FacebookTwitterYoutubeCzytnik rssandroid copy

Głuchołazyonline
Reklama

MS-Tools

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

qr code mobilne
mini android Glucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Czytaj najnowsze artykuły, sprawdź aptekę, rozkład jazdy, zaproszenia. 

Wyślij nam zdjęcia lub film wprost z aplikacji! Bądź z nami w kontakcie!

Tylko u nas tak łatwo i prosto jak nigdy. 

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

wanicki copy
Gdyby ktoś pytał, dlaczego runda III, to później przypomnimy artykuły sprzed roku. A już radni zaczęli składać swe laptopy, już czuli zapach i smak obiadu. Godzina już późna. W czasie sesji w lutym, radny Wanicki znów zgłosił wniosek o odwołanie dwóch radnych z komisji rewizyjnej. Chodzi tu o przewodniczącego komisji, Andrzeja Gębalę i jej członka, Andrzeja Tokarza. Obaj są pracownikami gminnej spółki GTBS. 



 Jacek Wanicki, jak sugeruje radny Migała, chciał wykorzystać nieobecność 2 radnych z większości pro burmistrzowskiej i swojego kolegi, Bolesława Stychno, który już nie raz pokazał i powiedział, co myśli o pomysłach swojego kolegi. W roku poprzednim, przy podobnym wniosku Jacka Wanickiego, radnych Stychno po prostu ostentacyjnie wyszedł z sali podczas głosowania. 

Niestety, plan Wanickiego nie wyszedł. Pomimo protestów radnego, ogłoszono przerwę. Ba, nawet, bagatela, godzinną. W tym czasie dzwoniono po pozostałych, nieobecnych radnych. Do radnego Stychno dzwonił Mariusz Migała. Bo, mimo, że z różnych opcji, to przyjaciele. 

 Po godzinnej przerwie w głosowaniu o zmianę porządku obrad i wprowadzenie wniosku o odwołanie radnych z komisji rewizyjnej za głosowało 5 radnych, przeciw 9, wstrzymało się 5 radnych. Wniosek nie został przyjęty i na tą chwilę radni Gębala i Tokarz mogą czuć się bezpieczni. 

O próbach odwołania w Komisji Rewizyjnej:

W czasie tej godzinnej przerwy w wolnych, nieoficjalnych rozmowach z radnymi pytaliśmy, kto z radnych nie jest zależny od burmistrza? To jest naprawdę mniejszość. Bo jakiejś części każdy jest zależy od gminy. Jeżeli ma prywatną firmę w lokalu wynajętym od gminy, pracuje w firmie wykonującej zlecenia z gminy, spółce gminnej cz w końcu szkole, to w jakimś stopniu można znaleźć powiązania z władzami gminy. Według ustawy radnemu nie można wynajmować lokalu od gminy, bo to mogłoby stwarzać warunki do korupcji. Stąd lokale, które są wynajęte, formalnie zapisane są na członków rodziny czy partnerów biznesowych. Nie ma natomiast według prawa przeciwwskazań do pracy w gminnej spółce. 

Być może rację ma radny Wanicki, który ma zastrzeżenia co do osób sprawujących funkcję w komisji rewizyjnej, którzy jednocześnie są pracownikami jednej z nich, jak nie największej po połączeniu z "Komunalnikiem",  spółek gminnych. Tu trzeba jednak dodać, iż przy kontroli samego GTBS z prac kontrolnych zrezygnował sam przewodniczący komisji, Andrzej Gębala. 



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


Komentarze

pipi
+3

pipi

Cytuję popey:
Cytuję pipi:
Jeden pan Andrzej zrezygnował z udziału w kontroli GTBSu, a drugi pan Andrzej obiektywnie kontrolował i oceniał swoją własną pracę. Może to kogoś zdziwi, ale nie zauważył żadnych błędów w swojej pracy. Dowodzi to jak niedojrzali są nasi mieszkańcy, którzy wiecznie narzekają na zły stan obiektów zarządzanych przez gminę, wysokie opłaty, zawyżone stawki za remonty i problemy z odbiorem śmieci. Przecież wszystko jest super, a potwierdza to pan radny Tokarz niezależny od GTBS i burmistrza. Kabaret.

Jak radny Wanicki kontrolował prawidłowość dotacji dla szkoły stowarzyszeniowej, w której był zatrudniony to nie widział problemu. Wszystko zależy od optyki patrzenia.


Przecież nie kontrolował swojej pracy tylko urzędników. To jednak zasadnicza różnica niezależnie od optyki. No chyba, że ktoś jest ślepy.
popey
-4

popey

Cytuję pipi:
Jeden pan Andrzej zrezygnował z udziału w kontroli GTBSu, a drugi pan Andrzej obiektywnie kontrolował i oceniał swoją własną pracę. Może to kogoś zdziwi, ale nie zauważył żadnych błędów w swojej pracy. Dowodzi to jak niedojrzali są nasi mieszkańcy, którzy wiecznie narzekają na zły stan obiektów zarządzanych przez gminę, wysokie opłaty, zawyżone stawki za remonty i problemy z odbiorem śmieci. Przecież wszystko jest super, a potwierdza to pan radny Tokarz niezależny od GTBS i burmistrza. Kabaret.

Jak radny Wanicki kontrolował prawidłowość dotacji dla szkoły stowarzyszeniowej, w której był zatrudniony to nie widział problemu. Wszystko zależy od optyki patrzenia.
pipi
+3

pipi

Jeden pan Andrzej zrezygnował z udziału w kontroli GTBSu, a drugi pan Andrzej obiektywnie kontrolował i oceniał swoją własną pracę. Może to kogoś zdziwi, ale nie zauważył żadnych błędów w swojej pracy. Dowodzi to jak niedojrzali są nasi mieszkańcy, którzy wiecznie narzekają na zły stan obiektów zarządzanych przez gminę, wysokie opłaty, zawyżone stawki za remonty i problemy z odbiorem śmieci. Przecież wszystko jest super, a potwierdza to pan radny Tokarz niezależny od GTBS i burmistrza. Kabaret.

qr code mobilne
mini android Glucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Czytaj najnowsze artykuły, sprawdź aptekę, rozkład jazdy, zaproszenia. 

Wyślij nam zdjęcia lub film wprost z aplikacji! Bądź z nami w kontakcie!

Tylko u nas tak łatwo i prosto jak nigdy. 

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.

Przeczytaj także: