FacebookTwitterYoutubeCzytnik rssandroid copy

Głuchołazyonline
Reklama

MS-Tools

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

qr code mobilne
mini android Glucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Czytaj najnowsze artykuły, sprawdź aptekę, rozkład jazdy, zaproszenia. 

Wyślij nam zdjęcia lub film wprost z aplikacji! Bądź z nami w kontakcie!

Tylko u nas tak łatwo i prosto jak nigdy. 

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.


IMG 5269
Radny Ireneusz Sułek rezygnuje z mandatu. Jak nam mówi w rozmowie, od kilku miesięcy jego praca i nowe obowiązki w coraz mniejszym stopniu pozwalają służyć społeczeństwu. Radny nie chce funkcjonować w radzie, gdy nowe obowiązki nie pozwolą mu być na komisjach czy na samych sesjach. Praca znacznie ograniczyłaby także kontakty z mieszkańcami. Bo albo być radnym, albo całkowicie zrezygnować niż być tylko na papierze. A radny Sułek nade wszystko przedkładał pracę dla dobra miasta. Nie są to puste slogany. Obserwując pracę radnego, możemy potwierdzić zaangażowanie na rzecz mieszkańców i problemów, z jakimi się borykają. 



 Z decyzją swego kolegi trudno się zgodzić kolegom z klubu. Bądź co bądź, to jeden opozycyjny głos mniej. Rada miasta również traci cenny głos. Radny Sułek mimo, że w opozycji to mocno angażował się w pracę na rzecz miasta. Nie był "krzykaczem" biorącym udział w konfliktach w radzie, jak i biernym radnym, "zjadaczem paluszków". Co sesja praktycznie Ireneusz Sułek wnosił wiele ciekawych i rozsądnych propozycji. To dzięki niemu siłownia w mieście doczekała się modernizacji. Do teraz radny walczy o poprawę bezpieczeństwa na pasach ulicy Powstańców Śląskich. Trudno zliczyć tą ilość wniosków, które radny proponował. Propozycje radnego, choć nie zawsze spotykały się z entuzjazmem kolegów, to zawsze były przemyślane, rozsądne i wnoszące wiele pożytku dla miasta. 

Mandat radnego wygaśnie 17 marca. Od tego czasu, do wyboru nowego radnego, opozycja będzie miała jedną osobę mniej. W rejonie, z którego wybrano radnego Sułka rozpisane będą musiały zostać dodatkowe, uzupełniające wybory. To ulice Powstańców Śląskich, Szymanowskiego, Paderewskiego, Słowackiego. 

Wybór nowego radnego z okręgu tych ulic to loteria. Bo ten nowy nie musi być z klubu, do którego należał radny Sułek. Radnym z tego okręgu może człowiek z PO, PIS, FS czy SLD, itp.. To oznacza, że opozycja, klub Solidarni z Gminą może stracić jeden głos. Głos radnego, który jednak mimo przynależności do klubu, stronił od polityki, od przepychanek, kłótni i politycznych zagrywek.

Wszystko, co dotąd wniósł radny w swojej pracy dotyczyło mieszkańców i ich problemów, z którymi do niego się zgłaszali. To za naszym pośrednictwem radny mógł zapoznać się z ludźmi, którzy chcieli unowocześnić siłownię czy też tymi, którym nadal leży na sercu sprawa bezpieczeństwa na feralnym przejściu dla pieszych przy ul. Powstańców Śląskich. Gdy dzwoniliśmy do radnego z propozycją podjęcia tematu, ten nigdy nie odmawiał i w imieniu mieszkańców wnosił uchwały czy interweniował.

O powodach rezygnacji i o tym, co udało się zrobić pisze sam Ireneusz Sułek:

Czy da się połączyć nowe z obecnym?

Od początku tego roku próbowałem to zrobić. Tzn. pogodzić nowe obowiązki biznesowe z tymi obecnymi, radnego. Było to bardzo trudne i w dłuższej perspektywie będzie to często nierealne, bo fizycznie nie zawsze będę mógł być w wymaganych terminach.

Nie chcąc zawieść wyborców, innych radnych i samego siebie, niesolidnością swojej pracy jako radny, postanowiłem z dniem 17 marca 2017 zrzec się mandatu Radnego.

Nie chcę być radnym „na papierze”, niektórzy mówią „szlabanem”, czyli tylko wpadającym i podnoszącym rękę, bez analizy materiałów, refleksji, przemyśleń…
Nie chcę być radnym bez zaangażowania w to co robi, bo częściej go nie ma, niż jest.

Ponieważ nie mógłbym wykonywać swoich obowiązków tak, jakbym tego oczekiwał od samego siebie, jako radnego, postanowiłem ustąpić i dać możliwość działania komuś innemu.
Było to poparte głęboką analizą i z żalem podjąłem taką decyzję.

Radnym byłem ok. 2 lat i 4 miesięcy. Moim celem było przede wszystkim zrealizowanie swoich celów programowych i działanie najlepiej jak potrafię. Zawsze daleki byłem od polityki, która jest wg mnie wstrętna i często zabija uczciwość oraz mądre rozwiązania.

Te ponad 2 lata, to oprócz dużej dawki nauki samorządności, która nie jest łatwa, także chęć oddziaływania i proponowanie swoich pomysłów.
To kilkadziesiąt interpelacji, wniosków, zapytań. To setki głosowań. To również wiele interwencji, także w imieniu konkretnych mieszkańców naszej Gminy.

Udało mi się zrealizować wiele z programu wyborczego. Będę tu bardzo drobiazgowy, bo to ma być forma rozliczenia, podsumowania tego, co udało mi się zrealizować.

Ulica Słowackiego (przy PG2) została wyremontowana. Pieniędzy było tylko na remont, który charakteryzuje się odtworzeniem w istniejących wymiarach jezdni, chodników itd. (każda zmiana to przebudowa i koszty dużo wyższe), chociaż uważam, że jak robić to na lata i poprawić dziadostwo na coś lepszego. A tak jezdnia w niektórych miejscach jest nadal wąska. Obiecano mi, że chociaż krawężniki po stronie szkoły będą o połowę niższe, aby samochody mogły łatwiej na nie najeżdżać i mijać się dwukierunkowo. Niestety są standardowe, bo rzekomo nie wyraził na to zgody Inspektor budowlany. Jestem wściekły na to. Aby jednak poprawić tam sytuację, obiecane mam przez V-ce Burmistrza Sambora, że na wiosnę zostanie wybrukowany częściowo pas trawnika do najeżdżania kołami aut, aby się auta minęły łatwiej. Ponadto ma zostać nawieziona ziemia pod trawę.

Ulica Paderewskiego- remont chodników tej ulicy udało mi się wpisać na listę zadań budżetowych na 2017r. Mam nadzieję, że to zadanie zostanie wykonane, ponieważ stan obecny chodników jest katastrofalny.

Ulica Szymanowskiego- poza naprawą zapadniętych kanałów burzowych, nie zdążę już nic zrobić.

Chodnik wzdłuż ośrodka Banderoza. Sprawa skomplikowana, ponieważ okazało się, że teren ten należy do Kolei, a ta nie jest zainteresowana remontem chodnika. Jednak Kolej po zabieganiu zdecydowała się podzielić teren i działkę obejmującą chodnik przekazać Gminie. Dzięki temu będzie można przeprowadzić remont tego ciągu. Sprawa powinna rozstrzygnąć się w tym roku. Udało się zrealizować remont mostku przez rzeczkę, który otrzymał porządną barierę.

Wiata przystankowa przy ul. Powstańców Śląskich. Od początku jej tam nie było, bo teren należy do wspólnoty, a ta nie wyrażała zgody. W 2016 r. wyraziła jednak zgodę. Ale pod warunkiem, że wiata nie będzie zawierała ławki (ta niezamontowana leży w magazynie Gminy), obawiając się przesiadywania tam ludzi spożywających alkohol. Mimo ponowienia mojej prośby w tym roku, wspólnota podtrzymała swoje stanowisko. Dziękuję wspólnocie za zgodę, chociaż na wiatę.

Ławki na Powstańców Śląskich. Sprawa rozstrzygnie się w najbliższym czasie, po wyrażeniu zgody przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. Myślę, że decyzja będzie pozytywna i ławki się pojawią. Będzie gdzie odpocząć pod górkę. Ma być też więcej pojemników na śmieci, których ma stanąć kilka przy tej ulicy, bo teraz jest tylko 1 lub 2 kosze i często mieszkańcy mają zaśmiecone posesje i dojścia do nich.

Otoczenie przedszkola Bajka. Było nieciekawe. Tu nie przyłożyłem palca, bo sytuację poprawiło samo kierownictwo przedszkola. Super!

Interwencja w sprawie przejścia przez pasy na ulicy Powstańców Śląskich przy skrzyżowaniu z Boh.Warszawy i Al. Jana Pawła II. Po osobistej wizycie w Opolu i kilku pismach (bo początkowo zaproponowano tylko linie P-14, linie przed pasami) Komisja Bezpieczeństwa w Opolu zdecydowała się przesunąć przejście tuż przy zatoczce autobusowej. Da to więcej czasu na hamowanie, zwłaszcza tym nierozsądnym jeżdżącym za szybko. Tu swoje pismo wysłał także inny radny, Mariusz Migała. Początkowo nie wiedzieliśmy o swoich interwencjach :) Temat ruszył i sytuacja się tam zmieni.

Niezależnie, złożyłem także wniosek do tej Komisji o stworzenie przejścia po pasach przed torami dla grup dzieci, które stacjonują w Banderozie. O ile Gmina postawi lampy w tym miejscu, ma to być to wykonane.

To tylko wybrane tematy z okręgu, w którym zostałem wybrany.

Po za tym były też inne rzeczy. Wymienię jedną. Doposażenie siłowni na hali GOSiR, za ok. 50 tys zł. Wsparłem pismo podpisane przez użytkowników siłowni z prośbą o doposażenie. Po przegłosowaniu mojego wniosku o przeznaczenie pieniędzy w formie leasingu, trzeba było trochę za tym pochodzić i skoordynować działania leasingodawcy i leasingobiorcy. Bo ktoś ma za daleko, bo ktoś jest chory, bo ktoś na coś czeka, ktoś czegoś nie wysłał. Perturbacje zdrowotno - osobiste różnych stron sprawiły, że temat przedłużał się w czasie. Na szczęście wszystko udało się już dopiąć, wszystko zostało podpisane w zeszłym tygodniu i w najbliższym czasie staną w osobnej sali, wyodrębnionej z korytarza - dodatkowe bieżnie, rowerki itp., a w uwolnionej przestrzeni obecnej sali, staną różne sprzęty, których do tej pory w siłowni brakowało.

Zawsze byłem przeciwko podwyżkom podatków, które uważam że są za wysokie jak głuchołaskie realia. 
Wraz z niektórymi Radnymi zabiegałem m.in. o zmiany polegające na większej bonifikacie dla mieszkańców na zakup mieszkania z gminnego mienia.

Z ważniejszych moich interpelacji:
-w sprawie poprawy stanu numeracji budynków w Gminie, aby ułatwić służbom ratowniczym odnalezienie adresu Temat zrealizowany w znakomitej większości budynków.
-w sprawie poprawy stanu oznakowania nazw ulic 
-w sprawie ustalenia operatora obsługującego służby ratownicze w zakresie map nawigacyjnych i naniesienie nowych adresów w naszej Gminie. Pomysł nie znalazł poparcia władz, jako kosztowny
-nazwanie „górnego Bodzanowa” w celu lepszej identyfikacji dla służb ratowniczych 
-stworzenie LOT-Lokalnej Organizacji Turystycznej, w której udziałowcem byliby lokalni przedsiębiorcy i Gmina.

Niezrealizowane. Podobno było coś podobnego i nie udało się
-stworzenie ciała doradczego hotelarzy. Niestety pomysł nie został przyjęty, ponieważ wg odpowiedzi w 2015 i 2016 odbyły się 2 spotkania z przedsiębiorcami, także hotelarzami 
-o analizę czy miejscowości Pokrzywna i Jarnołtówek mają warunki do stworzenia na tamtym terenie uzdrowiska 
-warsztaty radnych- forma roboczych dyskusji wszystkich radnych (po za sesją). Temat nie znalazł poparcia
-łącznik drogowy (Podkamień-obwodnica Nysy). Odkurzenie pomysłu sprzed wielu lat. Niestety pomysł nie znalazł przychylności władz województwa
-w sprawie likwidacji jednej z komisji Rady Miejskiej, których jest wg mnie za dużo. Pomysł nie uzyskał większości
-określenie możliwości przebudowy trybun hali sportowej GOSiR. W sytuacji, kiedy mamy I ligę koszykarek, II ligę siatkarzy oraz liczne inne zawody i imprezy, wg mnie konieczność. Pomysł nie znalazł akceptacji władz, jako rzekomo niepotrzebny
-pomysł udostępnienia placu za urzędem orszakom weselnym, aby wszystkie pojazdy i goście byli w jednym miejscu w ładnym otoczeniu szczególnej uroczystości. Pomysł nie znalazł akceptacji władz, ponieważ rzekomo kostka nie wytrzyma obciążenia. Szkoda, bo nielegalnie wjeżdżają tam samochody dostawcze
-w sprawie wydłużenia okresu spłaty rat przez zadłużonych lokatorów gminnych mieszkań z 3 lat do 6 w celu obniżenia raty. Nie znalazł poparcia władz

Jestem dumny z tego, że nigdy nie zdradziłem wartości, którymi się kieruję. Zawsze głosowałem zgodnie z własnymi przekonaniami i sumieniem.

DZIĘKUJĘ Kolegom za współpracę, za czas spędzony na dyskusjach i życzę mądrości w decyzjach, intuicji i wypracowywania kompromisów.

Jeżeli doczytałeś/łaś do końca, dziękuję :)



Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


Komentarze

Kibic
-10

Kibic

Cytuję Daniel76mg:
Wystarczy ze głupek Bolek krzyczy!

Idiotów jak TY nie sadzą, oni się rodzą.
znajowy
+11

znajowy

Mam częsty kontakt z Irkiem,i czułem jego intencje i spojrzenie na sprawy funkcjonowanie naszej gminy.Dawał przykład dobrze wykonywanej pracy jako radny.To wszystko wynikało z tego ze prowadził swój prywatny biznes,tacy ludzie mają inne spojrzenie na funkcjonowanie pracy samorządowej w jego przypadku tak było.Radni którzy wywodzą się z środowisk sfery budżetowej i pracujący w nie swoich firmach,nie orientują się jak ciężko jest prowadzić swoj biznes aby dawał zysk i jeszcze umiejętnie zagospodarować zarobione pieniążki.Dobrze go rozumiałem i wiem z jakimi przeszkodami spotykał sięw pracy samorządowej.A sposob w jaki rezygnuje z funkcji radnego daje przykład człowieka o czystych intencjach dobrym zachowaniu jego.Irku dobrze sprawowałeś mandat radnego.
mieszkaniec
-6

mieszkaniec

Nie chcę się czepiać, ale jeśli chodzi o ścisłość, to nie do końca jest prawdą, że radny Sułek doprowadził do remontu ul. Słowackiego, bo od lat zabiegał o to radny A. Gębala. Podobnie z wiatą przy ul. Powstańców Śl., o którą wielokrotnie wnioskował w poprzednich kadencjach radny W.Zielonka. W obecnej kadencji dostaliśmy sporo zwrotów, jako wkład własny do zadań unijnych, stąd znalazły się środki na wnioski, które od lat "leżały na półce" do zrealizowania.
Maciek
+22

Maciek

Szkoda. Jeden z najrozsądniejszych radnych, któremu nie w głowie polityka a dobro mieszkańca i gminy. Reszta to maszynki do głosowania, lenie, pozeracze paluszków albo krzykacze i aferzysci. Wanicki powinieneś się wstydzić egoisto. Bierz przykład od Irka.

qr code mobilne
mini android Glucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Czytaj najnowsze artykuły, sprawdź aptekę, rozkład jazdy, zaproszenia. 

Wyślij nam zdjęcia lub film wprost z aplikacji! Bądź z nami w kontakcie!

Tylko u nas tak łatwo i prosto jak nigdy. 

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.


Przeczytaj także: