić, zatrudnia emerytów. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca w Urzędzie czy jednostkach Gminnych.

  1. Jakie są własne pomysły na radnego? W jakich dziedzinach chciałaby Pan współpracować z pozostałymi radnymi, jakie sprawy mieszkańców i miasta są priorytetem?

Chciałbym być radnym samorządowcem, nie politykiem. Być radnym zaradnym i pomocnym. Takim, do którego można się zwrócić, gdy jest potrzeba, ale i radnym obserwatorem, który sam widzi i reaguje. Chcę współpracować z innymi radnymi i Burmistrzem na wszystkich płaszczyznach, bo radni powinni odłożyć na bok swoje legitymacje i osobiste sympatie.

  1. W jaki sposób chciałby Pan zrealizować swoje zamierzenia?

Przede wszystkim przez zaangażowanie, merytoryczną dyskusję i przekonywanie innych do swoich poglądów. Przez spokój i cierpliwe chodzenie i jeszcze raz chodzenie za sprawą. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nowy chodnik, droga czy śmietnik to zazwyczaj zbieg okoliczności. Oczywiście budżet nie jest z gumy, nie rozciągnie się. Nie dysponujemy jako miasto miliardami złotych. Jednak wszystko można wychodzić, zależy tylko jak długo i często chodzisz. Wystarczy wziąć się do roboty. Nie ma rzeczy niemożliwych, niektóre tylko odsuwają się w czasie. Od radnego i jego podejścia do sprawy, jak i decydentów zależy czy będzie to teraz, za rok czy za dwa.

  1. Polityka: z jaką grupą radnych identyfikuje Pan swoje poglądy na lokalne problemy? - z opcją pro burmistrzowską czy opozycyjną?

Z jaką grupą się identyfikuję? Nie jestem członkiem partii, nie utożsamiam się z PiS, PO, SLD itd. Nie stoją za mną partyjni wodzowie. Przede wszystkim identyfikuję się z mieszkańcami. Każdy pomysł, który będzie dobry dla naszej społeczności, będzie dobrym pomysłem i będę go popierał. Nieważne czy jest to pomysł Burmistrza, czy opozycji. W ostatnich wyborach startowałem z Komitetu Wyborczego Kamila Bortniczuka, czyli z Komitetu ludzi ze świeżym, spojrzeniem na problemy Gminy. W oczach niektórych będę opozycjonistą. Nie jest to jednak takie jednoznaczne. Jestem kandydatem niezależnym, posiadającym swój rozum i swoje zdanie.

  1. Czym dotąd charakteryzowała się Pana działalność, czy Prowadzi Pan swoją firmę, działa społecznie?

Przez całe swoje życie jestem społecznikiem wspierającym i pomagającym w każdej inicjatywie, na którą mam czas. Lubię to.

- przede wszystkim jestem instruktorem harcerskim.
- przez dwanaście lat pracowałem jako drużynowy w Głuchołaskim Hufcu ZHP. Wychowałem setki wspaniałych dzieciaków, dziś już dorosłych ludzi.
- kierowałem hufcem, jako zastępca komendanta, kontrolowałem opolskie hufce, drużyny, obozy oraz harcerskie władze wojewódzkie zasiadając w Komisji Rewizyjnej Opolskiej Chorągwi ZHP
- obecnie jestem w zarządach dwóch głuchołaskich stowarzyszeń: „Głuchołazianie” oraz „Inwestujemy w Gminę Głuchołazy”
- jestem członkiem komisji rewizyjnej stowarzyszenia „Creatio”

Chętnie wspieram działania innych organizacji pozarządowych m.in. Schronisko dla zwierząt w Konradowej, Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Koło Leczniczo Rehabilitacyjne w Głuchołazach i wiele innych.

Zawodowo pracuję w głuchołaskiej firmie produkującej meble tapicerowane przy ul. Powstańców Śląskich.

magnes 1

  1. W jakim kierunku powinien iść rozwój naszej małej społeczności?

Głuchołazy to małe miasteczko z dużym potencjałem turystycznym i produkcyjnym. Wg mnie należy stworzyć lepsze warunki do rozwoju obu tych dziedzin. Trzeba zachęcać, namawiać i motywować przedsiębiorców do inwestowania w naszej Gminie. Pod względem walorów przyrodniczych Głuchołazy to przecież turystyczna perełka Opolszczyzny. Trzeba to wykorzystać. Na turystyce da się zarabiać i tworzyć nowe miejsca pracy. Jednak nie zapominając również o zakładach produkcyjnych.

  1. Co jest już teraz miastu i gminie potrzebne? Nad jakim tematem należy już teraz się pochylić. Jakie problemy społeczne, z którymi boryka się miasto i gmina Pan zna, a które wymagają już teraz rozwiązania?

Przede wszystkim Gminie potrzebny jest spokój i zgoda. Rada skupiona na pracy, nie na dogryzaniu sobie nawzajem. Zgoda ponad podziałami. Głuchołazom potrzebni są zwykli ludzie, uczciwi samorządowcy, nie politycy.

Problemem jest starzenie się społeczeństwa. Przez ostatnie lata zrobiono wiele, by ułatwić życie starszym mieszkańcom miasta, troszkę po macoszemu traktując młodych. Należy starać się robić wszystko, by młodzi nie musieli wyjeżdżać, by widzieli w Głuchołazach to miejsce, gdzie chcą zostać, założyć rodziny, poprostu dobrze i spokojnie żyć.

Jak?

- przez inwestycje w infrastrukturę turystyczną, drogową

- dołożenie starań w ściągnięciu inwestorów

- wydzielenie strefy ekonomicznej na obrzeżach miasta, by ułatwić i pomóc przedsiębiorcom w budowie zakładów i tworzeniu miejsc pracy

  1. Jakie dobre, podpatrzone w innych społecznościach rozwiązania widziałby Pan na swoim terenie, czyli swojego okręgu, oraz nieco szerzej - na terenie miasta czy gminy?

Marzy mi się coś w rodzaju Rad osiedli. W tej chwili mamy w mieście 3 osiedla, których mieszkańcy najlepiej wiedzą czego potrzebują w danym momencie. Gmina mogłaby wydzielić ze swojego budżetu kwotę do dyspozycji przez taką radę osiedla. Mieszkańcy lepiej i bardziej celowo wydadzą każdą złotówkę niż najlepszy nawet urzędnik. Taki swoisty budżet osiedlowy. Podoba mi się Nyski program zachęcający do pozostania i osiedlania się w Gminie Nysa, polegający na sprzedaży z dużą bonifikatą działek z zasobów gminnych pod budownictwo jednorodzinne.

  1. Dlaczego zdecydował się Pan/Pani na kandydowanie? Czy to była trudna decyzja? Jakie własne zainteresowania, pasje, atuty i doświadczenia chce Pan wykorzystać w pracy radnego?

Zdecydowałem się wystartować za namową przyjaciół, rodziny oraz po wielu rozmowach i wsparciu ze strony ustępującego radnego Ireneusza Sułka. Że zawsze lubiłem działać dla społeczności, decyzję podjąłem szybko.

Ucieszyłem się, że to akurat ten okręg, ponieważ wychowałem się przy ul. Paderewskiego, tam mieszkała moja babcia. To tam spędziłem swoje dzieciństwo i ukształtowałem się jako młody człowiek. Z sentymentem wspominam tamten czas. Chętnie teraz dam tamtej okolicy coś od siebie. Ponadto pracuję w zakładzie produkcyjnym przy ul. Powstańców Śląskich.

Posiadam bogate doświadczenie w organizacjach pozarządowych, w których zajmowałem się między innymi pozyskiwaniem środków, kontrolami finansowymi przedsięwzięć lokalnych i ogólnopolskich, sprawami organizacyjnymi itp. Doskonale radzę sobie z zawiłościami ustaw, przepisów, instrukcji. Robiłem to na co dzień. Chętnie wykorzystam całe swoje doświadczenie w pracy radnego. Deklaruję, że jak się za to zabiorę, będę działał do końca. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że nie uznaję półśrodków.

  1. Jakie są Pana poglądy na rozwój miasta i gminy?

    Obecnie rozwój Gminy nie idzie w zadowalającym tempie. Wielu ludzi wyjechało z Głuchołaz. Należy dołożyć wszelkich starań, aby ten proces zahamować. To nie będzie łatwe. Nie zależy to wyłącznie od Burmistrza i Rady.

    Uważam, że rozwój naszej Gminy zależy od nas wszystkich. Powinniśmy jako mieszkańcy skonsolidować siły. Wszystkie środowiska powinny mocniej współdziałać ze sobą i Urzędem dla poprawy sytuacji. Należy aktywizować ludzi do działania, abyśmy jako społeczność nie byli podzieleni. Potrzebna jest silniejsza promocja naszej Gminy na zewnątrz w celu ściągnięcia inwestorów i chętnych do zamieszkania tutaj. Myślę tu m.in. o wykorzystaniu współczesnych, nowoczesnych kanałów marketingu internetowego, czy zapraszaniu dziennikarzy, aby pisali o Głuchołazach.
    Także w tej dziedzinie chcę działać w Radzie.

plakat2017


Dziękuję za uwagę. Liczę na Państwa głos 11 czerwca.

Rafał Patryk Pawluś – Zwykły człowiek w Twojej sprawie

KWW Rafała Pawlusia

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Komentarze

CIEMNO-gród
+4

CIEMNO-gród

Cytuję Znalezione:
Członkowie i elektorat PiS to ludzie słabo wykształceni, mało inteligentni, z widocznymi wadami fizycznymi i/lub psychicznymi, nieudacznicy życiowi, doświadczeni traumami, odrzuceni przez społeczeństwo. Takim ludziom wystarczy, że znajdzie się zbawiciel 150 cm wzrostu, który powie im, że są częścią jakiegoś wielkiego przedsięwzięcia, że mają do zrealizowania jakiś szczytny cel, jak obrona ojczyzny czy religii i nada ich nędznemu życiu jakiś sens. Stąd popularność sloganu "bóg honor ojczyzna" wśród kalek intelektualnych... 80% elektoratu PiS to moherowe babcie z niepełnym podstawowym, zaczadzone kościelnym kadzidłem.

NO I MAMY WRESZCIE : Odezwał się BARAN (przepraszam baranów) członek ,, WYŻSZEJ KASTY " i obraża ludzi mając się za kogoś ,,lepszego" a kim Ty jesteś !? Przedstaw się i POchwal się swoimi przekrętami i złodziejstwami ,których Ci teraz na pewno brakuje UBEKU !
Rafał Pawluś - KWW
+11

Rafał Pawluś - KWW

Mili Państwo dziękuję za ciepłe słowa, które przeważają w komentarzach pod moją prezentacją. Dziękuję również za te niepochlebne. Jako kandydat chętnie czytam opinie dotyczące programu, który przedstawiłem oraz na temat swojej osoby. Zapewniam, że każdy komentarz przeczytałem uważnie, wszystkie zawarte w nim słowa i sugestie dogłębnie przeanalizowałem. Część uwag otrzymanych po publikacji udało wcielić się w życie.

Z wyrazami szacunku.

Rafał Pawluś - KWW Rafała Pawlusia
wyborca
-14

wyborca

oooo to jak ma powiązania z Krutakiem i Bortniczukiem to lepiej omijać gościa z daleka. Tylko czekać aż bedzie się wieszał wszedzie jak bortniczuk i wyskoczy z lodówki. hahaaa
Dziadek staszek
+14

Dziadek staszek

Cytuję Mateusz 23:
Cytuję Krysia:
A co to za twory:członek zarządu Stowarzyszenia „Inwestujemy w Gminę Głuchołazy” oraz Stowarzyszenia „Głuchołazianie”??? I co one dokonały ??? Nie słyszałam a mieszkam w Głuchołazach od 40 lat
prosze sprawdzić w KRS będzie wszystko wiadomo. Ja sobie sprawdziłem w Google i już wiem. Proste!!!

Po co sprawdzać jak można pisać bzdury. Proste ale prawdziwe. Z tego co widzę to jedno z Krutakiem, drugie z Bortniczukiem. Pani Krysiu jest dużo stowarzyszeń które działają po cichu nie chwaląc się wszystkim na prawo i lewo. Ważne, że są. I coś tam robią.
Mateusz 23
+15

Mateusz 23

Cytuję Krysia:
A co to za twory:członek zarządu Stowarzyszenia „Inwestujemy w Gminę Głuchołazy” oraz Stowarzyszenia „Głuchołazianie”??? I co one dokonały ??? Nie słyszałam a mieszkam w Głuchołazach od 40 lat
prosze sprawdzić w KRS będzie wszystko wiadomo. Ja sobie sprawdziłem w Google i już wiem. Proste!!!
Krysia
-9

Krysia

A co to za twory:członek zarządu Stowarzyszenia „Inwestujemy w Gminę Głuchołazy” oraz Stowarzyszenia „Głuchołazianie”??? I co one dokonały ??? Nie słyszałam a mieszkam w Głuchołazach od 40 lat
Znalezione
-13

Znalezione

Członkowie i elektorat PiS to ludzie słabo wykształceni, mało inteligentni, z widocznymi wadami fizycznymi i/lub psychicznymi, nieudacznicy życiowi, doświadczeni traumami, odrzuceni przez społeczeństwo. Takim ludziom wystarczy, że znajdzie się zbawiciel 150 cm wzrostu, który powie im, że są częścią jakiegoś wielkiego przedsięwzięcia, że mają do zrealizowania jakiś szczytny cel, jak obrona ojczyzny czy religii i nada ich nędznemu życiu jakiś sens. Stąd popularność sloganu "bóg honor ojczyzna" wśród kalek intelektualnych... 80% elektoratu PiS to moherowe babcie z niepełnym podstawowym, zaczadzone kościelnym kadzidłem.
Ludek
+17

Ludek

I jeszcze jedno - gratulacje dla kandydatóœ za odwagę startu jak i zaprezentowania się na łamach serwisu, narażając się na nieprzychylne komentarze - to bardzo duż o znaczy. Bo polityk, urzędnik wyższej rangi, dziennikarz to osoba publiczna - jest narażona na hejt, na uwagi. Taki człowiek musi zachować grubą skórę, uodparniającą na krytykę, nawet na tą niską, niewyszukaną.

Jestem ciekaw, czy reszta kandydatów podejmie wyzwanie. Mają czas do czerwca. A może są tylko pionkami wystawionymi przez ich partie. Jak na razie mamy dwóch odważnych, młodych ludzi.
Ludek
-21

Ludek

Kandydat ok. Jak i poprzedni. Nie mam nic przeciwko.
Natomiast jedna uwaga - na litość boską! Nie robi się zdjęć polityka do folderu, broszury,slogany w pozie z założonymi rękoma. Bortniczuk to zapoczątkował nie sprawdzając co ta poza oznacza. To nie jest poza człowieka chcącego coś uzyskać. To jest poza człowieka, który chce ludzi trzymać z daleka od siebie. Ręce obejmujące siebie oznaczają, że dla mnie jestem ja najzważniejszy i wara ode mnie.

Nie jestem specem od wizerunku, ale doświadczenie mam. I tu, jeżeli chodzi o materiał foto i graficzny, wygrywa Bartosz, który przedstawił na foto swoją rodzinę, śliczną żonę, dziecko i siebie w klasycznej, uśmiechniętej pozie. Kandydat startujący do wyborów powienien mieć poze symbolizującą, by ludzie do niego szli, by się garneli do niego - najlepiej klasyczna, lub lekko dłonie otwarte w kierunku widza. I uśmiech na twarzy, lekki, ale ujmujący widza, serdeczny.

Tu mamy foto z uśmiechem, jednak ten uśmiech jest wymuszony, co sprawia, że jest sztuczny. Nie będę pisał, co to oznacza dla polityka lub przyszłego polityka.

Podsumowując: człowiek, któremu zależy na zaufaniu ludzi (wyborców) powinien przybierać pozy otwartości, skromności, zachęcający do zbliżenia się do siebie, do zaufania, które może zaprocentować oddanym głosem. "Owijanie" się rękoma wskazuje zamknięcie się na ludzi, n a ich problemy - a to nie przystoi politykowi. Uśmiech, który nie jest życzliwy także wskazuje, że to uśmiech potrzebny na teraz, gdy jest się kandydatem, potem, gdy już zostanę wybrany, ludzi będę traktował z góry i nie był otwarty na ich problemy - a to takie Polskie, takie typowe dla polityka.

I jeżeli kandydatom się wydaje, że foto nie ma znaczenia, to jesteście w dużym błędzie. Tak, jak przy wyborze partnera życiowego, seksualnego najwięcej liczy się pierwsze wrażenie, pierwsze spojrzenie, tak tu dla wyborcy ważne jest spojrzenie na kandydata.
Rufus
-26

Rufus

Cytuję Popieram:
Popieram Bolesława Stychno na burmistrza gminy Głuchołaz!

Na prezydenta ciemnogrodu!

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Czytaj najnowsze artykuły. Sprawdź przydatne informacje - aptekę dyżurną, rozkład jazdy, zaproszenia. Jesteś świadkiem zdarzenia? Chcesz się podzielić swoją informacją? Wyślij nam zdjęcia lub film wprost z aplikacji! Bądź z nami w kontakcie! Tylko u nas tak łatwo i prosto jak nigdy!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.



Przeczytaj także: